Niemcy · Państwa centralne
Heinrich Schnee
Gubernator Niemieckiej Afryki Wschodniej (1912–1919)
- Urodzony:
- 4 lutego 1871, Neuhaldensleben (Niemcy)
- Zmarł:
- 23 czerwca 1949, Berlin
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemiecka Afryka Wschodnia, Paul von Lettow-Vorbeck, kolonie niemieckie
Heinrich Schnee był ostatnim gubernatorem Niemieckiej Afryki Wschodniej, największej i najludniejszej kolonii Rzeszy. Urzędnik cywilny, prawnik i administrator, w sierpniu 1914 roku próbował uchronić kolonię przed wojną i zawarł z Brytyjczykami rozejm, który dowódca wojsk kolonialnych Paul von Lettow-Vorbeck uznał za upokarzający. Spór obu ludzi o to, czy kolonia ma się bronić, czy walczyć, rozstrzygnęły zwycięstwa Lettow-Vorbecka. Gubernator, formalnie zwierzchnik wojska, coraz bardziej usuwał się w cień, a od 1916 roku wędrował razem z armią przez busz, aż do kapitulacji w listopadzie 1918 roku. Po wojnie stał się czołowym rzecznikiem odzyskania przez Niemcy kolonii.
Przed wojną
Urodził się 4 lutego 1871 roku w Neuhaldensleben w pruskiej prowincji Saksonia, w rodzinie sędziego. Studiował prawo i nauki o państwie w Heidelbergu, Kilonii i Berlinie, gdzie w 1893 roku uzyskał doktorat. Potem w Seminarium Języków Orientalnych w Berlinie uczył się suahili i wiedzy o koloniach. W 1897 roku wstąpił do wydziału kolonialnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i rok później wyjechał na Pacyfik, gdzie był sędzią i zastępcą gubernatora Nowej Gwinei Niemieckiej, a od 1900 roku zastępcą gubernatora Samoa Niemieckiego. W 1901 roku w Nowym Jorku poślubił Adę Woodhill, urodzoną w Nowej Zelandii córkę Anglika, dawną aktorkę, którą poznał w podróży przez Pacyfik.
Od 1904 roku pracował znowu w Berlinie, przez krótki czas był doradcą do spraw kolonialnych w ambasadzie w Londynie, a w 1911 roku został dyrektorem wydziału politycznego i administracyjnego w Urzędzie Kolonialnym Rzeszy. W 1912 roku objął urząd gubernatora Niemieckiej Afryki Wschodniej. Kontynuował politykę swojego poprzednika, liberalnego Albrechta von Rechenberga, który po krwawym stłumieniu powstania Maji-Maji w latach 1905–1907 stawiał na rozwój gospodarczy zamiast podbojów. Za jego rządów ukończono kolej centralną z Dar es Salaam nad jezioro Tanganika. Próbował też ukrócić nadużycia przy werbunku robotników afrykańskich do europejskich plantacji, ale bez większego skutku.
1914: rozejm i spór z Lettow-Vorbeckiem
Wojna zaskoczyła kolonię zupełnie nieprzygotowaną. Schnee, z przekonania i z urzędu przeciwny walce, liczył, że Afryka Wschodnia pozostanie neutralna. Powoływał się na akt końcowy konferencji berlińskiej z 1885 roku, który pozwalał na neutralizację kolonii w tak zwanym konwencjonalnym dorzeczu Konga, a w sierpniu rząd niemiecki przyjął belgijską propozycję w tej sprawie. Gubernator obawiał się zniszczenia kosztownych portów i kolei, a przede wszystkim tego, że widok wojny między białymi wywoła nowe powstanie Afrykanów. Zakazał bronić portów przed atakiem z morza i zgodził się zebrać wojsko na ćwiczenia tylko pod Dar es Salaam, z dala od granicy.
Lettow-Vorbeck myślał zupełnie inaczej. Uważał, że los kolonii rozstrzygnie się w Europie, a zadaniem jego wojsk jest związać w Afryce jak najwięcej sił brytyjskich. 8 sierpnia 1914 roku krążownik Astraea ostrzelał Dar es Salaam. Gdy Lettow-Vorbeck przybiegł z wojskiem do miasta, okazało się, że za jego plecami władze cywilne zawarły z Brytyjczykami rozejm, w którym Dar es Salaam uznano za miasto otwarte. Od tej chwili stosunki między dowódcą a gubernatorem były napięte. Lettow-Vorbeck nie zamierzał jednak czekać i w połowie sierpnia jego oddział zajął przygraniczną Tavetę w Brytyjskiej Afryce Wschodniej. W kolejnych dniach przekonał gubernatora, by pozwolił przerzucić wojsko na północ, w rejon Kilimandżaro.
Przełomem była bitwa pod Tangą na początku listopada 1914 roku. Schnee, wierny swojej polityce oszczędzania portów, zakazał telegraficznie walki w pobliżu miasta. Lettow-Vorbeck zignorował ten rozkaz i rozbił brytyjski desant. Zwycięstwo zmieniło układ sił w kolonii: gubernator, jak pisze brytyjska historia oficjalna, nie mógł nie pochwalić sukcesu odniesionego wbrew jego rozkazom, a niemieccy osadnicy, wcześniej nieufni wobec przybysza, uznali Lettow-Vorbecka za bohatera. Odtąd to dowódca wojska, a nie gubernator, nadawał ton polityce kolonii.
1915–1916: kolonia w oblężeniu
Odcięta od Niemiec brytyjską blokadą kolonia musiała sama się wyżywić, uzbroić i ubrać. Administracja Schneego organizowała produkcję zastępczą: w warsztatach wyrabiano mundury, buty i mydło, z miejscowych surowców chininę i paliwo, a w Taborze bito nawet własne monety. Na potrzeby wojska werbowano lub przymusowo zabierano dziesiątki tysięcy tragarzy, co spadało ciężarem przede wszystkim na afrykańskich mieszkańców. Zestawienia strat, które gubernator ogłosił po wojnie w książce Deutsch-Ostafrika im Weltkriege (Niemiecka Afryka Wschodnia w wojnie światowej, 1919), są do dziś jednym z głównych źródeł niemieckich liczb, choć brytyjscy historycy uważają część z nich za zaniżone.
W 1916 roku do kolonii wkroczyły z kilku stron wielkie siły aliantów pod dowództwem Jana Smutsa. Pod koniec sierpnia Brytyjczycy zajęli Morogoro, dokąd jeszcze w 1914 roku przeniesiono z wybrzeża część władz, a 4 września poddało się Dar es Salaam. 19 września Belgowie zajęli Taborę, główny ośrodek w głębi kraju. W mieście została żona gubernatora, Ada Schnee, która po wejściu Belgów trafiła do internowania razem z około 140 niemieckimi kobietami i dziećmi, a później przez Kongo i Europę wróciła do Niemiec. Gubernator, któremu po utracie kolei centralnej i niemal całej północy nie zostało już czym rządzić, przyłączył się do wojsk Lettow-Vorbecka na południu kolonii.
Pod koniec września 1916 roku Smuts napisał do gubernatora list. Zapewniał w nim o uznaniu dla dzielności niemieckiej obrony, ale przekonywał, że dalszy opór przyniesie ludności tylko cierpienia, i proponował honorową kapitulację oraz osobiste spotkanie z gubernatorem i Lettow-Vorbeckiem. Schnee odmówił.
1917–1918: gubernator bez kolonii
Przez następne dwa lata Schnee był gubernatorem, który rządził już tylko kolumną maszerującego wojska. Jako cywilny zwierzchnik nadal wtrącał się w sprawy kolonii, ale w praktyce ostatnie słowo należało do Lettow-Vorbecka, który nie uważał cywilnego urzędnika za swojego przełożonego w sprawach wojny. Po krwawej bitwie pod Mahiwą w październiku 1917 roku, gdy zapasów żywności starczało na kilka tygodni, Lettow-Vorbeck oznajmił mu 24 października, że gotów jest walczyć dalej nawet za cenę opuszczenia kolonii. Pod koniec listopada Schnee przeszedł razem z wojskiem Rovumę do Portugalskiej Afryki Wschodniej. Formalnie władza niemiecka w Afryce Wschodniej przeniosła się wraz z nim na obce terytorium.
Przez 1918 rok szedł z Schutztruppe przez Mozambik, a jesienią z powrotem przez Niemiecką Afrykę Wschodnią do Rodezji Północnej. Wiadomość o rozejmie w Compiègne dotarła do wojska dopiero po kilku dniach. 25 listopada 1918 roku Schnee był obecny w Abercorn, gdy Lettow-Vorbeck złożył broń. Lettow-Vorbeck w swoim wykazie ludzi, którzy przyszli do Abercorn, wymienił gubernatora na pierwszym miejscu.
Po wojnie
Na początku 1919 roku Niemcy z Afryki Wschodniej wrócili do kraju. 2 marca 1919 roku Schnee i Lettow-Vorbeck poprowadzili ich w uroczystym przemarszu przez Bramę Brandenburską w Berlinie. Traktat wersalski odebrał Niemcom wszystkie kolonie, a Afrykę Wschodnią podzielono na brytyjski mandat Tanganika i belgijską Ruanda-Urundi. Schnee poświęcił resztę życia walce o ich odzyskanie. Wydał trzytomowy leksykon kolonialny, a w głośnej książce Die koloniale Schuldlüge (Kolonialne kłamstwo o winie, 1924) odpierał zarzuty, że Niemcy źle rządzili swoimi koloniami i dlatego na nie nie zasługują. W latach 1924–1932 był posłem do Reichstagu z ramienia Niemieckiej Partii Ludowej, a w 1932 roku zasiadał w komisji Ligi Narodów pod przewodnictwem lorda Lyttona, która badała konflikt chińsko-japoński w Mandżurii. W latach 1930–1936 był prezesem Niemieckiego Towarzystwa Kolonialnego.
W 1933 roku wstąpił do NSDAP i do 1945 roku był posłem nazistowskiego Reichstagu. Liczył, że Hitler poprze odzyskanie kolonii, ale w 1936 roku organizacje kolonialne podporządkowano partyjnemu Związkowi Kolonialnemu Rzeszy i Schnee stracił wpływy. Zginął w wypadku samochodowym w Berlinie 23 czerwca 1949 roku.
Ocena
Brytyjska historia oficjalna kampanii pisała o Schneem z pewną sympatią: jako o urzędniku, który nie był żołnierzem, nienawidził myśli o wojnie i o zniszczeniu dzieła, któremu się poświęcił, i który przedkładał bezpieczeństwo kolonii nad śmiałe plany wojskowych. Niemieccy autorzy okresu międzywojennego, idący śladem Lettow-Vorbecka, widzieli w nim raczej hamulcowego, który omal nie oddał kolonii bez walki. Nowsi historycy oceniają go łagodniej i zauważają, że jego obawy się sprawdziły. Wojna partyzancka, prowadzona przez cztery lata, nie uratowała kolonii, a ogromną cenę zapłacili za nią jej afrykańscy mieszkańcy: tragarze, żołnierze i ludność wsi, przez które przechodziły armie, cierpiący od rekwizycji, głodu i chorób.
Za swoją powojenną działalność Schnee uchodzi za jedną z głównych postaci niemieckiego rewizjonizmu kolonialnego. Jego książki przez lata utrwalały w Niemczech obraz wzorowej administracji kolonialnej, niesłusznie odebranej przez zwycięzców, a decyzja, by po 1933 roku związać się z nazistami, w oczach historyków poważnie obciąża jego biografię.