TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kolejne zawieszenie rokowań w Brześciu

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Front wschodni
Data:
23 stycznia 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Niemcy, Włodzimierz Lenin, inicjatywy pokojowe

23 stycznia 1918 roku (10 stycznia według kalendarza juliańskiego) holenderska prasa podała z Sofii, że po odroczeniu rokowań w Brześciu Litewskim wrócili do stolicy bułgarscy delegaci, minister sprawiedliwości Popow i Stojanowicz, by złożyć rządowi sprawozdanie i odebrać nowe instrukcje. Dzień wcześniej przyjechał trzeci członek delegacji, Kosew. Konferencja pokojowa opustoszała. Formalnie przerwano ją już 18 stycznia, gdy generał Max Hoffmann rozłożył na stole mapę z przyszłą granicą niemiecko-rosyjską, a Lew Trocki poprosił o dziesięć dni przerwy i wyjechał do Piotrogrodu. Komisja polityczna miała się zebrać ponownie 29 stycznia.

W Brześciu na czele delegacji radzieckiej został Adolf Ioffe. Przez dwa dni pracowały jeszcze komisje fachowe. 20 i 21 stycznia komisja prawna uzgodniła wstępnie artykuły o zakończeniu stanu wojny, przywróceniu stosunków dyplomatycznych i konsularnych, szkodach wojennych i odnowieniu dawnych traktatów. W komisji gospodarczej Niemcy i Austriacy zaproponowali, by przejść punkt po punkcie stary traktat handlowy z 1904 roku i ustalić, które jego postanowienia przenieść do nowego. Rosjanie odmówili i zażądali rozmowy o zasadach. Ministrowie wyjechali do swoich stolic: Richard von Kühlmann do Berlina, a hrabia Ottokar Czernin do Wiednia. Około 20 stycznia do Kijowa wrócił przewodniczący delegacji ukraińskiej Wsewołod Hołubowycz, a w Brześciu został tylko Mykoła Łewycki.

Wojna na depesze

Bolszewicy wykorzystali przerwę do propagandy. 22 stycznia radiostacje rosyjskie nadały protest, który Ioffe wysłał do Kühlmanna i Czernina. Pisał w nim, że urzędowe sprawozdania z ostatniego posiedzenia plenarnego, ogłoszone w gazetach państw centralnych, pominęły oświadczenie Trockiego, że po dwóch tygodniach rokowań Niemcy i Austro-Węgry stawiają żądania jaskrawo sprzeczne z zasadami przyjętymi 25 grudnia. Takie „celowe skróty” protokołów, jak twierdził, wprowadzały opinię publiczną w błąd. Brytyjska prasa streściła to jako oskarżenie państw centralnych o fałszowanie sprawozdań.

23 stycznia rosyjskie radio nadało jeszcze dwa komunikaty „do wszystkich”. W pierwszym bolszewicy nazwali warunki pokoju „najpotworniejszą aneksją”: chodziło o Polskę, Litwę, Kurlandię, Rygę, część Inflant oraz wyspy estońskie, „Gibraltar Bałtyku”, a celem było gospodarcze i polityczne zduszenie Rosji. Austriaccy mężowie stanu, jak pisano, uspokajają strajkujących robotników zapewnieniami o pokoju demokratycznym, a rola Czernina w Brześciu sprowadzała się do pokornego przytakiwania Hoffmannowi i Kühlmannowi. Drugi komunikat przypominał, że według Kühlmanna wojska państw centralnych nie mogą opuścić ziem okupowanych przed zawarciem pokoju powszechnego. Cały świat zrozumiał to jako obietnicę ewakuacji po wojnie, tymczasem w Brześciu Niemcy odmówili jakichkolwiek gwarancji. „Narody Niemiec i Austro-Węgier są przed całym światem oszukiwane przez własne rządy” – kończył komunikat.

Spór w Piotrogrodzie

Trocki dotarł do Piotrogrodu 20 lub 21 stycznia, tuż po rozpędzeniu Konstytuanty. 21 stycznia (8 stycznia st. st.) członkowie Komitetu Centralnego bolszewików spotkali się z kilkudziesięcioma działaczami partyjnymi. Włodzimierz Lenin odczytał tezy o konieczności natychmiastowego zawarcia pokoju, nawet aneksyjnego. Armia nie była w stanie zatrzymać niemieckiej ofensywy, a rewolucja potrzebowała kilku miesięcy wytchnienia. Liczenie na to, że w Niemczech w określonym terminie wybuchnie rewolucja, nazwał awanturnictwem. Nikołaj Bucharin i jego zwolennicy, nazywani lewicowymi komunistami, żądali zerwania rokowań i „wojny rewolucyjnej” z imperializmem. Trocki proponował wyjście pośrednie: ogłosić koniec wojny i zdemobilizować armię, ale pokoju nie podpisywać. W nieformalnym głosowaniu 63 obecnych za tezami Lenina było 15 osób, za Trockim 16, a za Bucharinem 32.

Równocześnie Czernin walczył o pokój w Wiedniu. 22 stycznia złożył sprawozdanie na radzie koronnej pod przewodnictwem cesarza Karola I. Austriackie władze ostrzegały, że bez zboża z zewnątrz za dwa miesiące nastąpi katastrofa aprowizacyjna. Węgierski premier Sándor Wekerle sprzeciwiał się ustępstwom wobec Ukraińców, ale Czernin porównał Austrię do człowieka na trzecim piętrze płonącego domu, który skacze, nie licząc, czy złamie jedną nogę, czy obie. Cesarz poparł go i zgodził się na pokój z Ukrainą na warunkach wynegocjowanych przez Hoffmanna, choć oznaczały one ustępstwa w sprawie Chełmszczyzny, o którą spierali się Polacy. Zgodził się także co do zasady na odrębny pokój z Rosją.

Tymczasem 23 stycznia Czernin dostał z Brześcia depeszę od swojego przedstawiciela Friedricha von Wiesnera. Ioffe zawiadomił go, że rząd radzieckiej Ukrainy w Charkowie postanowił wysłać do Brześcia dwóch delegatów. Mieli wejść w skład delegacji rosyjskiej i nie czuć się związani żadnymi porozumieniami zawartymi przez kijowską Radę, która według bolszewików reprezentowała tylko klasy posiadające. Tego samego dnia w Piotrogrodzie zebrał się III Wszechrosyjski Zjazd Rad, który miał zastąpić rozpędzone Zgromadzenie Ustawodawcze. Dzień później Komitet Centralny bolszewików odrzucił wojnę rewolucyjną, poparł przewlekanie rokowań i stosunkiem głosów 9 do 7 przyjął formułę Trockiego. Rokowania w Brześciu wznowiono 30 stycznia.