Początek bitwy nad Stryjem
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 24 maja 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Bitwa nad Stryjem
- Tagi:
- Niemcy, Austro-Węgry, Rosja, Galicja
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 24 maja 1915 roku początek bitwy nad Stryjem, która według niej trwała do 11 czerwca. Tego dnia niemiecko-austriacka Armia Południowa generała Alexandra von Linsingena rozpoczęła według Encyclopaedii Britanniki z 1922 roku dwudniowy ostrzał artyleryjski rosyjskich pozycji przed miastem Stryj i Doliną. Piechota ruszyła do szturmu rano 26 maja. W tym samym czasie, kilkadziesiąt kilometrów na północny zachód, armia Mackensena uderzyła pod Radymnem, a wojska austro-węgierskie atakowały na południe od Przemyśla.
Jedno uderzenie zamiast wielu
W połowie maja Armia Południowa zeszła z Karpat i natknęła się na nową rosyjską linię obrony od Doliny przez przedpole Stryja po wzgórza na wschód od Drohobycza. Przez kilka dni poszczególne korpusy atakowały ją osobno, w różnych miejscach frontu, i nie przyniosło to rozstrzygnięcia. Około 19 maja Linsingen postanowił skupić jak najwięcej sił w jednym miejscu i wymierzyć jedno silne uderzenie w stronę Stryja. Główny ciężar natarcia spadł na korpus niemieckiego generała Felixa von Bothmera, złożony z niemieckiej 1 Dywizji Piechoty i części 3 Dywizji Piechoty Gwardii. Linsingen dołączył do niego węgierską 38 Dywizję Honwedu z korpusu Szurmaya i brygadę niemieckiej 48 Dywizji Rezerwowej. Żeby zebrać siły, kazał nawet oddać teren, który 22 maja zdobyła austro-węgierska 19 Dywizja Piechoty na prawym skrzydle armii.
Naczelne dowództwo niemieckie przywiązywało do tego natarcia dużą wagę. 23 maja szef niemieckiego sztabu generalnego Erich von Falkenhayn przypomniał Linsingenowi, jak ważne jest teraz jego posuwanie się naprzód. Walki pod Przemyślem szły powoli, Rosjanie mieli we wschodniej Galicji swobodę manewru, a po przystąpieniu Włoch do wojny obawiano się, że także Rumunia może uderzyć na państwa centralne. Linsingen chciał po przełamaniu frontu dojść do Dniestru, a potem skręcić na wschód, by odciążyć walczącą nad Prutem austro-węgierską 7 Armię generała Karla Pflanzera-Baltina.
Siły i pozycje
Front Armii Południowej biegł 24 maja od Hruszowa nad Bystrzycą, na wschód od Drohobycza, przez przedpole Stryja i okolice na wschód od Bolechowa po rejon Doliny. Naprzeciw stała rosyjska 11 Armia generała Dmitrija Szczerbaczowa. Źródła różnie oceniają stosunek sił. Według Encyclopaedii Britanniki osiem dywizji piechoty i trzy samodzielne brygady Linsingena miały przed sobą pięć rosyjskich dywizji. Austriacka historia oficjalna podaje natomiast, że Rosjanie mieli więcej piechoty, około 100 tysięcy karabinów wobec 70 tysięcy, ale byli słabsi w artylerii i brakowało im amunicji. Rosyjskie pozycje, częściowo ukryte w lasach, osłaniały głębokie pasy zasieków i stanowiska, z których można było razić atakujących ogniem z boku.
Natarcie utyka
Ostrzał nie zniszczył tych umocnień. 26 maja węgierska 40 Dywizja Honwedu z korpusu Szurmaya posunęła się nieco naprzód koło wsi Gaje, a na zachód od Stryja 38 Dywizja Honwedu zdobyła niewiele terenu. Niemiecka grupa uderzeniowa nie zyskała prawie nic. Pod Doliną lewe skrzydło korpusu generała von Geroka wdarło się, kosztem bardzo ciężkich strat, w rosyjskie okopy, ale następnego ranka rosyjski kontratak odebrał mu wszystkie zdobycze. Austriacka historia oficjalna oceniała wyniki natarcia jako mało zadowalające, choć artykuł w Encyclopaedii Britannice pisał o udanym pierwszym dniu. Zgodnie natomiast oba źródła podają, że już drugiego dnia atak stanął i trzeba było przejść do powolnego podkopywania się pod rosyjskie linie.
Rosjanie sami przeszli do kontrnatarcia. Między 28 a 30 maja zepchnęli austro-węgierski korpus Hofmanna za rzekę Świcę i zatrzymali się dopiero tuż przed Bolechowem. 31 maja korpus Bothmera po krótkim ostrzale, w którym wzięły udział także austro-węgierskie moździerze 30,5 cm, wdarł się jednak do Stryja i wziął ponad 9 tysięcy jeńców. W pierwszych dniach czerwca Armia Południowa doszła do Dniestru i 5 czerwca zdobyła przeprawę w Żurawnie, ale rosyjskie kontrnatarcie kilka dni później zmusiło Bothmera do wycofania się z powrotem za rzekę.