1915: Druga bitwa pod Ypres
Bitwa o grzbiet Bellewaarde
- Daty:
- 24–25 maja 1915
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Wschodnia i północno-wschodnia część łuku Ypres, od Hooge i jeziora Bellewaarde przez Railway Wood i Wieltje po Mouse Trap Farm i Turco Farm, Flandria Zachodnia (Belgia)
- Strony:
- Wielka BrytaniaJohn French, Herbert Plumer, Edmund AllenbyNiemcyAlbrecht Wirtemberski
- Wynik:
- Nierozstrzygnięta, z niewielką przewagą Niemców. Zdobyli Mouse Trap Farm i część grzbietu Bellewaarde, ale nie przełamali frontu. Obie strony przerwały potem natarcia.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, broń chemiczna, Wielka Brytania
Bitwa o grzbiet Bellewaarde, stoczona 24 i 25 maja 1915 roku na wschód i północny wschód od Ypres, była ostatnim etapem drugiej bitwy pod Ypres. Zaczęła się o świcie od niemieckiego ataku chlorem, według brytyjskiej historii oficjalnej największego, jakiego Brytyjczycy dotąd doświadczyli. Objął on prawie cały odcinek brytyjskiego V Korpusu. Brytyjczycy mieli już proste respiratory i nie dali się zaskoczyć, ale wiele oddziałów, złożonych w dużej części z niedoszkolonych rekrutów, zostało niemal całkowicie zniszczonych. Niemcy wyrwali w brytyjskiej linii dwie luki: przy jeziorze i grzbiecie Bellewaarde oraz przy gospodarstwie Mouse Trap Farm. Nocne kontrataki ich nie zamknęły, ale Niemcy też nie mieli już sił, by iść dalej. Wieczorem 24 maja ich dowództwo wstrzymało natarcie, a 25 maja walki wygasły.
Nazwa i daty
Nazwę bitwy i daty 24–25 maja ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew, która podzieliła walki pod Ypres wiosną 1915 roku na cztery bitwy. Bitwa o grzbiet Bellewaarde była ostatnią z nich, po bitwie o grzbiet Gravenstafel, bitwie pod St. Julien i bitwie o grzbiet Frezenberg. Raport komisji używał pisowni „Bellewaerde”, którą do dziś można spotkać w literaturze, a także w nazwie pobliskiego parku rozrywki. Brytyjska historia oficjalna zaznaczała jednak, że tej pisowni nie przyjęto oficjalnie, a pułki otrzymały wyróżnienie bojowe „Bellewaarde”, zgodnie z flamandzką nazwą miejsca.
Bellewaarde to niski grzbiet z jeziorem i dawnym zamkiem około 4 kilometrów na wschód od Ypres, na północ od wsi Hooge i drogi do Menin. Nazwa bitwy, podobnie jak nazwy wcześniejszych etapów, oddaje przebieg walk tylko częściowo. Atak objął cały front V Korpusu, a jedne z najcięższych walk toczyły się kilka kilometrów dalej na północ, przy Mouse Trap Farm pod Wieltje. Sam 25 maja minął niemal bez walk, ale to na nim komisja zakończyła tę bitwę, a z nią całą drugą bitwę pod Ypres. Niemcy nie wyodrębnili tych walk jako osobnej bitwy i nie przypisywali sobie w nich większego sukcesu.
Tło
Po bitwie o grzbiet Frezenberg, zakończonej 13 maja, front pod Ypres na dziewięć dni ucichł. Brytyjczycy uznali nawet, że druga bitwa pod Ypres dobiegła końca. Po odejściu generała Smith-Dorriena 2 Armią dowodził generał Herbert Plumer, a jego dawny V Korpus przejął generał Edmund Allenby. Wykorzystano przerwę, by poprawić okopy i zbudować linie tyłowe. Żołnierze mieli już proste respiratory z waty lub tkaniny nasączonej roztworem chemicznym, a do okopów trafiły ręczne opryskiwacze do neutralizowania resztek gazu. Pierwszych flanelowych worków na głowę z okienkami, prekursorów późniejszych masek, starczyło tylko po szesnaście na batalion, dla obsług karabinów maszynowych. Wyniszczone w kwietniu i maju bataliony uzupełniano rekrutami, którzy często po raz pierwszy znaleźli się na froncie. W połowie maja Francuzi, na lewo od Brytyjczyków, wyparli Niemców z zachodniego brzegu kanału pod Steenstrate.
Niemiecka 4 Armia księcia Albrechta Wirtemberskiego również była wyczerpana, a od 9 maja część jej amunicji i oddziałów odebrano na rzecz 6 Armii, która broniła się w Artois przed ofensywą francuską i brytyjską. Główne siły niemieckie walczyły na wschodzie, gdzie trwał pościg za Rosjanami po przełamaniu pod Gorlicami. Mimo to Niemcy przygotowali pod Ypres jeszcze jedno natarcie z użyciem gazu. Dzień wcześniej, 23 maja, Włochy wypowiedziały wojnę Austro-Węgrom, co w brytyjskich okopach przyjęto z radością.
Siły
Odcinek V Korpusu, długi na około 9 kilometrów, ciągnął się od okolic Wzgórza 60 na południu po Turco Farm na północy, gdzie stykał się z Francuzami. Przy drodze do Menin, na wschód od Hooge, stały dwie brygady 1 Dywizji Kawalerii, spieszone i walczące jak piechota. Dalej na północ, w poprzek linii kolejowej i drogi do Zonnebeke, front trzymała 85 Brygada z 28 Dywizji, a od Wieltje po Mouse Trap Farm i Turco Farm 10 i 12 Brygada z 4 Dywizji. Do oddziałów pierwszej linii przydzielono na naukę bataliony terytorialnej 50 Dywizji (Northumbryjskiej). W odwodzie stały 84 Brygada, 2 Dywizja Kawalerii, 11 i 13 Brygada, a dalej na zachodzie 27 Dywizja i 3 Dywizja Kawalerii.
Według niemieckiego opracowania, przytaczanego przez brytyjską historię oficjalną, naprzeciw Hooge zaatakowała 39 Dywizja z XV Korpusu, między Bellewaarde a Wieltje 53 i 54 Dywizja Rezerwowa z XXVII Korpusu Rezerwowego, a dalej na północnym zachodzie 51 Dywizja Rezerwowa z XXVI Korpusu Rezerwowego. Jeśli te dane są ścisłe, cztery niemieckie dywizje uderzyły na cztery brytyjskie brygady.
Przebieg walk
24 maja: atak gazowy. Był poniedziałek Zielonych Świątek, ciepły i pogodny dzień. Okopy po deszczach poprzednich dni były pełne błota. Około 2.45, gdy zaczynało świtać, nad niemieckimi liniami wzbiły się czerwone rakiety. Zaraz potem otworzyła ogień artyleria, karabiny maszynowe i piechota, a Niemcy wypuścili chlor na froncie długości około 7 kilometrów, od Hooge po Turco Farm. Okopy były miejscami tak blisko siebie, że słychać było syk gazu uchodzącego z butli. Przy słabym wietrze gęsta chmura wysokości kilkunastu metrów sunęła bardzo powoli. Żołnierze stali w gotowości i spodziewali się ataku, ale butle były tak blisko, że wielu nie zdążyło założyć respiratorów. Tym razem niemiecka piechota ruszyła niemal od razu za chmurą. Ostrzał, w części pociskami z gazem łzawiącym, trwał z pełną siłą przez cztery i pół godziny. Przerwał wszystkie linie telefoniczne, a meldunki nosili gońcy, z których wielu ginęło.
Pierwsze natarcie odparto z ciężkimi dla Niemców stratami prawie wszędzie, z wyjątkiem Mouse Trap Farm. To otoczone fosą gospodarstwo pod Wieltje, wcześniej nazywane przez Brytyjczyków Shell Trap Farm, było już kupą gruzu i błota, a okopy obu stron dzieliło tam zaledwie około 30 metrów. Niemcy zajęli je w pierwszym zrywie. Na odcinku 85 Brygady, między jeziorem Bellewaarde a drogą do Zonnebeke, w ciągu dwóch godzin, po zaciętej obronie, praktycznie przestały jednak istnieć dwie kompanie 8 Batalionu Middlesex i kompania 2 Batalionu East Surrey. Około 8 rano z okopów na południe od linii kolejowej wyparto też resztki 3 Batalionu Royal Fusiliers, który stracił wszystkich oficerów. Ocalali zebrali się w trzeciej linii za lasem Railway Wood. Pod Hooge chmura spowiła stanowiska 2 Brygady Kawalerii. Gaz powalił jej dowódcę i oficera sztabu brygady, a dowództwo przejął generał W. H. Greenly z 9 Brygady Kawalerii. Około 10 Niemcy przełamali front 18 Pułku Huzarów między Hooge a Bellewaarde. W ten sposób w brytyjskiej linii powstała luka po obu stronach jeziora Bellewaarde. Niemcy nie poszli jednak dalej niż do zdobytych okopów.
Na północnym skrzydle 2 Batalion Royal Dublin Fusiliers i 2 Batalion Royal Irish Regiment trzymały ostry kąt frontu przy Mouse Trap Farm. Od zajętego gospodarstwa Niemcy posuwali się wzdłuż okopów, obrzucając je granatami. Odwody kilka razy kontratakowały i chwilami odzyskiwały utracone okopy, ale Niemcy szybko je odbijali. Około południa zorganizowana obrona Dublińczyków ustała. Zginął dowódca batalionu, podpułkownik Arthur Loveband, i kilku innych oficerów. Wkrótce Niemcy zajęli też wszystkie okopy Royal Irish. Cały kąt frontu przy Mouse Trap Farm był stracony. Na lewo od luki dwa bataliony 12 Brygady, wspierane przez francuskie baterie dział 75 mm z zachodniego brzegu kanału, odpierały wszystkie ataki.
Kontrataki. W południe dowódca 28 Dywizji wysłał do kontrataku przy Bellewaarde swój odwód, 84 Brygadę. Była bardzo osłabiona po walkach z 8–13 maja, a jej szeregi wypełniali w większości rekruci, którzy dołączyli w ostatnich dziesięciu dniach. Bataliony ruszyły bez obiadu, przeszły pod ostrzałem na południe od Ypres i dopiero o 17 zaatakowały z tak zwanej linii GHQ. Odbiły gospodarstwo Witte Poort Farm i pobliskie wzniesienie, ale do utraconych okopów nie doszły. Około 23, przy jasnym świetle księżyca, ruszyło wspólne natarcie 84 Brygady i 80 Brygady z 27 Dywizji. Oddziały podeszły na kilka metrów do niemieckich okopów, ale ogień karabinów i karabinów maszynowych z bliskiej odległości odrzucił je na drogę przy Witte Poort Farm, gdzie się okopały. Tylko pod Hooge kompania 1 Batalionu York and Lancaster wyparła po zmroku Niemców z domów przy drodze do Menin.
Pod Mouse Trap Farm dowódcy brygad 4 Dywizji uznali, że na odbicie tak szerokiej luki nie mają sił. Wieczorem okazało się, że francuskie bataliony, które miały im pomóc, wolno użyć tylko jako wsparcia. O 20 szef sztabu dywizji, podpułkownik Archibald Montgomery, nakazał więc oddać klin frontu głęboki na około kilometr, w podmokłym terenie prawie niemożliwy do utrzymania, i wycofać oddziały na tylną linię biegnącą od Wieltje do Turco Farm. Odwrót przeprowadzono w nocy bez przeszkód ze strony Niemców. Tego samego wieczoru dowództwo niemieckiej 4 Armii wydało rozkaz, by nie podejmować już większych operacji. Niemieckie bataliony były równie wyczerpane jak brytyjskie.
25 maja. Dzień minął bez niemieckich ataków i przy słabym ostrzale. Nocą z 25 na 26 maja 80 Brygada wykopała okop od drogi do Menin do lasku Zouave Wood, łącząc się z kawalerią, i front znów był ciągły. Brytyjskiej artylerii prawie skończyła się amunicja: pod koniec walk 25 maja zostało jej niewiele poza odrobiną szrapneli. Na tym druga bitwa pod Ypres się zakończyła.
Straty
Brytyjska historia oficjalna nie podaje strat z samych dwóch dni. W okresie od 21 do 30 maja, w którym walczono głównie 24 maja, V i II Korpus straciły łącznie 358 oficerów i 10 107 podoficerów i szeregowych zabitych, rannych i zaginionych. Niektóre bataliony przestały istnieć. 2 Batalion Royal Dublin Fusiliers wszedł do okopów w sile 17 oficerów i 651 szeregowych, a po walkach za kanał wycofało się tylko 21 ludzi: jeden oficer i 20 żołnierzy. 3 Batalion Royal Fusiliers stracił 16 oficerów i 536 ludzi. 84 Brygada straciła w kontrataku około 60 procent stanu, a 80 Brygada 16 oficerów i 490 żołnierzy. Wśród poległych 24 maja był szeregowy John Condon z 2 Batalionu Royal Irish Regiment, pochodzący z Waterford. Na jego nagrobku napisano, że miał 14 lat, i przez dziesięciolecia uważano go za najmłodszego poległego żołnierza brytyjskiego tej wojny. Nowsze badania wskazują jednak, że był starszy, a wątpliwości budzi też identyfikacja jego szczątków.
Niemieckie straty z tych dni nie zostały podane osobno. Brytyjska historia oficjalna oceniała, że niemieckie bataliony straciły niemal tyle samo ludzi co brytyjskie.
Znaczenie
Niemcy przesunęli front o kilkaset metrów, miejscami o około kilometr. Zdobyli Mouse Trap Farm, które utrzymali aż do 31 lipca 1917 roku, i część grzbietu Bellewaarde, skąd mieli jeszcze lepszy wgląd w i tak już płytki łuk Ypres. Nie zdołali jednak przełamać frontu, a po 24 maja zrezygnowali z dalszych natarć. Brytyjska historia oficjalna pisała, że obie strony były wyczerpane po ponad miesiącu walk, prowadzonych głównie przez te same dywizje, które rzucano do boju raz za razem, aż niemal przestawały istnieć.
Bitwa obnażyła też katastrofalny brak amunicji w armii brytyjskiej. 27 maja marszałek John French zawiadomił Ministerstwo Wojny, że dopóki zapasy się nie odbudują, musi wstrzymać działania zaczepne. Historyk oficjalny wysoko ocenił decyzję o wycofaniu 4 Dywizji zamiast kolejnego pośpiesznego kontrataku. Zauważał, że francuscy oficerowie od dawna oceniali pośpieszne, pozbawione wsparcia artylerii brytyjskie kontrataki słowami francuskiego generała z czasów wojny krymskiej: to wspaniałe, ale to nie jest wojna.
Grzbiet Bellewaarde pozostał jednym z najbardziej spornych miejsc łuku Ypres. Brytyjczycy atakowali go jeszcze 16 czerwca i 25 września 1915 roku, za każdym razem bez większych zdobyczy.