TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Gwatemala wypowiada wojnę Niemcom

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
23 kwietnia 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Ameryka Łacińska, Niemcy, Stany Zjednoczone, wypowiedzenie wojny

23 kwietnia 1918 roku w Pałacu Władzy Wykonawczej w stolicy Gwatemali prezydent Manuel Estrada Cabrera podpisał formułę „Publiquese y cúmplase” („Ogłosić i wykonać”) pod dekretem numer 976 Zgromadzenia Ustawodawczego. Jego pierwszy artykuł brzmiał: „W obecnym konflikcie międzynarodowym Gwatemala przyjmuje wobec Cesarstwa Niemieckiego tę samą postawę wojującą co Stany Zjednoczone”. Nie padło w nim słowo „wojna”, ale wszyscy rozumieli, co oznacza. Rok po zerwaniu stosunków z Niemcami Gwatemala stała się państwem wojującym, pierwszym spośród pięciu republik, które niegdyś tworzyły federację środkowoamerykańską.

Trzy daty jednej decyzji

Daty tego kroku różnią się w źródłach, bo decyzja przeszła kilka etapów. Według tekstu ogłoszonego w dzienniku urzędowym Zgromadzenie uchwaliło dekret 20 kwietnia. Poseł Gwatemali w Waszyngtonie Joaquín Méndez zawiadomił Departament Stanu notą datowaną 21 kwietnia, w której przytoczył depeszę prezydenta o dekrecie „z dnia dzisiejszego”. 23 kwietnia dekret podpisał prezydent i kontrasygnował minister spraw zagranicznych Luis Toledo Herrarte. Rząd ogłosił go w urzędowym dzienniku „El Guatemalteco” w sobotę 27 kwietnia, w pierwszą rocznicę zerwania stosunków z Berlinem. Większość zestawień przyjmuje datę 23 kwietnia, część opracowań podaje 21 lub 27 kwietnia.

Dekret był krótki. Zgromadzenie, któremu przewodniczył Arturo Ubico, przypomniało, że 27 kwietnia poprzedniego roku Gwatemala zerwała stosunki z rządem cesarskich Niemiec, i uznało, że po starannym rozważeniu tego, co się od tamtej pory wydarzyło, nadszedł czas, by określić jej stanowisko w konflikcie narodów. Jako powód podano „solidarność kontynentalną”, położenie geograficzne kraju i więzi historyczne oraz międzynarodowe ze Stanami Zjednoczonymi, które „wyznaczają mu normę postępowania”. Drugi artykuł upoważniał prezydenta, by działał tak, jak będą tego wymagać okoliczności. Dekret dotyczył tylko Niemiec. O Austro-Węgrzech, z którymi Stany Zjednoczone walczyły od grudnia 1917 roku, nie wspominał.

U boku Stanów Zjednoczonych

Méndez pisał w nocie, że rząd Gwatemali, wyrażając wolę narodu, staje u boku Stanów Zjednoczonych w obronie praw Ameryki i ludzkości, którym niemiecka autokracja, chcąc zastąpić wolność i cywilizację wojskowym despotyzmem, zagraża coraz brutalniej. Zapewniał, że Gwatemala, tak jak Stany Zjednoczone, pozostanie w stanie wojny aż do zawarcia trwałego pokoju opartego na prawie i sprawiedliwości. 27 kwietnia sekretarz stanu Robert Lansing odpowiedział, że jego rząd przyjął tę wiadomość „z głęboką satysfakcją”. Przypomniał, że Gwatemala była „wśród pierwszych”, które stanęły po stronie Amerykanów, i dodał: „Ramię w ramię oba kraje poprowadzą tę wojnę nie tylko przeciw wrogowi na polu bitwy, lecz także przeciw jego tajnym knowaniom pośród nas”.

Te ostatnie słowa nie były przypadkowe. Estrada Cabrera, który rządził Gwatemalą dyktatorsko od 1898 roku, opierał swoją władzę na dobrych stosunkach z Waszyngtonem i amerykańskim kapitałem, zwłaszcza z United Fruit Company. Gwatemala graniczyła z Meksykiem, któremu Berlin w telegramie Zimmermanna proponował sojusz przeciw Stanom Zjednoczonym, a w kraju żyła wpływowa kolonia niemiecka. Niemcy od dziesięcioleci zakładali plantacje kawy, zwłaszcza w departamencie Alta Verapaz, kontrolowali dużą część jej eksportu i należały do nich ważne przedsiębiorstwa. Waszyngton naciskał, by rząd ograniczył ich wpływy. Wojna i brytyjska blokada odcięły zarazem gwatemalską kawę od rynku niemieckiego, a coraz ważniejszym jej odbiorcą stawały się Stany Zjednoczone.

Decyzja zapadła w trudnej chwili. Od listopada 1917 roku Gwatemalę nękała seria trzęsień ziemi, a najsilniejsze wstrząsy, 25 i 29 grudnia oraz 3 i 24 stycznia, zrujnowały stolicę i Antiguę. Urzędowy dziennik nie ukazywał się od 22 grudnia do 21 stycznia, a potem wychodził w okrojonej postaci. Półoficjalny „Diario de Centro América”, który przez ponad dwa miesiące wydawał po dwa numery dziennie z wiadomościami o zniszczeniach, zaczął krytykować powolną i nieudolną odbudowę. Według części historyków właśnie wtedy zaczęło się kruszyć poparcie dla dyktatora.

Pierwsza w Ameryce Środkowej

W Ameryce Łacińskiej Gwatemala nie była pierwsza. Już w kwietniu 1917 roku, zaraz po Stanach Zjednoczonych, wojnę Niemcom wypowiedziały Kuba i Panama, a w październiku zrobiła to Brazylia. Spośród pięciu republik środkowoamerykańskich cztery zerwały w 1917 roku stosunki z Berlinem, ale żadna nie poszła dalej. Gwatemala zrobiła ten krok jako pierwsza. Jej śladem poszły wkrótce Nikaragua 8 maja, Kostaryka 23 maja i Honduras w lipcu. Neutralny pozostał tylko Salwador.

Gwatemala nie wysłała na front żołnierzy i nie miała floty. Jej wojna polegała na wspieraniu Amerykanów i rozprawie z niemieckimi interesami we własnym kraju. Rząd oddał pod zarząd państwowy niemieckie przedsiębiorstwa, w tym towarzystwo elektryczne stolicy, kolej Verapaz oraz towarzystwo elektryczne i telefoniczne w Quetzaltenango. Według części historyków Estrada Cabrera robił to jednak niechętnie i niewiele, a niemieccy plantatorzy kawy w większości zachowali swoje majątki, co w Waszyngtonie przyjmowano z irytacją.

Udział w wojnie przyniósł Gwatemali miejsce wśród zwycięzców. Podpisała traktat wersalski i w styczniu 1920 roku znalazła się wśród członków założycieli Ligi Narodów. Samemu Estradzie Cabrerze sojusz z Ameryką nie zapewnił jednak trwałego poparcia. W kwietniu 1920 roku Zgromadzenie uznało go za niezdolnego do sprawowania urzędu, a po kilku dniach walk na ulicach stolicy dyktator musiał się poddać.