TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec pierwszej bitwy pod Albert

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
25 września 1914
Autor:
Natalia
Bitwa:
Pierwsza bitwa pod Albert
Tagi:
Francja, Niemcy, wyścig do morza, Pikardia

25 września 1914 roku, według brytyjskiej chronologii wojny, zakończyła się pierwsza bitwa pod Albert. Chronologia traktuje ją jako czterodniowe starcie, które zaczęło się 22 września, razem z francuskim natarciem w Pikardii. Tak samo datuje ją część brytyjskich opracowań, dzielących wyścig do morza na kolejne bitwy.

Dwa sposoby liczenia

Większość współczesnych historyków, francuskich i anglojęzycznych, liczy tę bitwę inaczej. Ich zdaniem dni 22–24 września należą do walk w Pikardii, na południe od Sommy, a właściwa bitwa pod Albert zaczęła się dopiero 25 września i trwała do 29 września. Oba ujęcia opisują te same wydarzenia, tylko inaczej wyznaczają ich granice. Pewne jest, że 25 września walki na północ od Sommy się nie skończyły, lecz dopiero nabierały siły.

25 września

Tego dnia francuska 2 Armia generała Noëla de Castelnau ruszyła z okolic Albert na wschód. Miała obejść niemieckie skrzydło i wyjść na tyły wojsk walczących w Pikardii. Zamiast otwartego skrzydła natrafiła jednak na niemieckie kolumny, które szły w przeciwnym kierunku. II Bawarski Korpus i XIV Korpus Rezerwowy niemieckiej 6 Armii nacierały na zachód, w stronę Albert i Amiens. Manewr zamienił się w czołowe zderzenie.

Do końca września

W następnych dniach Niemcy zajęli Bapaume, doszli do Thiepval na wzgórzach nad rzeką Ancre i próbowali przebić się do Albert. Francuzi zatrzymali ich na linii od Maricourt nad Sommą przez Fricourt po Thiepval. Samo Albert, ostrzeliwane przez niemiecką artylerię, zostało w dużej części zniszczone. Pod koniec września wyczerpane wojska obu stron zaczęły się okopywać, a walki przeniosły się dalej na północ, pod Arras.

Front, który wtedy powstał, przetrwał niemal bez zmian do lipca 1916 roku. Na tych samych wzgórzach rozpoczęła się wówczas bitwa nad Sommą, jedna z najkrwawszych bitew w historii.