IV Uniwersał
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 22 stycznia 1918
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Ukraina, Rosja, rewolucja październikowa
IV Uniwersał Ukraińskiej Centralnej Rady nosi datę 22 stycznia 1918 roku (9 stycznia według kalendarza juliańskiego, którego Ukraina używała jeszcze do połowy lutego). Był to dzień wyznaczony na zebranie się ukraińskiego Zgromadzenia Ustawodawczego. Najważniejsze zdanie aktu brzmiało: „Odtąd Ukraińska Republika Ludowa staje się samodzielnym, od nikogo niezależnym, wolnym, suwerennym państwem narodu ukraińskiego”. Dwa miesiące wcześniej III Uniwersał proklamował republikę jako część przyszłej federacji rosyjskiej. Teraz Kijów zerwał z Rosją wszelkie więzy.
Data na dokumencie nie jest datą głosowania. Według protokołów Rady i późniejszych ustaleń ukraińskich historyków prawa uroczyste posiedzenie, na którym przyjęto Uniwersał, odbyło się w nocy z 24 na 25 stycznia (z 11 na 12 stycznia st. st.). Dlatego część opracowań podaje datę 24 lub 25 stycznia. Na zachowanym w archiwum egzemplarzu ołówkiem poprawiono dzień z 11 na 9 stycznia. Akt opatrzono datą dnia, w którym miało się zebrać Zgromadzenie Ustawodawcze. Według części ukraińskich historyków chodziło także o to, by niepodległość była faktem, zanim w Brześciu dojdzie do podpisania traktatu.
Dlaczego w styczniu
Federacja zapowiedziana w listopadzie nie miała z kim powstać. Centralna Rada nie uznawała bolszewickiej Rady Komisarzy Ludowych za rząd Rosji, a Piotrogród nie uznawał Rady. 17 grudnia komisarze postawili Kijowowi ultimatum, a bolszewicy proklamowali w Charkowie konkurencyjną Ukraińską Ludową Republikę Rad. Od końca grudnia wojska pod ogólnym dowództwem Władimira Antonowa-Owsiejenki zajmowały wschodnią Ukrainę. Na przełomie roku w rękach bolszewików była większość guberni charkowskiej i jekaterynosławskiej, a 19 stycznia oddział Michaiła Murawjowa wszedł do Połtawy. Druga kolumna szła na Kijów od północnego wschodu, z Homla przez Bachmacz.
Równocześnie trwały rozmowy w Brześciu Litewskim. Od początku stycznia była tam delegacja Rady, którą 10 stycznia dopuszczono do konferencji jako odrębną reprezentację, a państwa centralne, zwłaszcza głodujące Austro-Węgry, chciały zawrzeć z nią pokój. Formalne uznanie Ukrainy za samodzielne państwo odłożyły jednak na później. Kijów potrzebował więc aktu, który pozwoliłby jego delegatom podpisać pokój w imieniu suwerennego państwa, bez oglądania się na Trockiego, który twierdził, że rokuje za całą Rosję. Ukraińskie Zgromadzenie Ustawodawcze nie mogło tego zrobić, bo wybory, które zaczęły się 9 stycznia, z powodu wojny i chaosu przeprowadzono tylko w części okręgów. 19 stycznia bolszewicy rozpędzili w Piotrogrodzie Konstytuantę, więc w Rosji zniknęło także ciało, które mogło kiedyś ułożyć federację.
Noc w Kijowie
Od 22 stycznia Mała Rada, czyli komitet Centralnej Rady obradujący między jej sesjami, zasiadała w Kijowie bez przerwy. Frakcje do późnej nocy uzgadniały ostateczny tekst, a sala była pełna publiczności. Posiedzenie otworzył tuż po północy przewodniczący Rady Mychajło Hruszewski. W krótkim przemówieniu wyjaśnił, że Zgromadzenie Ustawodawcze nie mogło się zebrać w wyznaczonym dniu, a sprawy nie można dłużej odkładać, bo naród chce pokoju, a rząd w Piotrogrodzie wysyła na Ukrainę czerwonogwardzistów i prowadzi z nią bratobójczą wojnę. Potem sam odczytał Uniwersał. Według protokołu, gdy padły słowa o niepodległym państwie, sala wybuchła owacją i okrzykami „Sława samostijnij Ukrajini!”.
Głosowano imiennie. Z 49 obecnych członków Rady 39 głosowało za, 4 przeciw, a 6 wstrzymało się od głosu. Za byli ukraińscy socjaldemokraci (USDPR), eserowcy i socjaliści-federaliści, a także polscy socjaliści z PPS – Frakcji Rewolucyjnej. Przeciw głosowali rosyjscy mienszewicy i żydowski Bund. Wstrzymali się rosyjscy eserowcy, Poalej Syjon i Żydowska Socjalistyczna Partia Robotnicza. Wynik powitano śpiewem „Szcze ne wmerła Ukrajina”. Tekst rozesłano następnie w ulotkach i ogłoszono w urzędowym biuletynie rządu.
Co ogłaszał Uniwersał
Akt zaczynał się od opisu kraju wyniszczonego czterema latami wojny: fabryki stoją, koleje są rozregulowane, pieniądz traci wartość, nadciąga głód. Rząd komisarzy ludowych, jak głosił, wypowiedział Ukrainie wojnę, a jego czerwonogwardziści zabierają chłopom zboże, nawet siewne, i wywożą je do Rosji. Po proklamowaniu niepodległości Rada oznajmiała, że chce żyć w zgodzie i przyjaźni ze wszystkimi sąsiadami, „jak Rosja, Polska, Austria, Rumunia, Turcja i inne”, ale żaden z nich nie może się mieszać w życie Ukrainy. Do zebrania się Zgromadzenia Ustawodawczego władzę miała sprawować Centralna Rada i jej organ wykonawczy, który odtąd nazywał się Radą Ministrów Ludowych.
Rząd dostał kilka poleceń. Miał „całkiem samodzielnie” prowadzić do końca rokowania z państwami centralnymi, bez względu na przeszkody ze strony innych części dawnego imperium. Miał „twardo i stanowczo” walczyć z bolszewikami, a Rada wzywała obywateli, by nie szczędząc życia oczyścili kraj z „najemnych gwałcicieli nasłanych z Piotrogrodu”. Po potwierdzeniu pokoju armię miano rozpuścić i zastąpić milicją ludową. Ziemia miała przejść w ręce chłopów bez wykupu jeszcze przed wiosennymi pracami polowymi, na zasadzie zniesienia własności i uspołecznienia ziemi, a lasy, wody i bogactwa podziemne stawały się dobrem państwa. Państwo miało przejąć handel zagraniczny i najważniejsze gałęzie handlu, wprowadzić monopole na żelazo, węgiel, skóry i tytoń oraz kontrolę nad bankami. Uniwersał potwierdzał swobody ogłoszone w listopadzie, a o ewentualnym związku federacyjnym z republikami powstałymi na gruzach Rosji miało zdecydować Zgromadzenie Ustawodawcze.
Polacy
Wśród sąsiadów Ukrainy Uniwersał wymieniał Polskę, choć polskie państwo istniało wtedy tylko jako zależne od Niemiec i Austro-Węgier Królestwo Polskie z Radą Regencyjną w Warszawie. Liczna polska ludność prawobrzeżnej Ukrainy mogła korzystać z ustawy o autonomii narodowo-personalnej, uchwalonej przez Radę także 22 stycznia (9 stycznia st. st.), na którą powoływał się Uniwersał. Ustawa przyznawała prawo do samorządu w sprawach narodowych przede wszystkim Rosjanom, Żydom i Polakom. Zapowiedź odebrania ziemi bez wykupu wciąż jednak uderzała w polskie ziemiaństwo na Wołyniu, Podolu i Kijowszczyźnie.
Groźniejsza dla polskich interesów była rozgrywka w Brześciu. Rada liczyła na Chełmszczyznę, a austro-węgierski minister spraw zagranicznych Ottokar Czernin, który pilnie potrzebował ukraińskiego zboża, był gotów na ustępstwa kosztem Polaków. Niepodległa Ukraina mogła teraz podpisać traktat we własnym imieniu.
Wojna o Kijów
Uniwersał ogłoszono, gdy wojska Murawjowa stały już w Połtawie, a w samym Kijowie miejscowi bolszewicy szykowali powstanie. 29 stycznia zbuntowali się robotnicy zakładów Arsenał i część żołnierzy ukraińskich pułków, a walki uliczne w mieście trwały do 4 lutego. 29 lub 30 stycznia, według różnych źródeł, pod stacją Kruty, około 130 kilometrów na północny wschód od Kijowa, kilkuset ukraińskich junkrów, studentów i ochotników z Wolnego Kozactwa przez kilka godzin powstrzymywało kilkakrotnie liczniejsze oddziały czerwonych. Bitwa pod Krutami, w której zginęło kilkudziesięciu obrońców, w tym rozstrzelani po bitwie jeńcy, stała się jednym z symboli ukraińskiej pamięci narodowej. 30 stycznia rząd Wołodymyra Wynnyczenki zastąpił gabinet Wsewołoda Hołubowycza, dotąd przewodniczącego delegacji w Brześciu.
W nocy z 8 na 9 lutego Centralna Rada opuściła Kijów, do którego weszły oddziały Murawjowa. Kilka godzin później delegaci niepodległej Ukrainy podpisali w Brześciu traktat pokojowy z państwami centralnymi, które przyznały w nim Ukrainie Chełmszczyznę. Rada wróciła do Kijowa na początku marca, ale już z pomocą wojsk niemieckich i austro-węgierskich. Rok po Uniwersale, 22 stycznia 1919 roku, na placu Sofijskim w Kijowie ogłoszono zjednoczenie Ukraińskiej Republiki Ludowej z Zachodnioukraińską Republiką Ludową. Od tego czasu Ukraińcy obchodzą tego dnia obie rocznice.