TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Gorlice i odwrót Rosjan z Galicji

Bitwa pod Mościskami i Lubaczowem

Daty:
12–15 czerwca 1915
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Wzgórza i lasy między Mościskami, Krakowcem, Wielkimi Oczami, Oleszycami i Lubaczowem oraz wschodni brzeg Sanu pod Sieniawą, Galicja, Austro-Węgry
Strony:
Niemcy i Austro-WęgryAugust von Mackensen, Hans von Seeckt, Eduard von Böhm-Ermolli, arcyksiążę Józef Ferdynand
Wynik:
Zwycięstwo państw centralnych. Rosyjskie pozycje na wschód od Przemyśla zostały przełamane, a 8 Armia Brusiłowa cofnęła się na umocnioną linię Gródka i Wereszycy przed Lwowem.
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Austro-Węgry, Rosja, Galicja

Bitwa pod Mościskami i Lubaczowem otworzyła drogę do Lwowa. Po odbiciu Przemyśla Rosjanie zatrzymali się kilkanaście kilometrów na wschód od twierdzy, na wzgórzach pod Mościskami i w lasach nad Lubaczówką. Generał August von Mackensen, który dowodził teraz trzema armiami, niemiecką 11 i austro-węgierskimi 2 i 4, przez ponad tydzień ściągał posiłki i amunicję. 12 czerwca 1915 roku wojska jego lewego skrzydła przeszły San i Lubaczówkę pod Sieniawą, a 13 czerwca po huraganowym ostrzale ruszyło natarcie na całym froncie. Po trzech dniach ciężkich walk rosyjska 8 Armia generała Aleksieja Brusiłowa musiała się cofnąć na ostatnią umocnioną linię przed Lwowem.

Nazwa i daty

Na tej stronie przyjmujemy daty 12–15 czerwca 1915 roku za brytyjską chronologią wojny, na której opiera się nasza oś czasu. Tak samo datują bitwę austriacka historia oficjalna, która nazywa ją „bitwą przełamania pod Mościskami i Lubaczowem” (Durchbruchschlacht bei Mościska und Lubaczów), i artykuł w Encyclopaedii Britannice z 1922 roku. Niemiecki urzędowy wykaz bitew, stosowany w historiach pułków i dywizji, mówi krócej o „bitwie przełamania pod Lubaczowem” w tych samych dniach. W rosyjskich dokumentach, datowanych według kalendarza juliańskiego, są to dni od 30 maja do 2 czerwca.

Pierwszy dzień, 12 czerwca, był wstępem: przeprawą przez San i Lubaczówkę na lewym skrzydle. Główne natarcie ruszyło 13 czerwca. W nocy z 15 na 16 czerwca Rosjanie opuścili pozycje na całym froncie, a następnego dnia zaczęła się bitwa pod Gródkiem i Magierowem, którą austriacka historia oficjalna liczy już jako osobną bitwę na drodze do Lwowa.

Tło

Przemyśl padł 3 czerwca. Szefowie sztabów generalnych, niemiecki Erich von Falkenhayn i austro-węgierski Franz Conrad von Hötzendorf, jeszcze w maju zakładali, że ofensywa dojdzie do Sanu i Dniestru, a potem część sił odejdzie przeciw Włochom. Teraz uznali, że trzeba iść dalej. Falkenhayn sądził, że zatrzymanie się w Galicji zwiąże tam wojska niemieckie na długo albo narazi Austro-Węgry na nowe klęski. Meldunki Mackensena mówiły, że rosyjska armia słabnie i wszędzie brakuje jej amunicji. Conrad nie miał wątpliwości, że następny cios trzeba wymierzyć z Przemyśla na Lwów. Liczył też, że odzyskanie stolicy Galicji powstrzyma Rumunię przed wystąpieniem przeciw państwom centralnym. 3 czerwca obaj szefowie sztabów uzgodnili w Pszczynie rozkazy dla wszystkich armii w Galicji, a 4 czerwca kwatera główna w Cieszynie je wydała.

Mackensen dostał nowe siły. Od 4 czerwca pod Rzeszowem wyładowywano niemiecki XXII Korpus Rezerwowy, 22 i 107 Dywizję Piechoty i bawarską 8 Dywizję Rezerwową. Obok niemieckiej 11 Armii i austro-węgierskiej 4 Armii arcyksięcia Józefa Ferdynanda, którymi dowodził od początku ofensywy, pod jego rozkazy przeszła także austro-węgierska 2 Armia generała Eduarda von Böhm-Ermollego. Austro-węgierska 3 Armia, która walczyła pod Przemyślem, oddała swoje korpusy sąsiednim armiom.

Po stronie rosyjskiej położenie było ciężkie. Według rosyjskich meldunków, na które powołuje się austriacka historia oficjalna, armie frontu południowo-zachodniego straciły w samym maju 412 tysięcy ludzi zabitych, rannych, wziętych do niewoli i zaginionych. Dywizje miały stan pułku albo jeszcze mniejszy, brakowało setek tysięcy karabinów, a nowych żołnierzy prowadzono na front bez broni, by podnosili karabiny po zabitych i rannych. Dowódca frontu, generał Nikołaj Iwanow, 5 czerwca meldował jednak naczelnemu dowództwu, że trzeba trzymać pozycje z największym uporem, bo przeciwnikowi w końcu zabraknie pocisków. Rosyjska kwatera główna przyznała mu rację. 3 Armia generała Leonida Lesza miała bronić frontu od Wisły pod Tarnobrzegiem po Lubaczówkę, a 8 Armia Brusiłowa dalej na południe, aż do Dniestru. Iwanow wycofał z linii kilka korpusów do odwodu. Trzy z nich, XXIX Korpus oraz II i V Korpus Kaukaski, a także IV Korpus Kawalerii, miały się zebrać pod Lubaczowem.

Plan i siły

Mackensen postanowił uderzyć 11 Armią na północ od stawów gródeckich, w kierunku Magierowa. Austro-węgierska 2 Armia miała osłaniać jej prawe skrzydło i obchodzić od północy rosyjskie pozycje pod Gródkiem, a 4 Armia przejść San między Sieniawą a Ulanowem i osłaniać lewe skrzydło. Główne natarcie wyznaczono na 13 czerwca, a 4 Armia miała zacząć przeprawę dzień wcześniej.

Przez pierwsze dni czerwca 2 Armia z niemieckim Korpusem Beskidzkim nie ustawała w atakach na południe od Mościsk. 4 czerwca przebiła się przez rosyjskie pozycje na szerokości 8 kilometrów i zdobyła wreszcie wzgórze Gaj, o które walczono od maja, ale potem utknęła na wzgórzach przed miastem. 9 czerwca Mackensen wstrzymał te ataki do czasu ogólnego natarcia.

Według Encyclopaedii Britanniki każda z trzech armii Mackensena liczyła po około 14 dywizji piechoty. 11 Armia zajmowała front od dolnej Lubaczówki po Czerniawę nad rzeką Wisznią. Na jej prawym skrzydle stał XLI Korpus Rezerwowy, dalej austro-węgierski VI Korpus generała Arthura Arza von Straussenburga, pruski Korpus Gwardii, XXII Korpus Rezerwowy, niemiecki X Korpus i połączony korpus generała Behra. VI Korpus, Gwardia i XXII Korpus Rezerwowy tworzyły główną grupę uderzeniową. 2 Armia stała łukiem od Czerniawy wokół Mościsk po bagna Wielkiego Błota, a 4 Armia nad Sanem od ujścia Lubaczówki po Wisłę.

Przebieg

Przeprawa pod Sieniawą, 12 czerwca. Bitwę zaczęła 4 Armia. Według Britanniki o 5.40 jej artyleria otworzyła ogień na rosyjskie pozycje pod Sieniawą, skąd Rosjanie w nocy z 26 na 27 maja wyparli Austriaków za San. Niemiecka 119 Dywizja Piechoty z korpusu Behra i niemiecka 22 Dywizja, przydzielona do austro-węgierskiego XVII Korpusu, przeszły rano rzekę i mimo silnego oporu rosyjskiego III Korpusu Kaukaskiego wdarły się w jego pozycje. Wolniej szło austriackiej 26 Dywizji Strzelców naprzeciw samej Sieniawy, gdzie Rosjanie byli czujni i silni. Austriacka historia oficjalna odnotowuje, że wywołało to niepokój w sztabach, aż po kwaterę główną w Cieszynie. Po południu przeprawa udała się i tutaj, a wieczorem dywizja przeszła przez Sieniawę. Saperzy postawili na Sanie dwa mosty.

Główne natarcie, 13 czerwca. O 4 rano od Mościsk po Lubaczówkę otworzyło ogień około 700 dział i haubic, w tym ciężkie i najcięższe moździerze. Według austriackiej historii oficjalnej najsilniejszy ostrzał trwał półtorej godziny. W okopach czekało na rozkaz do szturmu 120 tysięcy żołnierzy. Najlepiej szło w środku. Austro-węgierska 12 Dywizja Piechoty z korpusu Arza wdarła się w pierwszym natarciu w rosyjskie okopy i wzięła 1500 jeńców. Sąsiednia węgierska 39 Dywizja Honwedu do południa walczyła o silnie umocniony lasek, którego nie zniszczyła artyleria, ale po południu obie dywizje atakowały już drugą i trzecią linię. Jeszcze szybciej posuwała się Gwardia. XXII Korpus Rezerwowy po zaciętych walkach o wsie wszedł w gęste lasy, a niemiecki X Korpus przeszedł Lubaczówkę. Wieczorem wojska 11 Armii odpoczywały już za zdobytymi rosyjskimi okopami. Nad Sanem 4 Armia zajęła cały dawny przyczółek pod Sieniawą i wzgórze Jurowa Góra. Słabiej szło 2 Armii. Korpus Beskidzki zdobył wysuniętą rosyjską pozycję, ale główna linia pod Mościskami jeszcze się trzymała.

Druga linia, 14 czerwca. Już w nocy Rosjanie zaczęli się wycofywać. Lotnicy widzieli rano długie kolumny wojsk i taborów na drodze do Jaworowa, a wokół dworca w Mościskach szalały pożary. Rosjanie zatrzymali się jednak na drugiej, starannie przygotowanej linii, 15–20 kilometrów za pierwszą, biegnącej przez Krakowiec i Oleszyce. 2 Armia ruszyła w pościg za Mościska i dopiero w południe natrafiła na nowy opór. Gdy korpus Arza podszedł pod Krakowiec, mosty w miasteczku już płonęły. Po południu 12 Dywizja i Gwardia natarły razem na wzgórza pod Wielkimi Oczami i po kilkugodzinnej, krwawej walce wyparły z nich Kaukaską Dywizję Grenadierów i rosyjską 34 Dywizję. Niemiecki X Korps złamał do południa opór XXIX i V Korpusu Kaukaskiego nad Lubaczówką i ruszył na Lubaczów. Iwanow utworzył tego dnia pod Lubaczowem osobną grupę generała Olochowa, która miała uderzyć w bok nacierających, ale większość jej korpusów była już wciągnięta w walkę.

Przełamanie, 15 czerwca. Ostatni dzień bitwy był równie ciężki. 2 Armia przez cały dzień walczyła o wzgórza i wsie na wschód od Mościsk, a Korpus Beskidzki dopiero późnym popołudniem zdobył szturmem wzgórza pod Bonowem. Na kierunku głównego uderzenia Rosjanie rzucili do walki części dwóch świeżych dywizji, ale wieczorem 12 Dywizja zdobyła ich umocnienia na zachód od Nahaczowa, a Gwardia wdarła się w pozycje pod Lipowcem. Na lewym skrzydle niemiecka 20 Dywizja doszła do południowego skraju Lubaczowa, a 19 Dywizja wyparła Rosjan z Oleszyc. Nad Sanem 4 Armia zdobyła kolejne wzgórza za Sieniawą i posunęła się za wieś Dobra.

Brusiłow nie chciał przyjmować bitwy w polu z wykrwawionymi korpusami. Według austriackiej historii oficjalnej wiele jego dywizji miało już tylko po 2–3 tysiące bagnetów. 15 czerwca nakazał więc odwrót na przygotowaną od dawna linię od okolic Rawy Ruskiej przez Magierów i Gródek wzdłuż Wereszycy. Rosyjska 3 Armia miała się cofnąć na linię Dzików – Cewków – Tarnogród, w stronę Tanwi. Gdy 16 czerwca przed świtem wojska Böhm-Ermollego ruszyły do szturmu, trafiły w większości na puste okopy. Tylko Lubaczów, broniony przez oddziały syberyjskie, trzeba było zdobywać jeszcze tego dnia.

Straty

Pełnych danych o stratach nie zestawiono. Według austriackiej historii oficjalnej sama niemiecka 11 Armia wzięła od 13 czerwca 34 tysiące jeńców. Straty zabitych i rannych po obu stronach były wysokie, bo Rosjanie bronili się zaciekle, zwłaszcza na drugiej linii, i wprowadzali do walki kolejne dywizje. Encyclopaedia Britannica podaje, że od początku wiosennej kampanii w Galicji państwa centralne wzięły do niewoli 971 rosyjskich oficerów i 391 tysięcy żołnierzy, 304 działa i 763 karabiny maszynowe.

Znaczenie

Bitwa zakończyła się kolejnym przełamaniem rosyjskiego frontu. Rosjanie stracili pozycje, które przez ponad tydzień umacniali na wschód od Przemyśla, a między armiami Mackensena a Lwowem została im już tylko linia Gródka i Wereszycy. Na tej samej linii stoczono we wrześniu 1914 roku bitwę pod Gródkiem i Rawą Ruską, w której Austriacy na próżno próbowali odzyskać Lwów.

Przełamanie zmieniło też położenie dalej na południu, nad Dniestrem, gdzie Rosjanie od kilku dni napierali na Armię Południową pod Żydaczowem. Zagrożeni od północy, musieli wkrótce porzucić południowy brzeg rzeki. 17 czerwca na naradzie w Chełmie rosyjskie naczelne dowództwo i dowództwo frontu liczyły się już z utratą Lwowa. Pięć dni później do miasta weszły wojska austro-węgierskie.

Na osi czasu

(02)