- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 10 grudnia 1917
- Autor:
- Natalia
10 grudnia 1917 roku, w poniedziałek po południu, Zgromadzenie Narodowe Panamy jednogłośnie przyjęło rezolucję, która ogłaszała, że Republika Panamy pozostaje „od dzisiaj, 10 grudnia 1917 roku” w stanie wojny z Cesarstwem Austro-Węgierskim. Stało się to zaledwie trzy dni po tym, jak Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Austro-Węgrom. Mała republika, która w kwietniu jako jedna z pierwszych w Ameryce Łacińskiej stanęła u boku Waszyngtonu przeciw Niemcom, znów poszła za swoim potężnym protektorem, tym razem jako pierwsze państwo na kontynencie amerykańskim po samych Stanach Zjednoczonych.
Depesza z Waszyngtonu
7 grudnia Departament Stanu rozesłał do swoich placówek krótki okólnik: Kongres uchwalił, a prezydent podpisał wspólną rezolucję o wypowiedzeniu wojny Austro-Węgrom, należy powiadomić konsulów. Amerykański poseł w Panamie William Jennings Price przekazał tę wiadomość rządowi prezydenta Ramóna Maximiliano Valdésa i od siebie, nieoficjalnie, zasugerował, by Panama również wypowiedziała wojnę. Spieszył się, bo Zgromadzenie Narodowe kończyło właśnie sesję, a według panamskiej konstytucji tylko ono mogło ogłosić stan wojny.
Kwestia uprawnień nie była czysto teoretyczna. W kwietniu Valdés ogłosił swoją proklamację na podstawie ustawy nr 46 z 1917 roku, która dawała mu nadzwyczajne pełnomocnictwa na wypadek wojny Stanów Zjednoczonych. Dopiero jesienią Zgromadzenie, po wysłuchaniu orędzia prezydenta o krokach podjętych w kwietniu, jednogłośnie je zatwierdziło. Price raportował wtedy, że przed głosowaniem pokazał projekt uchwały amerykańskiemu dowódcy wojskowemu Strefy Kanału, jego audytorowi i specjalnemu prawnikowi kanału, sędziemu Frankowi Feuille’owi. Sekretarz stanu Robert Lansing pochwalił go za to w liście z 5 grudnia. Wszystkie te pełnomocnictwa dotyczyły jednak wyłącznie wojny z Niemcami. Gdyby posłowie rozjechali się do domów, prezydent nie miałby podstawy prawnej, by postąpić tak samo wobec Austro-Węgier.
Rezolucja
Valdés zawiadomił Zgromadzenie orędziem o decyzji Kongresu w Waszyngtonie. Posłowie przyjęli rezolucję tego samego dnia. W uzasadnieniu przypominali, że Panama „wyraziła już w swoich ustawach i uchwałach stanowczą wolę udzielenia Stanom Zjednoczonym Ameryki wszelkiej pomocy i współpracy, na jaką ją stać, w obecnej wojnie”, czyniąc wspólną sprawę z narodami demokratycznymi, „które walczą, by nie dopuścić do panowania państw germańskich nad światem”. Pierwszy punkt ogłaszał stan wojny z Austro-Węgrami. Drugi dawał prezydentowi pełnomocnictwa potrzebne do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w prowadzeniu wojny, zgodnie z konstytucją i zasadami prawa międzynarodowego. O czwartej po południu Price zatelegrafował do Waszyngtonu, że Zgromadzenie „dziś po południu jednogłośnie przyjęło rezolucję wypowiadającą wojnę Austro-Węgrom”.
Rada, o którą nikt nie prosił
Inicjatywa posła zaskoczyła jego przełożonych. 13 grudnia Lansing zapytał depeszą, dlaczego bez instrukcji namawiał Panamczyków do wypowiedzenia wojny, i czy rezolucja Zgromadzenia jest sformułowana tak samo jak kwietniowy dekret prezydenta o zerwaniu stosunków z Niemcami i współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Price tłumaczył się 16 grudnia obszernie. Pisał, że w Panamie przebywają Austriacy, których amerykańskie władze wojskowe wolałyby internować, a ochrona kanału wymaga wobec nich takich samych środków jak wobec Niemców. Wszyscy amerykańscy urzędnicy na miejscu byli przekonani, że Departament chce, by Panama poszła w ślady Stanów Zjednoczonych. Swoją sugestię zgłosił nieoficjalnie, zastrzegając, że nie działa na polecenie rządu, a teraz zapewniano go, że Panamczycy i tak postąpiliby tak samo. Żałował, jeśli źle odczytał intencje przełożonych. 20 grudnia Lansing odpisał krótko, że rozumie jego stanowisko i aprobuje jego postępowanie.
Kanał
Za całą sprawą stał Kanał Panamski, otwarty w sierpniu 1914 roku i otoczony amerykańską Strefą Kanału. Dla Stanów Zjednoczonych była to najważniejsza droga między Atlantykiem a Pacyfikiem, a w czasie wojny także jeden z najbardziej strzeżonych obiektów. Od kwietnia Amerykanie, za zgodą władz panamskich, zatrzymywali obywateli niemieckich uznanych za niebezpiecznych i osadzali ich na wyspie Taboga, skąd przewożono ich do Stanów Zjednoczonych. Według panamskich opracowań Niemcy odpowiedziały internowaniem pięciu panamskich studentów w obozie w Holzminden. Pomoc zorganizowała im przez Francuski Czerwony Krzyż Matilde de Obarrio de Mallet, założycielka utworzonego w 1917 roku Panamskiego Czerwonego Krzyża. Stan wojny z Austro-Węgrami pozwalał teraz traktować w ten sam sposób także poddanych monarchii Habsburgów.
Panama nie mogła dać więcej. Nie miała armii, którą rozwiązano w 1904 roku, a skarb państwa, zależny od dochodów związanych z kanałem i handlem, był w wojennym kryzysie. Jej udział w wojnie sprowadzał się do współpracy przy ochronie kanału i poparcia politycznego dla Stanów Zjednoczonych.
Znaczenie
Wypowiedzenie wojny Austro-Węgrom miało przede wszystkim wymiar symboliczny. Rok 1917 przyniósł kilka takich deklaracji: w lipcu wojnę Austro-Węgrom wypowiedział Syjam, w sierpniu Chiny, a sześć dni po Panamie zrobiła to Kuba. W Ameryce Łacińskiej do tego grona dołączyła później już tylko Nikaragua, w maju 1918 roku. Panama, podobnie jak Stany Zjednoczone, nie wypowiedziała wojny Imperium Osmańskiemu ani Bułgarii.
Prezydent Valdés nie doczekał końca wojny, zmarł w czasie urzędowania 3 czerwca 1918 roku. Status państwa wojującego dał jednak Panamie miejsce przy stole zwycięzców. Na konferencji pokojowej w Paryżu reprezentował ją poseł w Hiszpanii Antonio Burgos. Panama podpisała traktat wersalski z Niemcami, a we wrześniu 1919 roku traktat w Saint-Germain-en-Laye z Austrią, który formalnie zamknął wojnę wypowiedzianą 10 grudnia 1917 roku. Została też jednym z państw założycielskich Ligi Narodów.