TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec bitwy pod Mahiwą

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Afryka
Data:
19 października 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa pod Mahiwą
Tagi:
Niemiecka Afryka Wschodnia, Wielka Brytania, Paul von Lettow-Vorbeck, kolonie niemieckie

Brytyjska oficjalna chronologia wojny podaje 19 października 1917 roku jako ostatni dzień „akcji pod Nyangao” w Niemieckiej Afryce Wschodniej. W rzeczywistości ostatnie ciężkie walki pod Mahiwą stoczono dzień wcześniej. Wieczorem 18 października kolumny z Lindi cofnęły się na wzgórza pod Nyangao, a wyczerpana brygada nigeryjska, która przez trzy dni broniła się w okrążeniu, wyrwała się z niego z rannymi i działami. 19 października Brytyjczycy przeprowadzili już tylko demonstrację artyleryjską, a Paul von Lettow-Vorbeck z częścią sił odszedł w inną stronę. Bitwa, którą uczestnicy po obu stronach uznali za największą w całej kampanii, skończyła się brytyjską porażką, ale i dla Niemców była początkiem końca walki w ich kolonii.

Rozkaz, który odwołano

W nocy z 18 na 19 października generał Percival Beves, dowódca sił z Lindi, rozkazał brygadzie nigeryjskiej uderzyć o świcie na niemieckie pozycje. Brygada, której trzy bataliony straciły pod Mahiwą ponad 500 ludzi i od kilku dni prawie nic nie jadły, nie była do tego zdolna. Rozkaz odwołano. Kapitan W. D. Downes z 4 Batalionu Nigeryjskiego pisał po wojnie, że gdyby do natarcia doszło, jego książka zapewne nigdy by nie powstała. Tego samego dnia do Nyangao wrócił po chorobie dowódca brygady nigeryjskiej, generał Frederick Cunliffe, znany z walk w Kamerunie, i przejął od Bevesa dowództwo wszystkich sił z Lindi. Brygada dostała uzupełnienie: 16 oficerów, 8 brytyjskich podoficerów i 512 żołnierzy, którzy wyrównali jej stany. Artyleria i batalion King’s African Rifles urządziły przed niemieckimi pozycjami demonstrację, którą Downes opisał jako bardzo głośną i niewiele dającą. Do końca października na tym odcinku dochodziło już tylko do starć patroli.

Zwycięstwo bez pościgu

Lettow-Vorbeck uważał, że wieczorem 18 października z około 1500 ludźmi zadał klęskę przeciwnikowi liczącemu co najmniej 4000, a prawdopodobnie 6000 żołnierzy. Pisał, że poza Tangą Brytyjczycy nigdy w tej wojnie nie ponieśli tak poważnej porażki. Nie mógł jednak zwycięstwa wykorzystać. Za jego plecami kolumny z Kilwy, które zajęły już Ruponda, posuwały się na Lukuledi, gdzie leżały niemieckie zapasy, a 18 października natarły tam na trzy kompanie majora Krauta. Gdyby Brytyjczycy przecięli niemieckie linie zaopatrzenia i zajęli składy w Chigugu, Chiwacie i Ndandzie, Schutztruppe straciłaby możność dalszej walki. Wczesnym rankiem 19 października, zamiast ścigać pobitego przeciwnika, Lettow-Vorbeck wyruszył z sześcioma kompaniami i dwoma działami na zachód. Dwa dni później uderzył pod Lukuledi. Kolumna Krauta rozbiła obóz 25 Pułku Kawalerii Indyjskiej, który stracił około 350 koni, ale okopanego przeciwnika Niemcy nie zdołali pokonać. Pod Mahiwą zostały oddziały generała Kurta Wahlego.

Bilans

Według Downesa Brytyjczycy stracili pod Mahiwą 2700 zabitych i rannych spośród 4900 żołnierzy piechoty, którzy wzięli udział w walkach, czyli ponad połowę. Batalion Royal Fusiliers wszedł do walki 17 października w sile 120 ludzi, a wyszedł z pięćdziesięcioma. Straty niemieckie były w liczbach bezwzględnych pięciokrotnie mniejsze. Lettow-Vorbeck podał 95 zabitych, 422 rannych i dwóch zaginionych, w tym około 70 Europejczyków. Dla jego małej armii była to jednak mniej więcej jedna trzecia ludzi biorących udział w bitwie, a jak sam przyznawał, straty te były tym dotkliwsze, że nie dało się ich uzupełnić. Zdobycz, działo, dziewięć karabinów maszynowych i 200 tysięcy naboi, tylko na krótko poprawiła sytuację. Brytyjczycy, jak zauważył Downes, mogli sobie pozwolić na straty, Niemcy nie.

Pięć dni później, 24 października, Lettow-Vorbeck spotkał się w swoim obozie z gubernatorem Heinrichem Schneem. Zapasów żywności starczało na około sześć tygodni, a nowych zbiorów nie należało się spodziewać przed marcem. Lettow-Vorbeck oznajmił, że wojnę można i trzeba prowadzić dalej, nawet za cenę opuszczenia kolonii i wkroczenia do Portugalskiej Afryki Wschodniej. Gdy 6 listopada Brytyjczycy wznowili natarcie, Wahle po krótkim oporze oddał Mahiwę, a pod koniec listopada główne siły niemieckie przeszły graniczną rzekę Rovumę i opuściły Niemiecką Afrykę Wschodnią.