TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec bitwy o linię Beaurevoir

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
5 października 1918
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa o linię Beaurevoir
Tagi:
Australia, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Wielka Brytania

5 października 1918 roku o 6.05 rano australijska 6 Brygada zaatakowała wieś Montbrehain na wzgórzach za linią Beaurevoir. Brytyjska 46 Dywizja zdobyła ją już 3 października, ale po południu Niemcy ją odbili, a 4 października nowe natarcia pod Montbrehain i Beaurevoir się nie powiodły. 2 Dywizja Australijska była jedyną dywizją Korpusu Australijskiego, która jeszcze została w linii. Premier Billy Hughes domagał się wycofania całego korpusu na odpoczynek, ale generał Rawlinson nie mógł jej zluzować przed nocą i poprosił generała Johna Monasha, by przez ten jeden dzień spróbował jeszcze posunąć front naprzód. Monash wybrał Montbrehain, które leżało na płaskowyżu panującym nad dalszą drogą na wschód.

Do ataku poszły 21 i 24 batalion oraz 2 batalion pionierów, użyty jako piechota, który miał obejść wieś od południa. Czołgi Mark V spóźniły się po nocnym marszu pod ostrzałem, ale jedenaście z nich dogoniło piechotę i, jak pisze brytyjska historia oficjalna, dużo zdziałało na ulicach wsi. Niemcy bronili się zawzięcie. Z jeńców rozpoznano aż dziesięć różnych pułków, czyli części co najmniej czterech dywizji, a ze wzgórz Mannequin i Doon, których brytyjski IX Korpus znów nie zdołał zdobyć, szedł ogień z flanki. Najciężej walczono o kamieniołom na północno-zachodnim skraju wsi, gdzie około stu Niemców miało około czterdziestu karabinów maszynowych. Gdy dowódca kompanii padł ciężko ranny, porucznik George Ingram z 24 batalionu poderwał żołnierzy i sam skoczył do kamieniołomu. W ciągu dnia jego ludzie zdobyli kilka gniazd oporu i wzięli 62 jeńców. Ingram dostał za to Krzyż Wiktorii, ostatni przyznany Australijczykowi na froncie zachodnim. Po południu do walki weszły bataliony odwodowe i do 16.00 całe Montbrehain było w rękach Australijczyków. Według brytyjskiej historii oficjalnej wzięli ponad 600 jeńców i 150 karabinów maszynowych, według australijskiej, pióra Charlesa Beana, blisko 400 jeńców.

Dwa i pół kilometra dalej na północ brytyjska 25 Dywizja przez cały dzień szturmowała Beaurevoir. Rano jej brygady zdobyły farmę Bellevue, ale gdy mgła się podniosła, musiały ją oddać, a ostrzał nie uciszył karabinów maszynowych w domach i na cmentarzu wsi. Pięć czołgów wjechało do Beaurevoir od południa, ale piechota nie zdołała za nimi pójść. Dopiero wieczorem, po nowym ostrzale, 1/5 batalion pułku Gloucestershire jeszcze przed przesunięciem się zapory wspiął się na nasyp kolejowy, oczyścił stanowiska za nim i wszedł do wsi, a za nim kompanie pułku Worcestershire. Farmę Guisancourt na północ od Beaurevoir wzięto przed świtem 6 października. Tego dnia Niemcy porzucili też Kanał Saint-Quentin i Linię Hindenburga przed prawym skrzydłem brytyjskiej 3 Armii, która przeszła kanał bez walki. Ostatnia pozycja systemu Hindenburga na tym odcinku była stracona.

Brytyjska historia oficjalna ocenia, że 5 października, którym zakończyła bitwę o linię Beaurevoir, był dla 4 Armii „bardzo udanym dniem”. Od 29 września 4 Armia wzięła 14 664 jeńców. Bój o Montbrehain kosztował Australijczyków według Beana około 30 oficerów i 400 żołnierzy, wśród nich wielu najlepszych dowódców 6 Brygady. W nocy dwa bataliony amerykańskiego 118 pułku z 30 Dywizji przyszły przejąć zdobytą wieś. Gdy australijski oficer pokazywał ich grupie przedniej mapę przy nasypie kolejowym, jeden niemiecki pocisk zabił jego i większość jego rozmówców. Nocą z 5 na 6 października amerykański II Korpus zluzował 2 Dywizję Australijską.

Montbrehain było ostatnią bitwą australijskiej piechoty w tej wojnie. Korpus Australijski odszedł na odpoczynek w okolice Abbeville i do zawieszenia broni nie wrócił już na front. Edmonds wyliczył, że od 8 sierpnia Australijczycy wzięli ponad 22,8 tysiąca jeńców i 332 działa, tracąc przy tym ponad 25,5 tysiąca ludzi, a za najlepsze przykłady ich metod uznał Mont Saint-Quentin i Montbrehain. Bean nazwał zdobycie Montbrehain jednym z najświetniejszych czynów australijskiej piechoty, ale wątpił, czy było rozsądne: natarcie przyniosło wysunięty o półtora kilometra klin w linii frontu, lecz ani jednej zdobytej baterii, a w jego ocenie wymyślono je raczej po to, by jeszcze raz użyć tych żołnierzy przed ich wycofaniem.