Bułgaria · Państwa centralne
Borys III
Następca tronu Bułgarii (1894–1918), oficer bułgarskiej kwatery głównej, car Bułgarii (1918–1943)
- Urodzony:
- 30 stycznia 1894, Sofia
- Zmarł:
- 28 sierpnia 1943, Sofia
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Bułgaria, August von Mackensen, Niemcy
Borys, książę Tyrnowa, był w czasie wielkiej wojny następcą tronu Bułgarii i młodym oficerem, który nie podejmował wielkich decyzji. To jego ojciec, car Ferdynand I, w 1915 roku wprowadził kraj do wojny po stronie Niemiec. Borys służył w kwaterze głównej jako oficer łącznikowy, jeździł między sztabami, frontami i sojusznikami, a w czasie kampanii rumuńskiej łagodził spory między dowódcami bułgarskimi i niemieckimi. Jego godzina przyszła we wrześniu 1918 roku. Gdy front macedoński się rozpadł, następca tronu krążył od pułku do pułku, próbując zatrzymać odwrót, i zyskał popularność, jakiej ojciec nigdy nie miał. 3 października 1918 roku, po abdykacji Ferdynanda, został carem. Dzięki niemu Bułgaria jako jedyne z pokonanych państw zachowała monarchię.
Dzieciństwo i młodość
Urodził się 30 stycznia 1894 roku (18 stycznia według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się wtedy Bułgaria) w Sofii jako pierwszy syn księcia Ferdynanda z dynastii Sachsen-Coburg-Gotha i Marii Luizy Burbon-Parmeńskiej. Na chrzcie otrzymał imiona Borys Klemens Robert Maria Pius Ludwik Stanisław Ksawery. Jego narodziny były dla Ferdynanda politycznym atutem. Katolicki książę, którego Rosja wciąż nie uznawała, w lutym 1896 roku kazał ochrzcić następcę tronu w obrządku prawosławnym, a ojcem chrzestnym chłopca został car Mikołaj II. Papież Leon XIII obłożył Ferdynanda ekskomuniką, a matka Borysa, gorliwa katoliczka, przeżyła to bardzo boleśnie. Zmarła w 1899 roku. Nagrodą było jednak uznanie Ferdynanda przez mocarstwa i pojednanie z Rosją. To, że następca tronu urodził się w Bułgarii i wyznawał prawosławie, miało mu w przyszłości bardzo pomóc.
Ojciec był wymagający i chłodny, a synowie, Borys i młodszy Kirił, wychowywali się z dala od rówieśników. Uczyli się w szkole pałacowej, którą Ferdynand założył specjalnie dla nich. Borys ukończył szkołę wojskową w Sofii, a w czasie wojen bałkańskich w latach 1912–1913 służył przy kwaterze głównej. Wyrastał na młodego człowieka nieśmiałego, skromnego i pracowitego, pasjonata przyrody i techniki, zwłaszcza kolei. Lubił sam prowadzić lokomotywy.
W wojnie u boku Niemiec
O przystąpieniu do wojny decydowali car i premier Wasił Radosławow. Jesienią 1915 roku Bułgaria wypowiedziała wojnę Serbii i razem z armiami feldmarszałka Augusta von Mackensena wzięła udział w podboju Serbii. Borys służył jako oficer łącznikowy kwatery głównej armii bułgarskiej, dowodzonej przez generała Nikołę Żekowa, przy wojskach na froncie macedońskim. W styczniu 1916 roku został majorem, a jeszcze w tym samym roku podpułkownikiem.
Gdy w sierpniu 1916 roku do wojny przystąpiła Rumunia, Bułgaria wypowiedziała jej wojnę. Borys został przydzielony jako oficer łącznikowy do grupy armii Mackensena i bułgarskiej 3 Armii generała Stefana Toszewa, które zdobyły Tutrakan i całą Dobrudżę. Stosunki między dumnym bułgarskim generałem a niemieckim feldmarszałkiem były trudne, a według biografów następca tronu umiejętnie je łagodził. Zyskał przy tym uznanie niemieckich dowódców. Na zachowanych zdjęciach z tych lat towarzyszy Mackensenowi i Żekowowi w czasie przeglądów wojsk.
W latach 1917–1918 front macedoński stał w miejscu. Borys jeździł na pozycje, odwiedzał oddziały i poznawał żołnierzy, którzy coraz bardziej odczuwali braki żywności, odzieży i wyczerpanie wojną. Nie miał wpływu na politykę. Gdy w czerwcu 1918 roku ojciec odprawił Radosławowa i powołał rząd Aleksandyra Malinowa, który uchodził za zwolennika porozumienia z Ententą, następca tronu pozostał żołnierzem.
Wrzesień 1918
15 września 1918 roku sprzymierzeni uderzyli pod Dobrym Polem i przełamali front. Ofensywa nad Wardarem w ciągu kilku dni rozbiła bułgarskie dywizje. Brytyjska historia oficjalna Cyrila Fallsa opisuje, jak następca tronu interweniował osobiście w rozpadającej się bułgarskiej dywizji, a potem, prowadząc sam lekką ciężarówkę, jeździł od punktu do punktu tam, gdzie groziło przełamanie, i dodawał ducha żołnierzom. Według Fallsa wykazał energię, odwagę i zimną krew, które zjednały mu naród. To na jego prośbę niemiecki dowódca grupy armii, generał Friedrich von Scholtz, przez kilka godzin zwlekał z rozkazem odwrotu, ale wieści z frontu były coraz gorsze i odwrót się zaczął.
Armia się rozpadała. Zbuntowani żołnierze opanowali kwaterę główną w Kiustendile, a 27 września w Radomirze proklamowali republikę i ruszyli na Sofię. Tymczasem rząd Malinowa poprosił o zawieszenie broni i 29 września jego delegaci podpisali rozejm w Salonikach. Bunt rozbito pod stolicą 30 września, ale autorytet cara był zniszczony. Sprzymierzeni dawali do zrozumienia, że oczekują jego odejścia.
Car
3 października 1918 roku Ferdynand podpisał akt abdykacji i wezwał poddanych, by skupili się wokół cara Borysa. Sam niezwłocznie wyjechał z kraju. Borys przyjął imię Borysa III, nawiązując do średniowiecznych władców Bułgarii, i tego samego dnia awansował na generała majora. Zrezygnował z koronacji i wojskowej parady. W manifeście do narodu przypominał, że urodził się w Bułgarii i wyznaje prawosławie, oraz obiecywał przestrzegać konstytucji. Według ówczesnej prasy Sofia przyjęła go z entuzjazmem, a dzwony biły we wszystkich cerkwiach.
Falls pisał, że Bułgaria uniknęła rewolucji antydynastycznej w pierwszych dniach dzięki niemieckim wojskom obecnym w Sofii, a później dzięki popularności, jaką postawa następcy tronu zyskała mu wśród żołnierzy wracających z frontu i w całym narodzie. W październiku i listopadzie zagraniczne agencje kilkakrotnie donosiły o rewolucji i abdykacji młodego cara, ale były to plotki. Ze wszystkich pokonanych państw, Rosji, Austro-Węgier, Niemiec, Turcji i Bułgarii, tylko w Bułgarii przetrwała monarchia.
Pierwsze miesiące panowania były bardzo trudne. W kraju stały wojska sprzymierzonych, armię demobilizowano, a w listopadzie rząd Malinowa ustąpił na znak protestu przeciw zajmowaniu przez Rumunów południowej Dobrudży. Młody car rządził w cieniu silnych polityków. W 1919 roku premierem został przywódca agrariuszy Aleksandyr Stambolijski, niedawny buntownik, z którym Borys zdołał ułożyć poprawne stosunki. 27 listopada 1919 roku Bułgaria podpisała traktat w Neuilly-sur-Seine, który odbierał jej dostęp do Morza Egejskiego i ziemie na zachodzie, nakładał wysokie reparacje i ograniczał armię do 20 tysięcy żołnierzy.
Po wojnie
W 1923 roku Stambolijskiego obalili i zamordowali wojskowi. Lata dwudzieste przyniosły zamachy terrorystyczne, w tym zamach bombowy w soborze Świętej Niedzieli w Sofii w kwietniu 1925 roku, i krwawe represje. W 1930 roku Borys poślubił włoską księżniczkę Joannę Sabaudzką, córkę króla Wiktora Emanuela III. Po wojskowym zamachu stanu w 1934 roku car przejął w 1935 roku faktyczną władzę i do śmierci rządził osobiście. W czasie II wojny światowej, licząc na rewizję postanowień z Neuilly, związał Bułgarię z Niemcami. W 1940 roku odzyskała ona południową Dobrudżę, a w 1941 roku przystąpiła do paktu trzech państw i zajęła Macedonię oraz część greckiej Tracji. Władze bułgarskie wydały Niemcom na śmierć Żydów z okupowanych ziem, ale pod naciskiem opinii publicznej wstrzymano deportację Żydów z samej Bułgarii. Borys nie wysłał też wojsk przeciw Związkowi Radzieckiemu. Zmarł nagle 28 sierpnia 1943 roku w Sofii, wkrótce po powrocie z rozmowy z Hitlerem. Tron objął jego sześcioletni syn Symeon II.
Ocena
Rola Borysa w latach 1914–1918 była skromna i ograniczała się do służby oficera sztabowego, ale we wrześniu i październiku 1918 roku okazała się dla Bułgarii ważna. Falls i późniejsi historycy na ogół przyznają, że jego zachowanie w czasie odwrotu i to, że nie był obarczony odpowiedzialnością za decyzję z 1915 roku, ocaliły dynastię. Ojciec stał się symbolem dwóch narodowych katastrof, syn symbolem nadziei na odbudowę.
Ocena całego panowania jest znacznie trudniejsza i wciąż budzi spory. W Bułgarii Borys bywa nazywany „Zjednoczycielem” i chwalony za ocalenie Żydów bułgarskich i uniknięcie wojny z Rosją. Krytycy przypominają, że to on wprowadził kraj do sojuszu z III Rzeszą, zatwierdził ustawy antyżydowskie i odpowiada za deportacje Żydów z okupowanych ziem macedońskich i trackich do obozu zagłady w Treblince. Dla historyka wielkiej wojny pozostaje jednak przede wszystkim następcą tronu, który w chwili klęski zdołał pozyskać żołnierzy wracających z frontu.