TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Pierwszy rząd koalicyjny w Rosji

Kategoria:
Polityka
Data:
18 maja 1917
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, rewolucja lutowa, Rada Piotrogrodzka

18 maja 1917 roku (5 maja według kalendarza juliańskiego) w Rosji powstał pierwszy rząd koalicyjny. Na czele Rządu Tymczasowego pozostał książę Gieorgij Lwow, ale do gabinetu weszło sześciu socjalistów, w tym przywódcy Rady Piotrogrodzkiej. Dotychczasowy minister sprawiedliwości Aleksander Kiereński objął ministerstwo wojny i marynarki, a dotychczasowy minister finansów Michaił Tereszczenko sprawy zagraniczne. Następnego dnia rząd ogłosił deklarację programową, w której odrzucał odrębny pokój i jako cel wojny stawiał powszechny pokój bez aneksji i kontrybucji.

Brytyjska chronologia wojny notuje nominacje Kiereńskiego i Tereszczenki pod 16 maja, a deklarację pod 19 maja. W rzeczywistości skład gabinetu uzgadniano do ostatniej chwili w dniach 15–18 maja, a ostatecznie zatwierdzono go 18 maja. Deklaracja nosi datę 6 maja st. st., czyli 19 maja.

Po kryzysie kwietniowym

Do zmiany doprowadził kryzys kwietniowy. Demonstracje z 3 i 4 maja pokazały, że gabinet Lwowa nie ma w stolicy żadnej własnej siły i rządzi tylko dzięki tolerancji Rady. 9 maja (26 kwietnia st. st.) rząd ogłosił odezwę, w której ostrzegał przed widmem wojny domowej i anarchii i zapowiadał, że ponowi starania o poszerzenie swego składu o przedstawicieli tych „twórczych sił kraju”, które dotąd nie uczestniczyły w rządzeniu. Dzień później Lwow wysłał podobne pismo przewodniczącemu Rady, mienszewikowi Nikolozowi Czcheidzemu.

Socjaliści długo się wahali. W marcu Komitet Wykonawczy Rady postanowił, że jego członkowie nie wejdą do rządu „burżuazyjnej” rewolucji, a Moskiewska Rada wciąż była przeciwna koalicji. Przeciw byli także bolszewicy. O zmianie stanowiska przesądził minister wojny Aleksandr Guczkow. 12 maja (29 kwietnia st. st.), według części źródeł dzień później, podał się do dymisji, bo nie widział możliwości powstrzymania rozkładu armii. Rząd wytknął mu publicznie, że odchodząc w pojedynkę, zrzucił z siebie odpowiedzialność za losy Rosji. Wieczorem 14 maja na nadzwyczajnym posiedzeniu Komitetu Wykonawczego Kiereński odmalował ponury obraz rozprzężenia gospodarki i finansów i oświadczył, że państwo może uratować tylko rząd koalicyjny. Poparł go mienszewik Irakli Cereteli, od powrotu z syberyjskiego zesłania nieformalny przywódca Rady. W głosowaniu imiennym za koalicją było 44 członków komitetu, przeciw 19, a 2 się wstrzymało. Przeciw głosowali bolszewicy i mienszewicy-internacjonaliści.

15 maja (2 maja st. st.) z rządu odszedł Pawieł Milukow, którego nota do sojuszników wywołała kryzys. Nie chciał oddać ministerstwa spraw zagranicznych, a pozostali ministrowie nie zamierzali go bronić. Jego partia, kadeci, pozostała jednak w gabinecie. Tego samego dnia zebranie Rady Piotrogrodzkiej poparło rokowania o koalicję: z ponad dwóch tysięcy delegatów przeciw głosowało nieco ponad stu. Targi o teki i o program trwały kilka dni. 18 maja nadzwyczajne zebranie Rady zatwierdziło wynik rokowań i kandydatów na ministrów. Rada zastrzegła, że jej przedstawiciele w rządzie będą przed nią odpowiadać.

Kto wszedł do rządu

Socjalistów było sześciu. Kiereński i przywódca eserowców Wiktor Czernow, nowy minister rolnictwa, reprezentowali socjalistów-rewolucjonistów. Mienszewików reprezentowali Cereteli, który wybrał mniej absorbujące ministerstwo poczt i telegrafów, by nadal kierować pracami Rady, oraz wiceprzewodniczący Rady Matwiej Skobielew, pierwszy minister pracy w historii Rosji. Ministrem aprowizacji został ludowy socjalista Aleksiej Pieszechonow, a ministrem sprawiedliwości, po Kiereńskim, adwokat Pawieł Pieriewierziew, zaliczany do tego samego, umiarkowanego nurtu.

Z dawnego składu pozostali premier Lwow, który kierował też sprawami wewnętrznymi, kadeci Nikołaj Niekrasow (komunikacja), Aleksandr Manuiłow (oświata) i Andriej Szyngariow, który przeszedł z ministerstwa rolnictwa do finansów, a także przemysłowiec Aleksandr Konowałow (handel i przemysł), oberprokurator Świętego Synodu Władimir Lwow i kontroler państwowy Iwan Godniew. Tereszczenko, trzydziestojednoletni potentat cukrowy z Kijowa, nie należał do żadnej partii. Uchodził za człowieka, który zdoła pogodzić wierność sojusznikom z hasłami Rady. Tak powstał gabinet, w którym socjaliści mieli mniejszość tek, ale za ich plecami stała Rada, a więc i garnizon stolicy.

Deklaracja z 19 maja

19 maja (6 maja st. st.) rząd ogłosił deklarację podpisaną przez wszystkich ministrów. Zaczynała się od zapowiedzi, że „przekształcony i wzmocniony nowymi przedstawicielami rewolucyjnej demokracji” rząd będzie urzeczywistniał idee wolności, równości i braterstwa. Pierwszy punkt dotyczył polityki zagranicznej. Rząd, „odrzucając w zgodzie z całym narodem wszelką myśl o odrębnym pokoju”, stawiał sobie za cel jak najszybsze osiągnięcie powszechnego pokoju, który nie miałby na celu panowania nad innymi narodami ani zaboru cudzych ziem: „pokoju bez aneksji i kontrybucji, na zasadach samostanowienia narodów”. Zapowiadał też kroki w celu porozumienia się w tej sprawie z sojusznikami na podstawie deklaracji z 9 kwietnia. Była to formuła, której Milukow nie chciał użyć.

Drugi punkt mówił o wojsku. Klęska Rosji i jej sojuszników byłaby źródłem największych nieszczęść i oddaliłaby powszechny pokój, dlatego rewolucyjna armia nie może pozwolić, by Niemcy rozbili sojuszników na zachodzie, a potem całą siłą uderzyli na Rosję. Najważniejszym zadaniem rządu miało być umacnianie demokratycznych zasad w armii i jej siły bojowej, w działaniach obronnych i zaczepnych. Dalsze punkty zapowiadały państwową kontrolę nad produkcją, transportem i podziałem towarów, ochronę pracy, przygotowanie reformy rolnej, o której miało rozstrzygnąć Zgromadzenie Ustawodawcze, wyższe podatki dla zamożnych, w tym od wojennych zysków, rozwój samorządu i jak najszybsze zwołanie Zgromadzenia Ustawodawczego. Na koniec rząd zastrzegał, że może skutecznie działać tylko przy „pełnym i bezwarunkowym zaufaniu” całego rewolucyjnego narodu i zapowiadał energiczne środki zarówno przeciw kontrrewolucji, jak i przeciw anarchii.

Kiereński w ministerstwie wojny

Najważniejszą nominacją była teka Kiereńskiego. Trzydziestosześcioletni adwokat, najpopularniejszy wówczas polityk w Rosji, przejmował armię, w której po rozkazie nr 1 dyscyplina topniała, a na froncie mnożyły się bratania z nieprzyjacielem. Deklaracja wspominała o działaniach zaczepnych nieprzypadkowo: sojusznicy naciskali na Rosję, by po kwietniowych ofensywach na zachodzie odciążyła ich front, a Kiereński liczył, że zwycięskie natarcie wzmocni rewolucję i rząd. Jeszcze w maju wyruszył na front, gdzie przemawiał do żołnierzy na wiecach, przygotowując natarcie znane później jako ofensywa Kiereńskiego.

Znaczenie

Koalicja zakończyła okres otwartej rywalizacji rządu i Rady. Umiarkowani socjaliści wzięli teraz na siebie współodpowiedzialność za władzę, wojnę i rosnące trudności gospodarcze. W rządzie od początku istniał jednak rozdźwięk: liberałowie chcieli prowadzić wojnę do zwycięstwa i odkładać reformy do Zgromadzenia Ustawodawczego, socjaliści domagali się pokoju bez aneksji i szybkich zmian. Jedyną liczącą się partią socjalistyczną poza rządem zostali bolszewicy. Lenin drwił z „dziesięciu ministrów-kapitalistów” i mógł odtąd obarczać winą za wszystkie niepowodzenia nie tylko liberałów, ale i eserowców oraz mienszewików. Pierwsza koalicja przetrwała niespełna dwa miesiące. Rozpadła się w lipcu, po klęsce ofensywy i rozruchach w Piotrogrodzie.