Pierwszy marsz na Jaunde
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Afryka
- Data:
- 12 kwietnia 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Kamerun, kolonie niemieckie, Francja, Wielka Brytania
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 12 kwietnia 1915 roku początek pierwszego alianckiego marszu na Jaunde, miasto w głębi Kamerunu Niemieckiego, gdzie po utracie Duali przeniosły się niemieckie władze kolonii. Według brytyjskiej oficjalnej historii kampanii francuska i brytyjska kolumna wyszły z Edei 10 i 11 kwietnia, a 14 kwietnia wywalczyły przeprawy przez rzekę Kele. Właściwe natarcie na Jaunde odłożono jednak do 1 maja.
Plan z Brazzaville
Inicjatywa wyszła od Francuzów. W marcu 1915 roku do Duali przybyła misja z Francuskiej Afryki Równikowej, która zaproponowała generałowi Charlesowi Dobellowi, dowódcy brytyjsko-francuskiej wyprawy, wspólne uderzenie na Jaunde. Francuzi zapewniali, że ich kolumny generała Josepha Aymericha, nacierające od południowego wschodu i wschodu, zajmą wkrótce Lomié i Dume i stamtąd ruszą na Jaunde. Od Dobella oczekiwali natarcia od zachodu, które związałoby Niemców i nie pozwoliło im przerzucić wojsk przeciw Aymerichowi.
Dobell miał wątpliwości. Depesze z kolumn Aymericha szły do Edei nawet miesiąc, więc o dokładnym zgraniu ruchów nie było mowy. Zbliżała się pora deszczowa, a jego wojska były wyczerpane klimatem i chorobami. Zgodził się jednak, gdy z Dakaru zapowiedziano posiłki dla francuskiego kontyngentu pułkownika Mayera. Ustalono, że natarcie z linii rzeki Kele zacznie się 20 kwietnia, a przygotowania kilkanaście dni wcześniej.
Przeprawy przez Kele
Na wyprawę przeznaczono około tysiąca francuskich strzelców senegalskich i 600 brytyjskich żołnierzy afrykańskich z Nigerii, Sierra Leone i Gambii, z tysiącem tragarzy. Całością dowodził pułkownik Mayer, ten sam, którego garnizon odparł w styczniu niemiecki atak na Edeę. Francuzi mieli iść wzdłuż linii kolejowej w stronę Eséki, a kolumna podpułkownika Haywooda drogą z Edei do Jaunde, na ich lewym skrzydle.
10 kwietnia z Edei ruszyła francuska kolumna majora Mathieu, a dzień później brytyjska. Haywood posuwał się wolno, przez gęsty las, napotykając ciągły opór Niemców. 14 kwietnia o świcie, pod osłoną mgły, zaatakował umocnioną pozycję nad rzeką Ngwe, broniącą nietkniętego mostu. Gdy jego dwa działa ostrzelały niemiecką redutę, a jedna kompania obeszła ją od tyłu, obrońcy się wycofali, a Nigeryjczycy zajęli pozycję na bagnety. Brytyjczycy stracili 13 ludzi. Tego samego dnia Francuzi, tracąc około 15 ludzi, sforsowali Kele pod So Dibanga.
Opóźnienie
Tymczasem 12 kwietnia Dobell dostał z Brazzaville depeszę, że kolumny Aymericha nie dotrą do Lomié przed końcem miesiąca, i prośbę o odłożenie natarcia. Zgodził się przesunąć je na 1 maja. Do końca kwietnia Brytyjczycy i Francuzi gromadzili zapasy w nowych bazach nad Kele, a 18 kwietnia przybyły zapowiadane posiłki z Dakaru.
Marsz wznowiono 1 maja. Brytyjczycy zdobyli 4 maja silną pozycję pod Wum Biagas, ponosząc dotkliwe straty wśród oficerów, a Francuzi 11 maja zajęli Esékę, końcową stację kolei. Dalej jednak kolumny posuwały się po kilka kilometrów dziennie przez las, w ulewnych deszczach, dziesiątkowane przez czerwonkę. Niemcy stawiali opór na kolejnych pozycjach i atakowali linię zaopatrzenia. Kolumny Aymericha wciąż były daleko. W czerwcu Mayer uznał dalszy marsz za niewykonalny i wojska wycofały się nad Kele. Jaunde alianci zajęli dopiero w styczniu 1916 roku, w drugiej, znacznie lepiej przygotowanej ofensywie.