- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 21 października 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Bitwa pod Langemarck (1914)
21 października 1914 roku brytyjski I Korpus generała Douglasa Haiga ruszył do natarcia na północny wschód od Ypres, w stronę wsi Langemarck i Poelkapelle. Miał przejść przez Flandrię aż do Brugii. Zamiast słabej osłony niemieckiej trafił na kilka dywizji nowych niemieckich korpusów rezerwowych, które same nacierały na Ypres. Po kilku godzinach walki Haig wstrzymał natarcie, a wieczorem cała armia brytyjska pod Ypres przeszła do obrony. Tym dniem brytyjska nomenklatura rozpoczyna bitwę pod Langemarck, pierwszy etap I bitwy pod Ypres.
Rozkaz marszu na Brugię
I Korpus, złożony z 1 i 2 Dywizji, przybył do Flandrii znad Aisne jako ostatni z korpusów Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Wieczorem 20 października 2 Dywizja stała na północny wschód od Ypres, na linii Frezenberg–Wieltje–Pilkem, a czoło 1 Dywizji dopiero w Elverdinge, na zachód od miasta. Kwatera główna marszałka Johna Frencha nakazała korpusowi maszerować w kierunku Thourout (Torhout), zdobyć Brugię i atakować nieprzyjaciela wszędzie, gdzie go spotka.
French był przekonany, że w zasięgu uderzenia stoi tylko jeden korpus niemiecki. Brytyjska historia oficjalna przyznaje, że naczelny wódz albo nie ufał danym własnego wywiadu, albo lekceważył nowe niemieckie korpusy rezerwowe. W sztabach I i IV Korpusu spodziewano się jednak silnego przeciwnika. Na północ od Ypres nadciągała nowa niemiecka 4 Armia księcia Albrechta Wirtemberskiego, której trzon tworzyły cztery nowe korpusy rezerwowe. Według brytyjskiej historii oficjalnej na odcinku I Korpusu Niemcy mieli tego dnia pięć dywizji przeciw dwóm dywizjom Haiga.
Haig planował natarcie w dwóch etapach: najpierw do linii Passendale–Poelkapelle, a potem kilka kilometrów dalej na północ, przez Westrozebeke. 2 Dywizja miała czekać, aż 1 Dywizja dojdzie o 7 rano do Langemarck. Lewego skrzydła korpusu miały bronić cztery dywizje francuskiej kawalerii generała de Mitry’ego, stojące na skraju lasu pod Houthulst, oraz francuskie oddziały terytorialne w Langemarck.
Natarcie
Już o świcie plan się opóźnił. Drogi i mosty na kanale były zatłoczone przez francuskie oddziały terytorialne i uciekinierów, a straż przednia 1 Dywizji dotarła do Langemarck dopiero o 8.30. Całe natarcie ruszyło dopiero po godzinie 9, w pochmurny dzień.
2 Dywizja posuwała się w stronę Zonnebeke i grzbietu Passendale. Teren, choć niemal płaski, był gęsto poprzecinany strumieniami, wysokimi żywopłotami, zagajnikami i zabudowaniami, które zasłaniały widok. Po przekroczeniu drogi z Zonnebeke do Langemarck bataliony dostały się pod silny ogień. Mimo to do 14 posunęły się o kilometr–dwa i stanęły kilkaset metrów od głównej linii niemieckiej. Dwie kompanie 3 Batalionu Coldstream Guards dotarły nawet na grzbiet pod Gravenstafel. Przeciwnikiem była tu niemiecka piechota XXVI Korpusu Rezerwowego, która sama szła do natarcia. Brytyjscy artylerzyści mieli, jak pisze historia oficjalna, „cele życia”: gęste fale piechoty nacierające w otwartym polu z bliskiej odległości. Jedna z baterii, ustawiona zaledwie nieco ponad kilometr od nieprzyjaciela, wystrzeliła tego dnia 1400 pocisków.
Na lewym skrzydle straż przednia 1 Dywizji zaatakowała Niemców pod Poelkapelle i przy tamtejszej stacji kolejowej. Posuwała się powoli, bo około 10 na jej lewym skrzydle, pod wsią Koekuit, pojawił się nowy przeciwnik. Była to niemiecka 46 Dywizja Rezerwowa, która przez las Houthulst spychała francuską kawalerię. Brytyjczycy odparli dwa ataki na Koekuit, ale ich natarcie utknęło.
Odsłonięte skrzydło
Około 11.30 Brytyjczycy zauważyli, że francuska kawaleria cofa się w stronę Bikschote. Około 14 korpus kawalerii de Mitry’ego otrzymał rozkaz wycofania się za kanał Ypres–Yser, bo od strony Houthulst miała nadciągać cała dywizja niemiecka. Dowódca francuskiej 7 Dywizji Kawalerii, który stał tuż obok Brytyjczyków, zdawał sobie sprawę ze skutków tego ruchu i wykonał rozkaz dopiero wtedy, gdy mu go powtórzono. Niektóre francuskie oddziały walczyły zresztą do zmroku.
Lewe skrzydło I Korpusu zostało odsłonięte. Mniej więcej w tym samym czasie generał Henry Rawlinson, którego IV Korpus bronił się na prawo od Haiga, zameldował o silnych atakach na swoją 7 Dywizję i o zepchnięciu jednej z brygad pod Zonnebeke. Po południu Haig postanowił nie nacierać dalej niż do pierwszej linii celów. Marszałek French, który przyjechał do jego kwatery, zaaprobował tę decyzję. Na odsłoniętą flankę 1 Dywizja musiała wysłać swoje ostatnie odwody. Bataliony Brygady Gwardii, w tym Cameron Highlanders przy karczmie Kortekeer, rozciągnęły się na długości blisko pięciu kilometrów od Koekuit po Bikschote i odparły atak niemieckiej brygady od strony lasu. Około 14.30 Niemcy kontratakowali też pod Poelkapelle i zepchnęli nieco do tyłu dwa bataliony straży przedniej.
Po południu Haig wydał rozkaz, by wojska zatrzymały się i okopały tam, gdzie stały. Wieczorem front I Korpusu tworzył wysunięty klin. Biegł od stacji Zonnebeke na północny zachód, obok Langemarck, po Koekuit, a stamtąd skręcał na zachód, ku kanałowi pod Steenstrate. Nie była to ciągła linia okopów, lecz szereg oddzielnych stanowisk. Korpus stracił tego dnia 982 zabitych, rannych i zaginionych.
Koniec nadziei na obejście
Niemcy mieli tego dnia pod Ypres wyraźną przewagę liczebną, ale poza zatrzymaniem Brytyjczyków niewiele osiągnęli, a ich straty były bardzo ciężkie. Nowe pułki, złożone w znacznej części z młodych ochotników z kilkutygodniowym przeszkoleniem, nacierały zbitymi masami prosto pod ogień brytyjskich karabinów i dział. Niemiecka historia oficjalna przyznawała, że natarcie XXVI Korpusu Rezerwowego utknęło przed Langemarck, a XXVII Korpusu Rezerwowego przed pozycjami 7 Dywizji między Zonnebeke a Geluveld. Brytyjczycy zapamiętali jednak, że nieprzyjaciel atakował z wielką determinacją. Na jednym z odcinków I Korpusu meldowano, że batalion niemiecki przeprowadził najlepszy atak, jaki brytyjscy żołnierze widzieli od początku kampanii.
Tego dnia marszałka Frencha odwiedził naczelny wódz armii francuskiej, generał Joseph Joffre. Zapowiedział, że natychmiast wysyła pod Ypres francuski IX Korpus. W pobliżu Hazebrouck koncentrowała się też indyjska Dywizja Lahore. French postanowił utrzymać się do przybycia posiłków. O 20.30 jego kwatera główna rozkazała wszystkim korpusom utrzymać zajmowane pozycje i silnie je umocnić. Plan obejścia niemieckiego skrzydła we Flandrii, który od wielu tygodni kierował ruchami armii sprzymierzonych, przestał istnieć. Przez kolejne trzy dni żołnierze Haiga odpierali pod Langemarck ataki niemieckich korpusów rezerwowych, a pod Ypres rozpoczęła się długa, krwawa bitwa obronna.