Początek wojny domowej w Finlandii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Data:
- 27 stycznia 1918
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Finlandia, Rosja, rewolucja październikowa
Późnym wieczorem 27 stycznia 1918 roku fińska Czerwona Gwardia dostała rozkaz mobilizacji. Od godziny 23 jej oddziały zbierały się w robotniczych dzielnicach Helsinek, a na wieży Domu Robotniczego zapalono czerwoną latarnię, umówiony znak rewolucji. Część fińskich opracowań podaje, że latarnia zapłonęła już dobę wcześniej, gdy zapadła decyzja o powstaniu. Nocą czerwonogwardziści przeszli z Siltasaari przez Długi Most do centrum i zajęli centralę telefoniczną, dworzec i telegraf. Rano 28 stycznia stolica była w ich rękach. Kilka godzin wcześniej, o trzeciej nad ranem, na drugim końcu kraju oddziały straży obywatelskiej, posłuszne senatowi Pehra Evinda Svinhufvuda, zaczęły na rozkaz generała Carla Gustafa Mannerheima rozbrajać rosyjskie garnizony w Ostrobotni. Fińscy historycy przyjmują, że tej nocy zaczęła się wojna domowa w Finlandii: dla czerwonych 27 stycznia o 23, dla białych 28 stycznia o trzeciej rano.
Dwa uzbrojone obozy
Finlandia ogłosiła niepodległość 6 grudnia 1917 roku, a na początku stycznia uznały ją Rosja Radziecka i pierwsze państwa europejskie. Młode państwo nie miało jednak armii ani policji, za to w jego garnizonach i portach wciąż stało do 40 tysięcy żołnierzy i marynarzy rosyjskich z 42 Korpusu i Floty Bałtyckiej, w większości zrewoltowanych i czekających na powrót do domu. Od lata 1917 roku obie strony fińskiego sporu politycznego zbroiły się na własną rękę. Ruch robotniczy tworzył robotnicze straże porządkowe, które w styczniu 1918 roku liczyły kilkaset oddziałów i coraz częściej nazywały się Czerwoną Gwardią. Partie mieszczańskie i chłopskie tworzyły straże obywatelskie (Suojeluskunta), nazywane przez przeciwników białą gwardią, uzbrojone częściowo bronią przemyconą z Niemiec. Kraj głodował, bo wojna i rewolucja odcięły dostawy rosyjskiego zboża. Po listopadowym strajku generalnym, w którym zginęły 34 osoby, nieufność między obozami zamieniła się we wrogość.
W styczniu wydarzenia nabrały tempa. 12 stycznia Eduskunta głosami partii mieszczańskich, 97 do 85, upoważniła senat do stworzenia „silnej władzy porządkowej”. Lewica uznała to za zapowiedź rozprawy z ruchem robotniczym. 15 stycznia senat powierzył kierowanie sprawami wojskowymi Mannerheimowi, generałowi armii rosyjskiej, który po rewolucji wrócił do ojczyzny. Mannerheim wyjechał do Vaasy na zachodnim wybrzeżu i tam, wśród zamożnego, antysocjalistycznego chłopstwa Ostrobotni, urządził swoją kwaterę. W tym samym czasie Lenin obiecał fińskim czerwonym duży transport broni. Pierwsze starcia wybuchły jeszcze przed wojną: 9 stycznia pod Sipoo, a w dniach 19–23 stycznia w Wyborgu i na Przesmyku Karelskim, gdzie walczono o magazyny broni i o linię kolejową do Piotrogrodu.
25 stycznia senat ogłosił straże obywatelskie wojskiem rządowym. Tego samego dnia Mannerheim, który wcześniej chciał usunąć Rosjan pokojowo, wydał rozkaz rozbrojenia garnizonów w Ostrobotni. Dzień później Komitet Wykonawczy fińskich robotników postanowił rozpocząć rewolucję, a robotnicze straże połączono w jedną Czerwoną Gwardię. Jej oddziały na linii kolejowej z Wyborga do Tampere wyruszyły na spotkanie pociągu z bronią z Piotrogrodu. 27 stycznia biali próbowali przechwycić transport koło stacji Kämärä na Przesmyku Karelskim. Zginęło od dwudziestu do trzydziestu Finów z obu stron.
Noc w Helsinkach
Przywódcy partii mieszczańskich spodziewali się przewrotu. Już wieczorem 26 stycznia Svinhufvud wysłał do Vaasy czterech senatorów, którzy w razie potrzeby mieli stworzyć tam prawomocny rząd. Gdy czerwoni zajmowali Helsinki, większość polityków mieszczańskich i członków straży obywatelskiej opuściła miasto albo się ukryła. Sam Svinhufvud przez kilka tygodni ukrywał się w stolicy, a na początku marca uciekł lodołamaczem do Tallinna, skąd przez Niemcy i Szwecję dotarł do Vaasy. 28 stycznia w Helsinkach powstała Ludowa Delegacja Finlandii, rewolucyjny rząd pod przewodnictwem socjaldemokraty Kullervo Mannera, tego samego, który 6 grudnia podpisał w Eduskuncie lewicowy projekt deklaracji niepodległości. W odezwie „Robotnicy, obywatele Finlandii!” Delegacja ogłosiła, że władzę przejmuje lud pracujący. Jej członkowie mówili o demokracji socjalistycznej, a nie o dyktaturze proletariatu na wzór bolszewicki. Rosyjskie oddziały w Helsinkach na ogół zachowały neutralność, ale czerwoni dostali od nich broń: około 2 tysięcy karabinów z twierdzy Suomenlinna.
Rozbrojenie Rosjan w Ostrobotni
W Ostrobotni biali uderzyli jednocześnie w kilkunastu miejscowościach. W samej Vaasie pułkownik Martin Wetzer podzielił około 1600 członków okolicznych straży obywatelskich na pięć kolumn, które nocą otoczyły rosyjskie koszary. Garnizon liczył od 1500 do 2000 ludzi, ale zdolnych do walki było tylko około dwustu. Większość rosyjskich oficerów sprzyjała białym, a według fińskich relacji część z nich w chwili ataku bawiła się w hotelu. Opór stawiali głównie zrewoltowani marynarze. O 14.30 przedstawiciele garnizonu podpisali w ratuszu kapitulację. Zginęło dwóch białych i od piętnastu do dwudziestu Rosjan. Tego samego dnia biali rozbroili 423 Pułk Piechoty w Seinäjoki i garnizony w Lapui i innych miastach regionu. Według fińskich opracowań w Ostrobotni zginęło w sumie około 60 rosyjskich żołnierzy. Zdobyta na Rosjanach broń posłużyła do uzbrojenia białej armii, a jeńców zamknięto w obozie w Vaasie. Do miasta przybyli senatorowie z Helsinek i od 29 stycznia Vaasa była stolicą „białej” Finlandii.
Biała historiografia nazwała później te wydarzenia początkiem „wojny o wolność” przeciw Rosji. W rzeczywistości od pierwszego dnia była to przede wszystkim wojna Finów z Finami. Rosyjscy żołnierze rzadko walczyli, choć Rosja Radziecka zaopatrywała czerwonych w broń, a część oddziałów rosyjskich i ochotników walczyła po ich stronie. Front przeciął kraj od Zatoki Botnickiej po jezioro Ładoga. Czerwoni trzymali południe z niemal wszystkimi dużymi miastami, w tym z Helsinkami, Turku, Tampere i Wyborgiem, a biali rolniczą północ i środek kraju.
Co nastąpiło
Lutowa ofensywa czerwonych utknęła, bo brakowało im wyszkolonych dowódców. Biali dostali posiłki: w lutym wrócili z Niemiec wyszkoleni tam jegrzy, a przybyli także szwedzcy ochotnicy. W marcu Mannerheim przeszedł do natarcia i 6 kwietnia, po najkrwawszej bitwie wojny, zdobył Tampere. Senat poprosił jednak o pomoc Niemcy, które po zerwaniu rokowań w Brześciu postanowiły interweniować. 3 kwietnia niemiecka Dywizja Bałtycka generała Rüdigera von der Goltza wylądowała w Hanko, a 12–13 kwietnia zajęła Helsinki. Pod koniec kwietnia biali zdobyli Wyborg, a 15 maja 1918 roku wojna się skończyła.
Trwała trzy i pół miesiąca, ale należała do najkrwawszych wojen domowych tamtych lat. Zginęło około 36 tysięcy ludzi, ponad jeden procent ludności kraju. Większość zmarła poza polem bitwy. Ofiarą czerwonego terroru padło około 1500 osób, białego, zwłaszcza po zwycięstwie, około 9–10 tysięcy. Ponad 12 tysięcy jeńców czerwonych zmarło z głodu i chorób w obozach. Niepodległa Finlandia na kilka miesięcy znalazła się w niemieckiej strefie wpływów, a podział na „białych” i „czerwonych” ciążył na jej życiu politycznym przez całe pokolenie.