Międzysojusznicza konferencja socjalistów w Londynie
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 23 lutego 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Francja, inicjatywy pokojowe, Polska
23 lutego 1918 roku międzysojusznicza konferencja partii socjalistycznych i związków zawodowych, obradująca w Londynie, przyjęła wspólny memoriał o celach wojny. Tak datują go amerykańska dokumentacja dyplomatyczna i brytyjska chronologia wojny. Przedruk z „The Timesa” z 25 lutego, wydany potem w Stanach Zjednoczonych, podaje 22 lutego. Była to trzecia od początku wojny narada socjalistów państw Ententy.
Droga do konferencji
Pomysł wyrósł z porażki konferencji sztokholmskiej. Latem 1917 roku rządy sprzymierzonych odmówiły paszportów delegatom na powszechny zjazd socjalistów w Sztokholmie, a sekretarz Partii Pracy Arthur Henderson wystąpił z Gabinetu Wojennego. Razem z Sidneyem Webbem zaczął przygotowywać własny program. We wrześniu kongres brytyjskich związków zawodowych w Blackpool uznał, że w Sztokholmie nic się na razie nie osiągnie, i wezwał do uzgodnienia celów wojny z robotnikami państw sprzymierzonych. Memoriał przygotowany przez Partię Pracy i związki zatwierdziła specjalna konferencja w Londynie 28 grudnia 1917 roku. Kilka dni później premier David Lloyd George w przemówieniu do związkowców przedstawił cele wojny Wielkiej Brytanii, a w styczniu konferencja partii w Nottingham zaaprobowała jego program i czternaście punktów Wilsona w tej mierze, w jakiej zgadzały się z memoriałem.
Konferencja obradowała w Londynie w dniach 20–24 lutego (francuskie wydanie memoriału podaje 21–23 lutego). Przybyli na nią przedstawiciele Partii Pracy i brytyjskich związków zawodowych, Belgijskiej Partii Robotniczej, Francuskiej Sekcji Międzynarodówki Robotniczej i związkowej Powszechnej Konfederacji Pracy oraz włoskich socjalistów reformistów. Z głosem doradczym uczestniczyli delegaci z Afryki Południowej, Rumunii i organizacji południowosłowiańskich. Na otwarciu francuski socjalista Albert Thomas oznajmił, że jego partia i związki niemal jednogłośnie poparły brytyjski projekt. Zabrakło Rosjan. Sekretarz Międzynarodowego Biura Socjalistycznego, Belg Camille Huysmans, odczytał pismo mienszewików i eserowców, którym rząd bolszewicki odmówił paszportów. Nie było też Amerykanów.
Memoriał
Konferencja podtrzymała deklarację socjalistów sprzymierzonych z lutego 1915 roku: narody Europy nie miały udziału w wywołaniu wojny, socjaliści nie walczą z narodami Niemiec i Austrii, lecz z ich rządami, a zwycięstwo niemieckiego imperializmu byłoby klęską demokracji i wolności. Celem dalszej walki miało być to, by świat stał się „bezpieczny dla demokracji”. Najważniejszym warunkiem pokoju ogłoszono Ligę Narodów, do której miały należeć wszystkie państwa, z międzynarodowym trybunałem, międzynarodowym ciałem ustawodawczym i wspólną akcją, gospodarczą lub zbrojną, przeciw państwu, które odrzuci arbitraż. Pod jej nadzorem miały się odbywać głosowania ludności w sprawach samostanowienia. Socjaliści żądali demokratyzacji wszystkich państw, zniesienia tajnej dyplomacji, ograniczenia zbrojeń i upaństwowienia produkcji broni, tak by zniknęły prywatne firmy zbrojeniowe zarabiające na wojennej panice. Wyraźnie poparli też cztery zasady, które prezydent Wilson ogłosił 11 lutego.
W sprawach terytorialnych memoriał żądał odbudowy niepodległej Belgii i odszkodowań od Niemiec pod nadzorem międzynarodowej komisji. Sprawę Alzacji i Lotaryngii nazywał sprawą prawa, a nie korekty granic. Traktat pokojowy miał uznać, że Niemcy, wypowiadając wojnę w 1914 roku, same zerwały pokój frankfurcki, a Francja, uzyskawszy to uznanie, mogła się zgodzić na ponowne zapytanie ludności o jej wolę. O Polsce napisano, że zgodnie z prawem każdego narodu do stanowienia o sobie musi zostać odbudowana „w jedności i niepodległości, z wolnym dostępem do morza”. Wszelką jawną lub zamaskowaną aneksję Inflant, Kurlandii i Litwy przez Niemcy memoriał nazywał rażącym i niedopuszczalnym pogwałceniem prawa międzynarodowego.
Socjaliści nie stawiali sobie za cel rozbicia Austro-Węgier, ale nie zgadzali się, by dążenia Czechów, Słowaków i Słowian południowych uznawać za wewnętrzną sprawę monarchii. Jej narody mogły, jeśli zechcą, zastąpić ją wolną federacją państw naddunajskich. Armenia, Mezopotamia i Arabia nie mogły wrócić pod władzę sułtana, a Dardanele miały zostać zneutralizowane. Palestyna miała się stać wolnym państwem pod międzynarodową gwarancją, do którego mogliby wracać Żydzi, a Żydzi wszystkich krajów mieli otrzymać pełne prawa obywatelskie. Kolonie w Afryce tropikalnej miały przejść pod kontrolę Ligi Narodów. Memoriał odrzucał też plany powojennej wojny gospodarczej i żądał odbudowy zniszczonych ziem oraz sądu do spraw roszczeń i oskarżeń, który zbadałby zarzuty okrucieństw wobec ludności cywilnej i marynarzy floty handlowej, niedających się usprawiedliwić zwyczajami wojennymi.
Uchwały
Konferencja uznała, że w czasie wojny przydałaby się powszechna konferencja socjalistów wszystkich walczących państw, zwołana w kraju neutralnym przez bezstronny komitet. Warunkiem udziału miało być publiczne przyjęcie zasady „bez aneksji i karnych odszkodowań, z prawem narodów do samostanowienia”. Thomas, belgijski przywódca socjalistów Émile Vandervelde i Henderson mieli zabiegać u rządów o to, by w każdej oficjalnej delegacji na konferencję pokojową zasiadł co najmniej jeden przedstawiciel robotników. Do Stanów Zjednoczonych postanowiono wysłać delegację z Huysmansem, by pozyskać tamtejszych robotników i socjalistów. Memoriał przesłano socjalistom państw centralnych z prośbą o odpowiedź.
Rządy przyjęły to chłodno. Na posiedzeniu Najwyższej Rady Wojennej w Londynie w połowie marca Lloyd George uprzedzał, że socjaliści zażądają wkrótce zgody na spotkanie z kolegami z państw nieprzyjacielskich. Premier Francji Georges Clemenceau i premier Włoch byli przeciwni, a amerykański sekretarz stanu Robert Lansing oświadczył sojusznikom, że nieoficjalne konferencje polityczne w czasie wojny są „niemądre i niebezpieczne”. Odpowiedzi socjalistów państw centralnych nadeszły w kolejnych miesiącach.