TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Początek bitwy pod Limanową

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
1 grudnia 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa pod Limanową
Tagi:
Austro-Węgry, Rosja, Galicja, Franz Conrad von Hötzendorf

Brytyjska chronologia wojny podaje 1 grudnia 1914 roku jako początek bitwy pod Limanową i Łapanowem. Tego dnia na południe od Krakowa, w dolinie Raby i u podnóża Beskidu Wyspowego, kończyła się koncentracja austro-węgierskiej grupy uderzeniowej, a jej pierwsze oddziały szły już naprzód, w stronę rosyjskich pozycji. Polscy historycy za początek operacji uznają zwykle 2 grudnia, gdy natarcie ruszyło na całym odcinku. Dla Austro-Węgier stawka była ogromna: chodziło o to, czy Rosjanie obejdą twierdzę Kraków od południa.

Rosjanie pod Krakowem

Po bitwie pod Krakowem austro-węgierska 4 Armia wróciła pod osłonę fortów, ale Rosjanie nie zamierzali się zatrzymać. Od wschodu, od strony Tarnowa i Bochni, nadciągała 3 Armia generała Radko Dimitriewa. Około 30 listopada jej oddziały zajęły Wieliczkę i Dobczyce, a patrole kozackie pojawiały się na przedpolu twierdzy. Dalej na południu rosyjska 8 Armia trzymała Nowy Sącz i parła w stronę przełęczy karpackich, przez które jej oddziały przeszły niedawno na Węgry. Między austro-węgierską 4 Armią pod Krakowem a 3 Armią w Karpatach ziała luka, przez którą Rosjanie mogli przejść dalej na zachód.

Szef sztabu generalnego Franz Conrad von Hötzendorf postanowił nie czekać na uderzenie. Uznał, że rosyjskie armie, rozciągnięte w łuk od Wisły po Karpaty i wyczerpane długim marszem, są najsłabsze na południowym skrzydle. Postanowił uderzyć właśnie tam, z górzystego terenu na południe od drogi z Krakowa do Bochni, w bok i na tyły 3 Armii.

Koncentracja w górach

W dniach 28–30 listopada koleje przewiozły z Krakowa do Chabówki, Jordanowa i Mszany Dolnej oddziały zwolnione z walk na północ od miasta. Trzon grupy stanowił tyrolski XIV Korpus feldmarszałka-porucznika Josefa Rotha, który objął dowództwo nad całym zgrupowaniem. Za nim jechała niemiecka 47 Rezerwowa Dywizja Piechoty, jedyny większy oddział niemiecki w tej bitwie. Wyładowane z wagonów pułki od razu ruszały na wschód, górskimi drogami pokrytymi śniegiem. W okolicach Jurkowa stały już bataliony Legionów Polskich, które dotarły tam pod koniec listopada pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. W twierdzy Kraków została tylko jej załoga.

Według części opracowań już 1 grudnia austro-węgierska piechota i kawaleria walczyły o wyjście z gór w rejonie Kasiny Wielkiej i Dobrej, spychając rosyjskie oddziały kawalerii, które osłaniały skrzydło 3 Armii. Następnego dnia natarcie objęło szeroki pas od Raby po dolinę Łososiny i zaczęła się jedna z najważniejszych bitew, jakie Austro-Węgry stoczyły w 1914 roku na ziemiach polskich.