1915: Wiosenna ofensywa w Artois
Druga bitwa w Artois
- Daty:
- 9 maja – 18 czerwca 1915
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Artois na północ od Arras, między wzgórzem Notre-Dame-de-Lorette, Souchez, Neuville-Saint-Vaast i wzgórzami Vimy, oraz francuska Flandria między Festubert a Fromelles (Pas-de-Calais i Nord), Francja
- Strony:
- FrancjaJoseph Joffre, Ferdinand Foch, Victor d'Urbal, Philippe PétainWielka Brytania i Indie BrytyjskieJohn French, Douglas Haig
- Wynik:
- Nierozstrzygnięta. Francuzi zdobyli wzgórze Lorette, Carency, Ablain-Saint-Nazaire i Neuville-Saint-Vaast, ale nie utrzymali grzbietu Vimy i nie przełamali frontu.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Francja, Niemcy, Ferdinand Foch, Arras
Druga bitwa w Artois była największą aliancką ofensywą na froncie zachodnim wiosną 1915 roku. 9 maja francuska 10 Armia generała Victora d’Urbala uderzyła na północ od Arras, by zdobyć wzgórza Vimy, z których Niemcy panowali nad okolicą od jesieni 1914 roku. Tego samego dnia dalej na północ zaatakowała brytyjska 1 Armia. Pierwszego dnia XXXIII Korpus generała Philippe’a Pétaina w niecałe dwie godziny przeszedł około czterech kilometrów i jego czołowe oddziały stanęły na grzbiecie Vimy. Odwody były jednak zbyt daleko i Niemcy zdążyli zamknąć wyłom. Potem przez ponad pięć tygodni Francuzi walczyli o pojedyncze wsie, wzgórza i umocnienia. Zdobyli wzgórze Notre-Dame-de-Lorette i kilka silnie umocnionych wsi, ale grzbietu Vimy nie odzyskali, a straty obu stron poszły w setki tysięcy ludzi.
Nazwa i daty
Na tej stronie przyjmujemy daty 9 maja – 18 czerwca 1915 roku, za brytyjską chronologią wojny, na której opiera się nasza oś czasu, i za częścią anglojęzycznych opracowań. 18 czerwca załamało się ostatnie wielkie natarcie na grzbiet Vimy, a generał Ferdinand Foch wstrzymał ofensywę. Źródła francuskie kończą bitwę różnie: archiwa departamentu Pas-de-Calais podają 19 czerwca, a francuska Wikipedia i opisy działań 10 Armii mówią o lokalnych walkach do 22–25 czerwca, kiedy d’Urbal ostatecznie zawiesił operacje.
Nazwa bitwy też nie jest jednolita. W brytyjskiej i polskiej literaturze to zwykle druga bitwa w Artois, bo pierwszą nazywa się walki z jesieni 1914 roku albo, w części opracowań, francuskie ataki z przełomu 1914 i 1915 roku. Francuzi mówią o bitwie w Artois z maja i czerwca 1915 roku, a Niemcy o bitwie pod Loretto (Lorettoschlacht), od wzgórza Notre-Dame-de-Lorette, o które walczono najdłużej. Brytyjskie natarcia z tych tygodni, bitwy o grzbiet Aubers i pod Festubert, mają własne nazwy i opisujemy je osobno.
Tło
Po pierwszej bitwie w Artois jesienią 1914 roku front ustalił się tuż na wschód i północ od Arras. Niemcy trzymali wzgórza Vimy, opadające stromo ku równinie Douai, oraz wschodnią część wzgórza Notre-Dame-de-Lorette, a u stóp tych wzgórz umocnione wsie: Carency, Ablain-Saint-Nazaire, Souchez i Neuville-Saint-Vaast. Zimowe ataki Francuzów w Artois i w Szampanii nie przyniosły przełamania, a brytyjskie natarcie pod Neuve-Chapelle w marcu pokazało, że można zdobyć pierwszą linię, ale trudno pójść dalej.
Wiosną 1915 roku Niemcy przerzucali kolejne dywizje na wschód, gdzie 1 maja ruszyła ich ofensywa pod Gorlicami. Naczelny wódz armii francuskiej, generał Joseph Joffre, uznał, że trzeba to wykorzystać i zarazem pomóc Rosjanom. Szczegółowy plan przygotował Foch, dowodzący grupą armii na północy. Główne natarcie miała wykonać 10 Armia, którą 2 kwietnia objął generał d’Urbal. Wzmocniono ją do kilkunastu dywizji piechoty i dano jej około 780 dział polowych i 293 ciężkie, znacznie więcej niż w zimowych bitwach. Główne uderzenie miały wykonać trzy środkowe korpusy na froncie szerokim na około sześć kilometrów, między Carency a La Targette, z grzbietem Vimy między Souchez a Farbus jako celem pierwszego dnia. Po jego zdobyciu Francuzi mieli zejść na równinę Douai. Na północ od kanału La Bassée miała jednocześnie uderzyć brytyjska 1 Armia generała Douglasa Haiga.
Francuzi, inaczej niż Brytyjczycy, zrezygnowali z zaskoczenia na rzecz siły ognia. Ostrzał niemieckich pozycji zaczął się 3–4 maja i miał być powolny i metodyczny. Natarcie wyznaczono na 7 maja, ale z powodu deszczu i mgły dwukrotnie je przesunięto. Ostatecznie ostrzał trwał sześć dni. Naprzeciw 10 Armii stały cztery dywizje niemieckiej 6 Armii księcia Ruprechta Bawarskiego, z XIV Korpusu i I Bawarskiego Korpusu Rezerwowego, w umocnieniach budowanych przez całą zimę.
Przebieg
9 maja. Od 6 rano francuska artyleria prowadziła najsilniejszy ostrzał, a o 10 piechota ruszyła do natarcia na froncie długim na kilkanaście kilometrów. W centrum XXXIII Korpusu Pétaina Dywizja Marokańska generała Ernesta Blondlata, z pułkami Legii Cudzoziemskiej, algierskimi tyralierami i zuawami, przeszła jednym skokiem przez wszystkie niemieckie linie. Około 11 jej czołowe oddziały dotarły na wzgórze 140, najwyższy punkt grzbietu Vimy, a pojedyncze grupy zeszły aż do Givenchy-en-Gohelle i skraju Petit Vimy po drugiej stronie. Na lewo od nich 77 Dywizja dotarła na skraj Souchez, a 70 Dywizja generała Émile’a Fayolle’a wdarła się do południowej części Carency. Na prawo XX Korpus zdobył przed południem osadę La Targette, wziął 350 jeńców i wdarł się do Neuville-Saint-Vaast. W natarciu na niemieckie okopy pod La Targette i Neuville-Saint-Vaast zginęła lub została ranna większość polskiej kompanii ochotników z Legii Cudzoziemskiej, zwanych bajończykami.
Sukces okazał się jednak zbyt szybki. Najbliższe odwody korpusu stały w Mont-Saint-Éloi i Acq, około ośmiu kilometrów od grzbietu, a odwody armii jeszcze dalej. Zanim dotarły, Niemcy ściągnęli na grzbiet karabiny maszynowe i artylerię, które wzięły Francuzów w ogień z boków. Francuska artyleria, której kończyła się amunicja, nie mogła ich skutecznie wspierać, a wysunięte oddziały straciły łączność z tyłami. Po południu wycofały się z grzbietu na drogę biegnącą od Souchez do Neuville-Saint-Vaast. Tylko XXXIII Korpus wziął 9 maja około 1,5 tysiąca jeńców. Na innych odcinkach natarcie się nie powiodło. Na południu, przed silnie umocnionym kompleksem okopów zwanym Labiryntem, XVII i X Korpus utknęły niemal od razu w ogniu karabinów maszynowych, a XXI Korpus na wzgórzu Lorette i IX Korpus pod Loos zdobyły niewiele. Brytyjskie natarcie na grzbiet Aubers załamało się w kilka godzin.
10–15 maja. Francuzi próbowali ponowić natarcie, ale zaskoczenia już nie było. Niemcy już w nocy z 9 na 10 maja przerzucili spod frontu brytyjskiego dwie dywizje odwodowe, a do 15 maja zebrali naprzeciw 10 Armii trzynaście dywizji. 10 maja śmiertelnie ranny został dowódca 77 Dywizji, generał Ernest Barbot. Atak na wzgórza 140 i 119 z 11 maja załamał się, a wyczerpaną Dywizję Marokańską trzeba było zluzować. Postępy szły za to na skrzydle. 12 maja 70 Dywizja po kilkudniowych walkach zdobyła Carency, przemienione przez Niemców w twierdzę z podziemnymi przejściami, i wzięła około tysiąca jeńców. Tego samego dnia XXI Korpus zdobył umocnienie na wzgórzu Lorette na północny wschód od ruin kaplicy, a Niemcy opuścili większą część Ablain-Saint-Nazaire. 15 maja Foch postanowił kontynuować ofensywę metodycznie: najpierw zdobyć dogodną podstawę wyjściową, a dopiero potem uderzyć ponownie na grzbiet Vimy.
Druga połowa maja i początek czerwca. Walki przypominały teraz oblężenie. Niemiecka artyleria, wzmacniana od 13 maja, uzyskała przewagę nad francuską, a pod koniec maja Niemcy kontratakowali na całym froncie. Francuzi posuwali się dom po domu i okop po okopie, granatami i bagnetem. Według francuskich źródeł 22 maja XXI Korpus opanował płaskowyż Notre-Dame-de-Lorette, a pod koniec maja XXXIII Korpus zdobył ostatnie domy Ablain-Saint-Nazaire i, w walkach z przełomu maja i czerwca, cukrownię pod Souchez. 30 maja zaczął się szturm na Labirynt, który 53 Dywizja zdobywała przez trzy tygodnie. Po ośmiu dniach walk o każdy dom 9 czerwca 5 Dywizja generała Charles’a Mangina zdobyła resztę Neuville-Saint-Vaast.
16–18 czerwca. Po kilkudniowym ostrzale, przerywanym fałszywymi przygotowaniami do szturmu, 16 czerwca około południa 10 Armia uderzyła ponownie na froncie długim na około 10 kilometrów, od Souchez po rejon na południe od Neuville-Saint-Vaast. Dywizja Marokańska znowu przeszła przez pierwsze niemieckie linie i podeszła pod grzbiet, a XXI Korpus posunął się na wzgórzu Lorette w stronę Angres. Na pozostałych odcinkach natarcie zatrzymały ogień zaporowy i karabiny maszynowe, często ukryte na odwrotnych stokach, poza zasięgiem obserwacji francuskiej artylerii. Niemieckie kontrataki odebrały znaczną część zdobyczy. 17 czerwca 53 Dywizja zdobyła resztki Labiryntu, ale ataki na grzbiet nie przyniosły postępu. Po nieudanym natarciu 18 czerwca Foch wstrzymał ofensywę. D’Urbal prowadził jeszcze przez kilka dni lokalne ataki, a około 25 czerwca front się ustabilizował.
Straty
Według francuskich danych 10 Armia straciła w okresie od 9 maja do 16 czerwca 2260 oficerów, z czego 609 poległych, oraz 100 240 szeregowych, w tym 16 194 zabitych, 63 619 rannych i ponad 20 tysięcy zaginionych, razem około 102,5 tysiąca ludzi. Brytyjczycy w bitwach o grzbiet Aubers i pod Festubert stracili około 28 tysięcy. Straty niemieckie szacuje się na 65–75 tysięcy ludzi. Anglojęzyczne opracowania, oparte na danych niemieckich, podają ponad 73 tysiące, a francuskie około 65 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych oraz kilka tysięcy jeńców. Francuzi wzięli według własnych danych do niewoli ponad 7,4 tysiąca żołnierzy, zdobyli 24 działa i 134 karabiny maszynowe. Artyleria 10 Armii wystrzeliła według francuskiej historii oficjalnej ponad 2,6 miliona pocisków.
Znaczenie
Francuzi odzyskali kilkanaście kilometrów kwadratowych terenu, w tym wzgórze Lorette i kilka wsi, które Niemcy uważali za nie do zdobycia. Pierwszy dzień bitwy pokazał, że długi, metodyczny ostrzał może przygotować drogę piechocie przez całą strefę niemieckich umocnień. Pokazał też, że nie wystarczy dojść do celu: trzeba mieć pod ręką odwody, które utrzymają i wykorzystają zdobycze, zanim przeciwnik ściągnie posiłki. Francuskie dowództwo uznało, że następnym razem trzeba uderzyć na jeszcze szerszym froncie i z jeszcze większą ilością artylerii. Na tym przekonaniu oparto jesienną ofensywę w Szampanii i trzecią bitwę w Artois.
Bitwa ugruntowała opinię generała Pétaina, który 21 czerwca 1915 roku objął dowództwo 2 Armii. Dla Polaków jej symbolem jest los bajończyków. Większość z nich padła 9 maja pod La Targette i Neuville-Saint-Vaast, a ich podziurawiony kulami sztandar przechowuje dziś Muzeum Wojska Polskiego. W 1933 roku w La Targette odsłonięto pomnik polskich ochotników. Na zboczach wzgórza Lorette powstał największy francuski cmentarz wojenny. Grzbiet Vimy pozostał w rękach niemieckich aż do kwietnia 1917 roku, gdy zdobyli go Kanadyjczycy w bitwie o grzbiet Vimy.