1915: Gorlice i odwrót Rosjan z Galicji
Odbicie Przemyśla
- Daty:
- 24 maja – 3 czerwca 1915
- Front:
- Front wschodni
- Miejsce:
- Twierdza Przemyśl i jej przedpole, odcinek Sanu od Radymna po Przemyśl oraz wzgórza między Przemyślem a Mościskami, Galicja, Austro-Węgry
- Strony:
- Niemcy i Austro-WęgryAugust von Mackensen, Svetozar Boroević, Paul Puhallo, Eduard von Böhm-Ermolli, Paul von KneußlRosjaNikołaj Iwanow, Aleksiej Brusiłow, Leonid Lesz, Siergiej Delwig
- Wynik:
- Zwycięstwo państw centralnych. Po przełamaniu rosyjskich pozycji pod Radymnem i zdobyciu fortów północnego frontu Rosjanie opuścili Przemyśl, który 3 czerwca 1915 wrócił w ręce Austro-Węgier.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Austro-Węgry, Niemcy, Rosja, Przemyśl
Odbicie Przemyśla zamknęło pierwszy etap wielkiej ofensywy państw centralnych w Galicji. Twierdza nad Sanem, która skapitulowała przed Rosjanami 22 marca 1915 roku, po przełamaniu frontu pod Gorlicami znów znalazła się na linii frontu. Tym razem to Rosjanie bronili jej przed armiami niemieckimi i austro-węgierskimi. Państwa centralne nie miały czasu na długie oblężenie. Niemiecka 11 Armia generała Augusta von Mackensena obeszła twierdzę od północy, przez Radymno, a dwie armie austro-węgierskie nacierały od południa i południowego wschodu, by przeciąć Rosjanom drogę do Lwowa. Gdy ciężkie moździerze rozbiły forty północnego frontu, rosyjskie dowództwo nakazało opuścić Przemyśl. 3 czerwca 1915 roku nad ranem do miasta weszły pierwsze oddziały niemieckie, a kilka godzin później austro-węgierskie. Rosyjskie rządy w Przemyślu trwały 73 dni.
Nazwa i daty
Na tej stronie przyjmujemy daty 24 maja – 3 czerwca 1915 roku, czyli od natarcia Mackensena pod Radymnem do wejścia wojsk państw centralnych do twierdzy. Źródła różnie określają granice tych walk. Brytyjska chronologia wojny, na której opiera się nasza oś czasu, notuje „bitwę o Przemyśl” od 24 maja do 11 czerwca, a więc razem z walkami, które po upadku twierdzy toczyły się dalej na wschód od niej. Austriacka historia oficjalna opisuje „bitwę pod Przemyślem” od 24 maja do 4 czerwca, a artykuł w Encyclopaedii Britannice z 1922 roku od 24 maja do 6 czerwca. Zgodnie natomiast wszystkie źródła datują odzyskanie twierdzy na 3 czerwca 1915 roku.
Polskie opracowania, zwłaszcza przemyskie, mówią często o trzecim oblężeniu Przemyśla, które zaczęło się już w połowie maja, gdy wojska państw centralnych podeszły pod forty od zachodu i południa. Pierścień nigdy się jednak nie zamknął. Rosjanie do końca utrzymywali korytarz prowadzący na wschód, wzdłuż szosy i kolei przez Medykę do Mościsk, i to o ten korytarz toczyła się w dużej mierze cała bitwa.
Tło
Po przełamaniu frontu pod Gorlicami na początku maja Rosjanie cofali się przez całą zachodnią Galicję. W połowie maja stanęli na linii Sanu, od ujścia do Wisły po Przemyśl, a dalej na południowy wschód na wzgórzach między Przemyślem a Dniestrem. Już 16 maja wojska Mackensena zdobyły Jarosław i przeszły na wschodni brzeg rzeki. Przez kolejny tydzień trwały ciężkie walki o przyczółki nad Sanem, w których Rosjanie kontratakowali, ale nie zdołali zepchnąć przeciwnika z powrotem za rzekę. Opisujemy je jako bitwę nad Sanem.
Twierdza, którą Austriacy wysadzili w powietrze przed marcową kapitulacją, nie była już tak silna jak dawniej. Rosjanie zdążyli jednak naprawić część umocnień, odbudować i rozbudować pozycje między fortami i postawić przed nimi nowe zasieki. Załoga korzystała z kazamat, które w większości przetrwały wybuchy, i z części starych austriackich dział. Komendantem był generał Siergiej Delwig, artylerzysta, który dowodził artylerią armii oblężniczej w czasie drugiego oblężenia. Rosyjskie dowództwo nie umiało się zdecydować, co z twierdzą zrobić. Dowódca frontu południowo-zachodniego, generał Nikołaj Iwanow, kilka razy wydawał rozkaz ewakuacji i za każdym razem go odwoływał, bo naczelne dowództwo chciało utrzymać Przemyśl ze względu na jego znaczenie moralne. Sam Delwig miał prosić o zakończenie tej huśtawki, bo podkopywała ducha i tak słabej załogi.
Bezpośrednio za Przemyśl odpowiadała 8 Armia generała Aleksieja Brusiłowa, której podporządkowano korpusy broniące twierdzy i jej północnego przedpola. Na północ od niej, nad Sanem i Lubaczówką, stała 3 Armia, rozbita pod Gorlicami. Jej dotychczasowego dowódcę, generała Radko Dimitriewa, w drugiej połowie maja zastąpił generał Leonid Lesz.
Plan państw centralnych
Dowództwa niemieckie i austro-węgierskie wiedziały, że twierdzy nie da się zdobyć z marszu. Trzeba było dowieźć ciężką artylerię, a Rosjanie podczas odwrotu zniszczyli drogi, koleje i mosty. Przemyśl tymczasem tkwił w boku wojsk, które przeszły już San, i nie pozwalał im ruszyć dalej na wschód. Postanowiono więc odciąć go od Lwowa. 11 Armia Mackensena miała uderzyć z przyczółka na wschodnim brzegu Sanu na południowy wschód, przez Radymno, w stronę szosy Przemyśl – Mościska. Od południa na tę samą szosę miały nacierać austro-węgierska 3 Armia generała Svetozara Boroevicia i 2 Armia generała Eduarda von Böhm-Ermollego, wzmocnione niemieckim Korpusem Beskidzkim generała Georga von der Marwitza. Bezpośrednio pod fortami stały od zachodu i południa austro-węgierski X Korps generała Hugona Martiny’ego, którego dowództwo przed wojną mieściło się w Przemyślu, a od północy bawarska 11 Dywizja Piechoty generała Paula von Kneußla.
Bitwa zaczęła się w pierwszym dniu wojny Włoch z Austro-Węgrami. 24 maja Boroević wyjechał objąć dowództwo armii przeciw Włochom, a 3 Armię przejął generał Paul Puhallo.
Przebieg
Radymno, 24–26 maja. 24 maja o 8 rano, po dwugodzinnym ostrzale, który według austriackiej historii oficjalnej mógł Rosjanom przypominać Gorlice, piechota 11 Armii ruszyła do natarcia. XLI Korpus Rezerwowy generała Hermanna von François i austro-węgierski VI Korpus generała Arthura Arza von Straussenburga wzięły w kleszcze wysunięty łuk rosyjskich pozycji koło Radymna, a od północy nacierał niemiecki Korpus Gwardii. Około południa Niemcy zajęli Radymno. Uciekający Rosjanie trafiali nad San pod ogień z drugiego brzegu, setki utonęły w rzece. 25 maja padł silnie umocniony przyczółek pod Zagrodami. Według Encyclopaedii Britanniki most na Sanie wysadzono przedwcześnie i odcięci żołnierze rosyjscy poszli do niewoli. W ciągu dwóch dni wojska państw centralnych wzięły około 21 tysięcy jeńców, 39 dział i kilkadziesiąt karabinów maszynowych. 26 maja klin Mackensena posunął się jeszcze dalej, do Nienowic i Chotyńca, i Przemyśl był odcięty od północy.
Sieniawa, 27 maja. Rosjanie odpowiedzieli kontrnatarciem na północne skrzydło Mackensena. W nocy z 26 na 27 maja III Korpus Kaukaski uderzył na przyczółek pod Sieniawą, broniony przez austro-węgierską 10 Dywizję Piechoty. Pułk piechoty nr 36, złożony w dużej części z Czechów, załamał się niemal bez walki i pociągnął za sobą sąsiednie oddziały. Austriacy musieli wycofać się za San i Lubaczówkę. Według ich historii oficjalnej stracili ponad 9 tysięcy ludzi, w dużej części wziętych do niewoli, oraz dziewięć ciężkich dział. Pułk nr 36 kilka dni później rozwiązano rozkazem cesarza. Rosjanie nie wykorzystali jednak sukcesu i zatrzymali się nad Sanem, a ich kolejne ataki na Lubaczówce niemiecki X Korps odparł.
Między Przemyślem a Mościskami, 24 maja – 3 czerwca. Na południe od twierdzy walki szły znacznie gorzej. 24 maja o 4 rano do szturmu ruszył Korpus Beskidzki, a cztery godziny później lewe skrzydło 2 Armii. Rosjanie bronili się tu na pozycjach umocnionych betonem, liczących miejscami do siedmiu linii okopów, z kluczowym punktem na wzgórzu Gaj koło Pnikuta. Austriakom brakowało ciężkiej artylerii i amunicji, a dywizje były wykrwawione. Jedna z nich miała zamiast 5200 ledwie 1900 karabinów. Natarcie utknęło przed zasiekami i przeszło w żmudne podkopywanie się pod rosyjskie linie. Do 3 czerwca Korpus Beskidzki i 2 Armia zdobyły tylko kilka wzgórz koło Husakowa.
Szczyt natarcia Mackensena, 27–28 maja. Mackensen skierował teraz XLI Korpus Rezerwowy prosto na szosę z Medyki do Mościsk. 27 maja Niemcy zajęli Stubno, a 28 maja Sośnicę i doszli w okolice Nakła. Stąd ciężkie działa mogły już ostrzeliwać szosę pod Medyką, ostatnią drogę zaopatrzenia twierdzy. Dalej Mackensen nie poszedł. Jego wojska tworzyły wąski klin z długim, odsłoniętym skrzydłem, a zwiad donosił o nowych rosyjskich korpusach wyładowywanych pod Gródkiem, Lubaczowem i Zaklikowem. Rosjanie przerzucili też Brusiłowowi kolejne dywizje i V Korpus Kaukaski. Naczelne dowództwo rosyjskie zabroniło opuszczać Przemyśl, dopóki 8 Armia nie wyczerpie wszystkich możliwości.
Szturm na forty, 30 maja – 2 czerwca. 30 maja wieczorem austro-węgierska 24 Dywizja Piechoty, pułki nr 45 i 9, zdobyła szturmem fort koło Prałkowców na południowo-zachodnim froncie i wzięła około 300 jeńców. Rosjanie od świtu 31 maja zasypali fort ogniem artylerii i kontratakowali, a po kilku godzinach jego zdobywcy musieli się wycofać. Atak ten ściągnął jednak na południowy zachód część rosyjskiej artylerii. Na północnym froncie twierdzy bawarska 11 Dywizja i niemiecka 82 Dywizja Rezerwowa po starannym przygotowaniu zaatakowały forty między wsiami Orzechowce, Duńkowiczki i Żurawica. Ostrzeliwały je niemieckie moździerze 42 cm, nazywane Grubymi Bertami, i austro-węgierskie moździerze 30,5 cm. Według austriackiej historii oficjalnej 31 maja wieczorem załogi trzech fortów i dzieł pośrednich nie wytrzymały ognia i wycofały się za drogę okólną. W nocy na 1 czerwca 82 Dywizja Rezerwowa zajęła fort XIII, 2 czerwca w południe Bawarczycy zdobyli fort X w Orzechowcach, a wieczorem kolejne dzieła, w tym fort XII koło Żurawicy. Austro-węgierska 4 Dywizja Kawalerii zajęła forty na prawym brzegu Sanu. Polskie opracowania nieco inaczej rozkładają te zdobycze na poszczególne dni, ale zgodnie podają, że do 2 czerwca padł prawie cały północny front twierdzy.
W tym samym czasie Iwanow podjął ostatnią próbę ratowania sytuacji. W nocy na 1 czerwca Rosjanie przeszli do natarcia na całym froncie niemieckiej 11 Armii i austro-węgierskiej 4 Armii, od Lubaczówki po Rudnik. Pod Rudnikiem przeszli San i zepchnęli Austriaków o kilka kilometrów, ale przeciw Mackensenowi nie osiągnęli nic, a do 4 czerwca ich natarcia wygasły.
Upadek twierdzy, 3 czerwca. 2 czerwca Brusiłow zdecydował się wreszcie opuścić Przemyśl. W nocy rosyjskie oddziały wycofały się na nową linię na wschód od miasta, przez Medykę, i wysadziły mosty na Sanie. 3 czerwca między 3 a 4 rano do miasta od strony Zasania weszli pierwsi żołnierze dywizji Kneußla. Według austriackiej historii oficjalnej był to przydzielony do niej batalion pruskiego pułku gwardii, polskie opracowania mówią o Bawarczykach. Wkrótce spotkali się z austro-węgierską kawalerią. Z południowego zachodu do twierdzy wkroczyły dywizje X Korpusu. Przez San przeprawiano się dopiero około 11, po prowizorycznym moście zbudowanym przez miejskiego inżyniera z porzuconego rosyjskiego sprzętu. Gdy generał Martiny przyjechał do miasta, z kościoła wychodziła właśnie procesja Bożego Ciała. Po południu w Przemyślu pojawił się Mackensen, który w depeszy złożył odzyskaną twierdzę u stóp cesarza Franciszka Józefa. Kilka dni później przyjechał tu naczelny wódz armii austro-węgierskiej, arcyksiążę Fryderyk.
Znaczenie
Odbicie Przemyśla było wielkim sukcesem propagandowym państw centralnych i kolejnym triumfem Mackensena. Dla Austro-Węgier powrót twierdzy, której upadek w marcu był najboleśniejszą klęską monarchii, miał ogromne znaczenie moralne. W Wiedniu i w kwaterze głównej w Cieszynie z goryczą przyjęto jednak to, że pierwsi do miasta weszli Niemcy, a nie żołnierze austro-węgierscy. Dla Rosji utrata Przemyśla, którego zdobycie świętowano zaledwie dwa i pół miesiąca wcześniej, była ciosem dla prestiżu i zapowiedzią utraty całej Galicji.
Z wojskowego punktu widzenia bitwa usunęła ostatnią przeszkodę na drodze do Lwowa. Rosjanie stracili linię Sanu, a ich kontrnatarcia pod Sieniawą i Rudnikiem tylko opóźniły klęskę. Zaraz po upadku twierdzy Erich von Falkenhayn i Franz Conrad von Hötzendorf postanowili nie zatrzymywać się na Sanie i Dniestrze, mimo wybuchu wojny z Włochami, lecz uderzyć dalej. Mackensen dostał nowe niemieckie dywizje i ruszył na Lwów, który państwa centralne odzyskały 22 czerwca 1915 roku.
Sama twierdza nie odzyskała już znaczenia wojskowego. Jej forty, zniszczone w marcu przez Austriaków, a w czerwcu przez niemieckie i austriackie moździerze, nie zostały odbudowane. Przemyśl na kilka lat stał się zapleczem frontu, który odsunął się daleko na wschód.