Koniec bitwy pod Mościskami i Lubaczowem
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 15 czerwca 1915
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemcy, Austro-Węgry, Rosja, Galicja
15 czerwca 1915 roku według brytyjskiej chronologii wojny zakończyła się bitwa pod Mościskami i Lubaczowem. Trzy dni po przeprawie pod Sieniawą i dwa dni po rozpoczęciu głównego natarcia wojska generała Augusta von Mackensena przełamały drugą linię rosyjskiej obrony. Tego dnia dowódca rosyjskiej 8 Armii, generał Aleksiej Brusiłow, nakazał odwrót na ostatnią umocnioną linię przed Lwowem.
Dwa dni natarcia
Główne uderzenie ruszyło 13 czerwca o świcie, po ostrzale z około 700 dział i haubic. Najlepiej szło w środku frontu niemieckiej 11 Armii, gdzie nacierały austro-węgierski VI Korpus i pruska Gwardia. Rosjanie stracili pierwszą linię, ale nie dali się rozbić. W nocy oderwali się od przeciwnika i 14 czerwca stanęli na drugiej, przygotowanej wcześniej linii, 15–20 kilometrów dalej, przez Krakowiec i Oleszyce. Tego dnia Gwardia i austro-węgierska 12 Dywizja Piechoty wyparły z wzgórz pod Wielkimi Oczami Kaukaską Dywizję Grenadierów. Dowódca frontu, generał Nikołaj Iwanow, utworzył pod Lubaczowem grupę generała Olochowa, która miała uderzyć w bok nacierających, ale jej korpusy zostały wciągnięte w walkę, zanim zdążyły się zebrać.
Ostatni dzień
15 czerwca walczono ciężko na całym froncie, w upale. Austro-węgierska 2 Armia przez cały dzień zdobywała wzgórza, wsie i lasy na wschód od Mościsk, a niemiecki Korpus Beskidzki dopiero późnym popołudniem wziął szturmem wzgórza pod Bonowem. Na kierunku głównego uderzenia, pod Nahaczowem, Rosjanie rzucili do walki części dwóch świeżych dywizji. Ich kolumny widziano przed południem na drodze z Jaworowa. Mimo to wieczorem krakowska 12 Dywizja zdobyła rosyjskie umocnienia na zachód od wsi i odrzuciła obrońców za wieś, a Gwardia wdarła się w pozycje pod Lipowcem. Na lewym skrzydle niemiecka 20 Dywizja Piechoty doszła do południowego skraju Lubaczowa, a 19 Dywizja wyparła Rosjan z Oleszyc. Nad Sanem austro-węgierska 4 Armia posunęła się za Sieniawę.
Według austriackiej historii oficjalnej sama 11 Armia wzięła od 13 czerwca 34 tysiące jeńców. Mackensena zaskoczył jednak upór obrońców, bo Rosjanie wprowadzali do walki kolejne dywizje, a jego własne wojska również poniosły ciężkie straty.
Odwrót do Gródka
Brusiłow nie miał już sił na bitwę w otwartym polu. Wiele jego dywizji liczyło według austriackich danych po 2–3 tysiące bagnetów, a niektóre pułki stopniały do siły batalionu albo kompanii. Iwanow kazał mu zatrzymać przeciwnika na drogach do Rawy Ruskiej i do Lwowa. Brusiłow uznał, że może to zrobić tylko na umocnionej pozycji, i nakazał korpusom odwrót na przygotowaną od dawna linię od okolic Rawy Ruskiej przez Magierów i Gródek wzdłuż Wereszycy. Na tej samej linii we wrześniu 1914 roku toczyła się bitwa pod Gródkiem i Rawą Ruską.
W nocy Rosjanie opuścili pozycje. Gdy 16 czerwca przed świtem wojska 2 Armii ruszyły do szturmu, trafiły w większości na puste okopy. Tylko Lubaczów, broniony przez oddziały syberyjskie, trzeba było zdobywać jeszcze tego dnia. Zaczynała się walka o Lwów.