TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

Albrecht Wirtemberski

Dowódca niemieckiej 4 Armii (1914–1917) i grupy armii „Książę Albrecht” (1917–1918), feldmarszałek

Urodzony:
23 grudnia 1865, Wiedeń (Austria)
Zmarł:
29 października 1939, Altshausen (Wirtembergia)
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemcy, Belgia, broń chemiczna

Książę Albrecht Wirtemberski, przewidywany następca tronu Królestwa Wirtembergii, dowodził w latach 1914–1917 niemiecką 4 Armią. Jego wojska pobiły Francuzów w Ardenach w sierpniu 1914 roku, a jesienią tego roku, przerzucone do Flandrii, prowadziły krwawe natarcia nad Yser i pod Ypres, z których narodziła się niemiecka legenda Langemarck. Pod jego dowództwem 22 kwietnia 1915 roku Niemcy przeprowadzili pod Ypres pierwszy wielki atak chlorem. Od 1917 roku do końca wojny dowodził grupą armii na spokojniejszym, południowym odcinku frontu zachodniego, w Lotaryngii i Alzacji. Należał do tych książąt-dowódców, którzy cieszyli się w armii szacunkiem, choć jego nazwisko zawsze pozostawało w cieniu bawarskiego kuzyna Rupprechta i jego sztabowców.

Przed wojną

Urodził się 23 grudnia 1865 roku w Wiedniu jako najstarszy syn księcia Filipa Wirtemberskiego, z katolickiej linii rodu, i arcyksiężniczki Marii Teresy, córki arcyksięcia Albrechta, zwycięzcy spod Custozy. Był więc blisko spokrewniony z Habsburgami, a w 1893 roku poślubił arcyksiężniczkę Małgorzatę Zofię, siostrę arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Owdowiał w 1902 roku i nie ożenił się powtórnie. Ponieważ król Wilhelm II Wirtemberski nie miał synów, Albrecht był od młodości uważany za przyszłego władcę kraju.

Studiował prawo w Tybindze, a w 1885 roku wstąpił do armii wirtemberskiej. Służył w pułkach piechoty i kawalerii, dowodził brygadą kawalerii gwardii w Poczdamie, a potem dywizją w Stuttgarcie. W 1906 roku objął XI Korpus w Kassel, a w 1908 roku wirtemberski XIII Korpus w Stuttgarcie. W 1913 roku został generałem pułkownikiem i inspektorem armii.

1914: Ardeny i Marna

2 sierpnia 1914 roku stanął na czele 4 Armii, która rozwinęła się w centrum niemieckiego frontu, naprzeciw Luksemburga i belgijskich Ardenów. Joffre sądził, że Niemcy są tam słabi, i rzucił w lasy francuską 3 i 4 Armię. 22 sierpnia, w najkrwawszym dniu w dziejach armii francuskiej, natknęły się one na przygotowane do walki wojska Albrechta i 5 Armii następcy tronu Wilhelma. Po bitwie w Ardenach Francuzi cofnęli się za Mozę, a 4 Armia przez kilka dni forsowała rzekę pod Sedanem i Stenay.

W czasie bitwy nad Marną armia Albrechta nacierała w okolicach Vitry-le-François na francuską 4 Armię generała Fernanda de Langle de Cary. Francuzi wytrzymali, a po odwrocie niemieckiego prawego skrzydła 11 września Albrecht dostał rozkaz wycofania się do Szampanii.

1914: Yser i Ypres

W październiku 1914 roku sztab Albrechta przeniesiono do Belgii. Nowy szef sztabu generalnego Erich von Falkenhayn utworzył z niego nową 4 Armię, złożoną z korpusu generała Hansa von Beselera, który właśnie zdobył Antwerpię, i czterech nowych korpusów rezerwowych, sformowanych w dużej części z młodych ochotników, często studentów i gimnazjalistów, po kilku tygodniach szkolenia. Miała ona zdobyć belgijskie wybrzeże i przebić się ku portom nad kanałem La Manche.

W drugiej połowie października 4 Armia nacierała na całym froncie od morza po Ypres. Nad Yser armia belgijska króla Alberta I broniła się, aż zalała przedpole wodą z otwartych śluz. Pod Langemarck i Bikschote nowe pułki rezerwowe szły do natarcia gęstymi falami i ginęły tysiącami pod ogniem brytyjskiej i francuskiej piechoty. Wieczorem 24 października Albrecht nakazał wyczerpanym korpusom okopać się. Natarcia odnawiano jednak przez cały listopad, aż 17 listopada książę wstrzymał ataki. Komunikat naczelnego dowództwa o ochotnikach, którzy 10 listopada mieli szturmować pod Langemarck ze śpiewem hymnu na ustach, dał początek legendzie, w której klęska źle wyszkolonych rekrutów stała się bohaterską ofiarą młodzieży akademickiej. W Niemczech mówiono też o „rzezi niewiniątek” pod Ypres.

1915: gaz pod Ypres

Na początku 1915 roku Falkenhayn wybrał front 4 Armii do pierwszego wielkiego użycia gazu bojowego. Natarcie miało być próbą nowej broni i jednocześnie odwrócić uwagę sprzymierzonych od przerzucania wojsk niemieckich na wschód. Falkenhayn odmówił Albrechtowi dodatkowej dywizji na wypadek sukcesu, a rozkaz wyznaczał ograniczony cel. Po tygodniach czekania na sprzyjający wiatr, 22 kwietnia 1915 roku z tysięcy butli wypuszczono chlor na francuskie oddziały na północ od Ypres. W froncie otworzyła się wyrwa szerokości kilku kilometrów, ale Niemcy, sami zaskoczeni skutkiem i bez odwodów, nie zdołali jej wykorzystać.

W drugiej bitwie pod Ypres, trwającej do 25 maja, 4 Armia jeszcze kilka razy użyła gazu, między innymi przeciw Kanadyjczykom pod St. Julien. Albrecht chciał zlikwidować cały wysunięty łuk Ypres, ale zdołał go tylko znacznie zmniejszyć. Od maja część jego amunicji i oddziałów zabierano na rzecz armii walczących w Artois. W sierpniu 1915 roku dostał order Pour le Mérite.

W 1916 roku front 4 Armii we Flandrii był względnie spokojny. Wiosną walczono o wzgórza na południowy wschód od Ypres, a w czerwcu wirtemberski XIII Korpus jego armii zaatakował Kanadyjczyków pod Mount Sorrel. 1 sierpnia 1916 roku Albrecht został pruskim feldmarszałkiem.

Grupa armii w Lotaryngii

Na przełomie lutego i marca 1917 roku oddał 4 Armię generałowi Friedrichowi Sixtowi von Arminowi i objął dowództwo nowej grupy armii swojego imienia, z kwaterą w Strasburgu. Podlegał jej południowy odcinek frontu zachodniego, w Lotaryngii, Wogezach i Alzacji, aż po granicę szwajcarską. Przez większą część wojny był to odcinek spokojny, na którym obie strony trzymały głównie dywizje osłabione lub odpoczywające po walkach gdzie indziej. Dlatego Albrecht nie brał udziału w wielkich bitwach 1917 i 1918 roku, choć jego wojska musiały oddawać kolejne dywizje na potrzeby wiosennej ofensywy Ludendorffa. Na jego odcinek Foch zaplanował na połowę listopada 1918 roku wielką francusko-amerykańską ofensywę w Lotaryngii, do której nie doszło z powodu rozejmu w Compiègne. W lutym 1918 roku dostał dębowe liście do Pour le Mérite.

Po wojnie

W przeciwieństwie do bawarskiego następcy tronu Rupprechta i pruskiego Wilhelma Albrecht nie złożył dowództwa w dniach rewolucji. Pozostał na stanowisku do grudnia 1918 roku i poprowadził wojska swojej grupy armii z powrotem do kraju. 30 listopada 1918 roku król Wilhelm II Wirtemberski abdykował, a monarchia w Wirtembergii przestała istnieć. Albrecht nie przyłączył się do tej abdykacji i nigdy formalnie nie zrzekł się praw do tronu. Od 1919 roku mieszkał na zamku w Altshausen w Górnej Szwabii, a po śmierci króla w 1921 roku został głową rodu Wirtembergów. Rodzina nie kryła niechęci do nazistów. Albrecht zmarł w Altshausen 29 października 1939 roku, a na jego pogrzeb nie przyjechał żaden wysoki rangą przedstawiciel władz III Rzeszy.

Ocena

Współcześni wysoko cenili Albrechta. Niemiecki biograf Bernhard Schwertfeger pisał, że jako dowódca armii potrafił działać z własnej inicjatywy w duchu wskazówek naczelnego dowództwa, i zaliczał go do wybitnych postaci armii, a inni zaliczali go do najzdolniejszych dowódców wojny. Takie opinie, powtarzane w hagiograficznym tonie epoki, trzeba jednak przyjmować ostrożnie. Albrecht, podobnie jak inni książęta dowodzący armiami, w dużej mierze polegał na szefach sztabu, a decyzje strategiczne zapadały w naczelnym dowództwie.

Jego nazwisko wiąże się z dwoma najbardziej ponurymi epizodami wojny na zachodzie. Pod jego dowództwem w październiku i listopadzie 1914 roku rzucano do bezskutecznych natarć pod Ypres źle wyszkolone pułki młodych ochotników, co kosztowało Niemców dziesiątki tysięcy ludzi. Pod jego dowództwem też w kwietniu 1915 roku po raz pierwszy na wielką skalę użyto gazu bojowego. Decyzje o obu tych przedsięwzięciach zapadły jednak u Falkenhayna, a historycy oceniający Albrechta zwracają raczej uwagę na to, że z ograniczonymi siłami, które mu dawano, osiągał tyle, ile się dało.

Dowodził w bitwach

(14)

Na osi czasu

(11)

1914

sierpień

wrzesień

październik

listopad

1915