Rosja · Ententa
Adolf Ioffe
Przewodniczący delegacji radzieckiej w Brześciu Litewskim (1917–1918), przedstawiciel RFSRR w Niemczech (1918)
- Urodzony:
- 22 października 1883, Symferopol (Krym)
- Zmarł:
- 16 listopada 1927, Moskwa
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Rosja, Niemcy, Włodzimierz Lenin
Adolf Ioffe był pierwszym dyplomatą rewolucji bolszewickiej. Przyjaciel i najbliższy współpracownik Lwa Trockiego, lekarz z wykształcenia i rewolucjonista z przekonania, w grudniu 1917 roku stanął na czele delegacji, która w Brześciu Litewskim wynegocjowała z państwami centralnymi rozejm. Oznaczał on faktyczne wyjście Rosji z wojny, a więc z obozu Ententy, do którego formalnie należała. Ioffe przedstawił w Brześciu radziecki program pokoju bez aneksji i odszkodowań, a potem jako członek delegacji przyglądał się, jak Niemcy rozbijają te złudzenia. Od wiosny 1918 roku był przedstawicielem Rosji Radzieckiej w Berlinie, gdzie podpisał uciążliwe układy uzupełniające traktat brzeski, a zarazem finansował niemieckich rewolucjonistów. Kilka dni przed końcem wojny Niemcy wydalili go z kraju.
Przed wojną
Urodził się 22 października 1883 roku (10 października według kalendarza juliańskiego) w Symferopolu na Krymie, w bardzo zamożnej rodzinie kupieckiej. Pochodzenie rodziny opisywano jako żydowskie, a według części źródeł karaimskie. Ojciec był właścicielem przedsiębiorstw pocztowych i przewozowych na Krymie i miał koneksje u ministra Siergieja Wittego. Syn już w gimnazjum zbliżył się do socjaldemokratów, a od 1903 roku działał w partii, związany z frakcją mienszewików. Pracował nielegalnie w Baku i w Moskwie, brał udział w rewolucji 1905 roku, studiował medycynę w Berlinie i prawo w Zurychu.
Od 1906 roku mieszkał głównie w Wiedniu. Tam zaprzyjaźnił się z Trockim i w latach 1908–1912 pomagał mu wydawać gazetę „Prawda”, którą wspierał też rodzinnymi pieniędzmi. W Wiedniu ukończył medycynę, a z powodu nerwicy leczył się u psychiatry Alfreda Adlera, z którym potem współpracował. W 1912 roku, podczas wyjazdu do Rosji, został aresztowany w Odessie, a po wyroku zesłany na Syberię. Tam zastała go wojna.
1917: z Trockim do bolszewików
Uwolniony przez rewolucję lutową, wiosną 1917 roku przyjechał do Piotrogrodu jako mienszewik internacjonalista, przeciwny wojnie. Razem z Trockim wszedł do niewielkiej grupy „mieżrajonców”, która latem połączyła się z bolszewikami. Na VI zjeździe partii na przełomie lipca i sierpnia Ioffe został zastępcą członka Komitetu Centralnego, a wkrótce sekretarzem tego komitetu. Kierował bolszewikami w radzie miejskiej Piotrogrodu.
Jesienią poparł Włodzimierza Lenina i Trockiego w sporze o zbrojne przejęcie władzy. Zasiadał w Wojskowym Komitecie Rewolucyjnym, który przeprowadził przewrót październikowy. Trocki pisał później, że w dniach przewrotu to Ioffe przewodniczył komitetowi, inne źródła wymieniają jako jego przewodniczących lewicowego eserowca Pawła Łazimira i Nikołaja Podwojskiego. Ioffe został też wybrany do Zgromadzenia Ustawodawczego.
Rozejm w Brześciu
Nowy rząd zażądał rozejmu na wszystkich frontach, a gdy parlamentariusze naczelnego wodza Nikołaja Krylenki wrócili zza linii niemieckich ze zgodą na rozmowy, Trocki jako komisarz spraw zagranicznych powierzył prowadzenie delegacji Ioffemu. 2 grudnia 1917 roku delegacja przeszła przez linię frontu, a nazajutrz w Brześciu Litewskim, w kwaterze feldmarszałka Leopolda Bawarskiego, zaczęły się rokowania. Obok Ioffego zasiedli w niej m.in. Lew Kamieniew, lewicowa eserowczyni Anastasija Bicenko, sekretarz Lew Karachan i „przedstawiciele ludu”: marynarz, żołnierz, robotnik i chłop.
Ioffe otworzył rozmowy deklaracją, że rozejm ma prowadzić do powszechnego pokoju bez aneksji i kontrybucji, i zaproponował zaproszenie wszystkich walczących państw. Przewodniczący delegacji państw centralnych, generał Max Hoffmann, odpowiedział, że jest żołnierzem i nie ma upoważnienia do rozmów o pokoju. Rosjanie żądali rozejmu na pół roku, ewakuacji wysp Moonsundu i zakazu przerzucania wojsk na zachód. Hoffmann uznał żądania wobec wysp za takie, jakie stawia się pokonanemu. Ioffe nie chciał bez zgody Piotrogrodu podpisać rozejmu odrębnego, więc skończyło się tymczasowym zawieszeniem broni i przerwą w rozmowach. Po powrocie delegacja przyjechała już z gotowością do rozejmu wyłącznie dla Rosji. 15 grudnia Ioffe i jego towarzysze podpisali rozejm na całym froncie od Bałtyku po Morze Czarne i na Kaukazie. Formalny zakaz przerzutów znalazł się w tekście, ale Niemcy już wcześniej wydali rozkazy przewiezienia większości swoich wojsk ze wschodu na zachód.
Pokój bez aneksji
22 grudnia otwarto konferencję pokojową. Ioffe przedstawił sześć zasad pokoju: żadnych przymusowych aneksji, przywrócenie niepodległości narodom, które ją utraciły w czasie wojny, swobodne referenda dla narodów, które jej nie miały, ochrona mniejszości, żadnych odszkodowań i te same reguły dla kolonii. Ministrowie spraw zagranicznych Austro-Węgier i Niemiec, Ottokar Czernin i Richard von Kühlmann, liczyli, że Ententa odrzuci rozmowy i bolszewikom zostanie tylko pokój odrębny. 25 grudnia państwa centralne przyjęły rosyjskie zasady jako podstawę dyskusji, z zastrzeżeniem, że muszą się do nich przyłączyć wszystkie walczące państwa. Ioffe przyjął to z radością, ale kilka dni później Hoffmann wyjaśnił mu przy obiedzie, że „bez aneksji” nie dotyczy Polski, Litwy i Kurlandii, które według Niemców same oddzieliły się od Rosji. Według relacji świadków Ioffe był wstrząśnięty, a delegacja wróciła do Piotrogrodu.
Czernin, który przy kolacji 20 grudnia siedział obok Ioffego, zapisał, że ten łagodnym, niemal błagalnym tonem wyraził nadzieję, iż uda się wywołać rewolucję także w Austrii. Na początku stycznia 1918 roku Ioffe w imieniu rządu zaproponował przeniesienie rokowań do Sztokholmu, co państwa centralne odrzuciły. W styczniu na czele delegacji stanął sam Trocki, a Ioffe pozostał w niej jako członek. Popierał formułę Trockiego „ani wojna, ani pokój” i 10 lutego podpisał deklarację, w której Rosja ogłosiła koniec wojny bez podpisania pokoju. Gdy po niemieckiej ofensywie bolszewicy postanowili przyjąć warunki Niemiec, pojechał do Brześcia w lutym tylko jako doradca i na znak sprzeciwu nie zgodził się kierować delegacją. Traktat brzeski 3 marca podpisał Grigorij Sokolnikow.
Ambasador w Berlinie
W kwietniu 1918 roku Ioffe został przedstawicielem dyplomatycznym Rosji Radzieckiej w Berlinie, jednocześnie z przyjazdem Wilhelma von Mirbacha do Moskwy. Placówka zajęła dawny gmach ambasady carskiej przy Unter den Linden. Wobec niemieckich polityków i przemysłowców przedstawiał bolszewików jako pragmatyków gotowych do interesów, a jednocześnie jego placówka drukowała i rozprowadzała rewolucyjne ulotki i utrzymywała kontakty z lewicowymi socjaldemokratami i spartakusowcami.
Przez całe lato negocjował w Berlinie razem z Leonidem Krasinem dodatkowe układy do traktatu brzeskiego. Rozmów nie przerwało nawet zabójstwo Mirbacha w Moskwie. 27 sierpnia Ioffe podpisał z nowym sekretarzem stanu Paulem von Hintzem traktat uzupełniający z umową finansową, w której Rosja zobowiązała się zapłacić Niemcom 6 miliardów marek, oraz poufne noty o współdziałaniu przeciw wojskom Ententy na północy Rosji. Historycy zastanawiają się, czy Ioffe, odcięty od wiadomości o klęskach na froncie zachodnim, nie docenił słabości Niemiec. We wrześniu do Niemiec pojechały dwa pociągi z rosyjskim złotem.
Jesienią, gdy Rzesza się chwiała, niemieckie władze coraz bardziej niepokoiła działalność poselstwa. Na początku listopada na berlińskim dworcu rozbiła się skrzynia z bagażem kurierskim poselstwa, w której znaleziono rewolucyjne odezwy. Według wielu historyków był to wypadek zaaranżowany przez policję. 5 listopada rząd księcia Maksymiliana Badeńskiego zażądał wyjazdu całej placówki, a 6 listopada Ioffe opuścił Berlin, na trzy dni przed rewolucją w stolicy. Przed wyjazdem przekazał deputowanemu lewicowych socjaldemokratów Oskarowi Cohnowi pieniądze na potrzeby rewolucji, a później sam przyznawał, że wspierał niemieckich rewolucjonistów pieniędzmi.
Po wojnie
Po 1918 roku Ioffe był jednym z czołowych radzieckich negocjatorów. W 1920 roku zawierał traktaty pokojowe z Estonią, Łotwą i Litwą, a jesienią przewodniczył delegacji radzieckiej w rokowaniach z Polską w Rydze. 18 marca 1921 roku podpisał tam traktat ryski, po stronie polskiej podpisany między innymi przez Jana Dąbskiego. W 1922 roku był w delegacji na konferencji w Genui, potem przedstawicielem w Chinach, gdzie w styczniu 1923 roku wspólnie z Sun Jat-senem ogłosił deklarację, która otworzyła drogę do współpracy Moskwy z Kuomintangiem. Na zaproszenie Shinpei Gotō, dawnego ministra w rządzie Masatake Terauchiego, prowadził rozmowy w Japonii, przerwane przez chorobę. W latach 1924–1925 był przedstawicielem w Wiedniu.
Pozostał wierny Trockiemu i należał do lewicowej opozycji. Ciężko chory na zapalenie wielonerwowe, nie dostał zgody na leczenie za granicą. Kilka dni po wyrzuceniu Trockiego z partii, 16 listopada 1927 roku, zastrzelił się w Moskwie. W pożegnalnym liście pisał do Trockiego: „Zawsze miał pan rację i zawsze pan ustępował”. Mowa Trockiego nad jego grobem była ostatnim publicznym wystąpieniem przywódcy opozycji w Związku Radzieckim. Żona i córka Ioffego spędziły wiele lat w łagrach, a jego syn został rozstrzelany w 1937 roku.
Ocena
Lenin pisał o nim w 1921 roku, że jest „jednym z pierwszych i najlepszych dyplomatów i polityków”. Historycy pokoju brzeskiego, od Johna Wheeler-Bennetta poczynając, widzą w nim człowieka ideowego i wykształconego, który przyjechał do Brześcia z wiarą w siłę rewolucyjnych haseł i szybko przekonał się, że generałowie niemieccy traktują je jako zasłonę dla aneksji. Jego głównym osiągnięciem był rozejm, który oznaczał koniec wojny na wschodzie i był dla bolszewików warunkiem przetrwania, a dla Niemiec wielkim zyskiem strategicznym.
Oceny jego misji w Berlinie są bardziej podzielone. Jedni podkreślają, że jako pierwszy radziecki ambasador łączył zwykłą dyplomację z wywrotową działalnością przeciw państwu, w którym był akredytowany, i że w ten sposób ustalił wzór późniejszych praktyk radzieckich. Inni zwracają uwagę na cenę układów sierpniowych, które Rosja podpisała, gdy Niemcy już przegrywały. W historii Polski Ioffe zapisał się przede wszystkim jako sygnatariusz traktatu ryskiego, który na niemal dwadzieścia lat wytyczył wschodnią granicę Rzeczypospolitej.