TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Upadek Baku

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
15 września 1918
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa o Baku
Tagi:
Imperium Osmańskie, Azerbejdżan, Wielka Brytania, Kaukaz

Nocą z 14 na 15 września 1918 roku z portu w Baku wymknęły się parowce z brytyjskimi żołnierzami generała majora Lionela Dunsterville’a. Za nimi, przez całą noc i nad ranem, uciekały statkami tysiące Ormian. Miasto, którego przez sześć tygodni broniły oddziały Dyktatury Centrokaspijskiej i garstka Brytyjczyków, zostało na łasce Kaukaskiej Armii Islamu Nuriego Paszy. Tureckie i azerbejdżańskie oddziały weszły do Baku, a jego ormiańskich mieszkańców spotkała rzeź. Brytyjska chronologia oficjalna notuje pod 14 września początek ewakuacji, a pod 15 września ostateczne opuszczenie miasta przez Brytyjczyków.

Ostatni dzień obrony

Szturm, o którym obrońców uprzedził arabski dezerter z armii tureckiej, zaczął się przed świtem 14 września. Główne uderzenie spadło na klify na północ od przełęczy Wilcze Wrota, bronione przez Ormian, i na odcinek koło stacji Biləcəri. Brytyjska historia oficjalna kampanii mezopotamskiej F.J. Moberly’ego opisuje dzień pełen kontrataków, które załamywały się, gdy miejscowe oddziały odchodziły z pozycji. Kompania Pułku Royal Warwickshire kapitana Bushella i ludzie z oddziału Biczerachowa uderzyli na Turków, którzy przedarli się za Wilcze Wrota, ale stanęli, gdy padli oficerowie. Według brytyjskich historyków wojen kaukaskich W.E.D. Allena i Pawła Muratowa byli to bakijscy Ormianie, którzy w sierpniu przyłączyli się do kozaków Biczerachowa, a potem wrócili do miasta morzem z Derbentu. Koło Biləcəri zginął major Havelock. Około 15.00 oba brytyjskie samoloty, podziurawione kulami, zostały zniszczone na ziemi.

Dunsterville, uprzedzony przez rosyjskiego głównodowodzącego, że dalszy opór jest niemożliwy, odwiedził po południu kwaterę podpułkownika Keywortha, dowódcy wojsk brytyjskich w mieście, i zostawił mu decyzję o odwrocie. Około 15.00 Keyworth uznał, że jeśli Brytyjczycy nie chcą zginąć albo pójść do niewoli, muszą odejść. Major Ley z kompaniami North Staffordshire miał trzymać wzgórza cmentarne nad miastem do 20.30, osłaniając odwrót reszty. Turcy, także wyczerpani, od popołudnia nie ponawiali poważnych ataków. Moberly szacuje brytyjskie straty tego dnia na około 125 ludzi. Dunsterville pisał o 180.

Ucieczka z portu

Ewakuację przygotowano zawczasu. Chorych i rannych załadowano na parowce „Kursk” i „Argo”, większość żołnierzy z Dunsterville’em i jego sztabem na „President Kruger”, a amunicję na statek „Armenian”. Do 22.00 wszyscy byli na pokładach. Wtedy na nabrzeże przyjechało dwóch członków Dyktatury z żądaniem, by Brytyjczycy wrócili na front. Ostrzał ustał, Turcy jeszcze nie weszli do miasta, a Baku, jak mówili, chciało walczyć dalej. Gdy Dunsterville odmówił, zagrozili, że flota zatopi jego statki. Generał zaryzykował. Okręty nie miały reflektorów, marynarze nie lubili Dyktatury, a jedynym prawdziwym zagrożeniem był okręt wartowniczy u wejścia do portu.

„President Kruger” odbił od nabrzeża dopiero po północy, bo czekał na rodziny członków załogi. Gdy mijał okręt wartowniczy, ktoś z załogi zapalił wszystkie światła. Wartownik otworzył ogień, ale chybił. „Armenian” dostał kilka małych pocisków, lecz przepłynął bez strat w ludziach. 15 września wszystkie statki dotarły do Enzeli. Brytyjczycy wywieźli wszystkich ludzi i działa, a w Baku zniszczyli tylko radiostację. Konie i muły przekazali ludziom Biczerachowa.

Za Brytyjczykami ruszyła ucieczka mieszkańców. Według Allena i Muratowa do szóstej rano 15 września port opuściło około 8 tysięcy ormiańskich żołnierzy i cywilów. Tej nocy z miasta zniknęła też Dyktatura Centrokaspijska. W chaosie ostatnich godzin z więzienia wyszli bolszewiccy komisarze dawnej Komuny Bakijskiej, aresztowani w sierpniu, i nad ranem odpłynęli jednym z ostatnich statków.

Wejście Turków i rzeź

Jeszcze w nocy uzbrojeni azerscy mieszkańcy miasta zaczęli mordować i grabić Ormian. 15 września do Baku weszły oddziały Armii Islamu. Według tureckich i azerbejdżańskich źródeł to właśnie tego dnia miasto zostało zajęte. Allen i Muratow piszą natomiast, że regularne wojska tureckie zeszły z linii klifów dopiero o piątej rano 16 września i dopiero wtedy położyły kres mordom, grabieżom i podpaleniom, trwającym przez cały 15 września i następną noc. Rzeź, nazywana przez Ormian dniami wrześniowymi, była odwetem za dni marcowe, gdy w marcu 1918 roku bolszewicy i ormiańscy dasznacy zabili w Baku tysiące muzułmanów. Komisja Ormiańskiej Rady Narodowej doliczyła się 8988 ofiar. Inne szacunki są wyższe: niemiecki oficer sztabowy Ernst Paraquin pisał w raporcie o około 15 tysiącach zabitych, część autorów mówi nawet o 30 tysiącach. Według danych przytaczanych w literaturze rosyjskiej i azerbejdżańskiej do niewoli trafiło 36 oficerów i 1651 żołnierzy, w tym czterech Brytyjczyków.

Paraquin, oficer sztabu w Grupie Armii Wschód Halila Paszy, przygotował wcześniej w dużej mierze plan ataku na Baku. W raporcie dla generała Hansa von Seeckta pisał, że w grabieży i gwałtach uczestniczyli nie tylko azerscy ochotnicy, ale i tureccy żołnierze. Według niemieckich relacji ostro protestował u tureckiego dowództwa i wkrótce potem odsunięto go od służby.

Dla Azerbejdżanu był to zarazem dzień, w którym rząd Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu odzyskał swoją stolicę. 16 września Halil Pasza przyjął w mieście defiladę, a 17 września przeniósł się do Baku z Gandży rząd Fətəlego chana Xoyskiego. W dzisiejszym Azerbejdżanie 15 września obchodzi się jako dzień wyzwolenia Baku. W 2018 roku, na stulecie tych wydarzeń, prezydenci Azerbejdżanu i Turcji przyjęli w mieście defiladę.

Skutki

Baku Turcy zdobyli bez pomocy Niemców, a właściwie wbrew nim. 27 sierpnia Berlin obiecał Rosji Radzieckiej, że nie dopuści obcych wojsk do okręgu bakijskiego, w zamian za część wydobycia ropy. Niemiecki korpus na Kaukazie dopiero szykował się do marszu na Baku, gdy nadeszła wiadomość o upadku miasta. Moberly pisze, że Niemcy właśnie pokonali trudności z wyładunkiem posiłków przybyłych morzem z południowej Rosji.

Brytyjczyków upadek Baku zmusił do przemyślenia całej polityki nad Morzem Kaspijskim. 16 września War Office pytało dowódcę w Mezopotamii, generała Williama Marshalla, ile statków ma Dunsterville, jakie zniszczenia zostawiono w Baku i czy wysłano wojsko do Krasnowodska, którego znaczenie teraz rosło. 17 września Marshall odwołał Dunsterville’a i rozwiązał jego misję, a wojska w północnej Persji podporządkował generałowi Thomsonowi. Londyn nakazał jednak trzymać Enzeli i dążyć do kontroli nad Morzem Kaspijskim.

Turcy nie cieszyli się długo zdobyczą. 5 Kaukaska Dywizja została w Baku, a 36 Dywizja ruszyła wzdłuż wybrzeża na północ, ku Derbentowi i Petrowskowi. Po klęskach w Palestynie Imperium Osmańskie podpisało 30 października rozejm w Mudros, a w listopadzie do Baku wrócili Brytyjczycy.