Von der Goltz dowódcą w Mezopotamii
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 12 grudnia 1915
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Oblężenie Al-Kutu
- Tagi:
- Imperium Osmańskie, Niemcy, Enver Pasza, Persja
12 grudnia 1915 roku niemiecki feldmarszałek Colmar von der Goltz, dowódca osmańskiej 6 Armii, przybył do kwatery pułkownika Nureddina Beja pod Al-Kutem. Od kilku dni Turcy oblegali tam brytyjską dywizję generała Charlesa Townshenda, która po bitwie pod Ktezyfonem cofnęła się aż do tego miasta nad Tygrysem. Datę podaje podpułkownik Hans von Kiesling, niemiecki oficer ze sztabu Goltza, na którego powołuje się brytyjska historia oficjalna. Dzień przybycia feldmarszałka do Bagdadu jest mniej pewny. Część opracowań, opartych na tureckich źródłach, podaje 21 grudnia, co trudno pogodzić z relacją Kieslinga. Brytyjska chronologia wojny umieszcza objęcie dowództwa na 24 listopada, gdy Goltz był jeszcze w drodze.
Długa droga
Nominacja zapadła dużo wcześniej. W połowie października 1915 roku (turecka literatura podaje 13 października) minister wojny Enver Pasza powierzył siedemdziesięciodwuletniemu feldmarszałkowi dowództwo nowej 6 Armii, obejmującej wszystkie wojska osmańskie od Zatoki Perskiej po okolice jeziora Wan. Goltz, który przez lata reformował armię osmańską i w grudniu 1914 roku wrócił nad Bosfor jako doradca sułtana, dowodził dotąd 1 Armią w rejonie Konstantynopola. Często spierał się tam z szefem niemieckiej misji wojskowej, generałem Ottonem Limanem von Sandersem. Według raportu niemieckiego ambasadora z października 1915 roku Enver od dawna chciał usunąć go ze stolicy, „nie urażając starego pana”.
Zadanie było nie tylko wojskowe. Goltz miał też kierować działaniami w Persji: wspierać niemieckich agentów, organizować wystąpienia przeciw Brytyjczykom i Rosjanom i tworzyć perską armię. Brytyjski wywiad donosił, że feldmarszałek wyjechał do Bagdadu 10 listopada. Podróż trwała kilka tygodni. Bitwę pod Ktezyfonem, która 22–25 listopada zatrzymała brytyjski marsz na Bagdad, stoczył więc bez niego Nureddin. Część późniejszych opracowań przypisuje to zwycięstwo Goltzowi, ale niesłusznie.
Pod Al-Kutem
Gdy Goltz dotarł na front, Turcy mieli za sobą pierwsze nieudane próby zdobycia Al-Kutu szturmem. Według Kieslinga w nocnych atakach z 9 na 10 i z 10 na 11 grudnia stracili około 800 ludzi. Nureddin sądził, że w mieście została tylko część brytyjskich wojsk. Goltz był innego zdania: uważał, że Townshend zatrzymał tam większość dywizji, i uznał, że lepiej otoczyć miasto i wziąć obrońców głodem. Zakazał dalszych szturmów. Turcy zaczęli budować wokół miasta linie oblężnicze.
Władza Goltza miała jednak granice. Brytyjska historia oficjalna, powołując się na niemieckich autorów, zaznacza, że feldmarszałek miał niewielki wpływ na turecką strategię w Mezopotamii. Turcy nie zawsze się z nim liczyli. Według Kieslinga w Wigilię 1915 roku Nureddin przypuścił wielki szturm na fort w Al-Kucie wbrew wyraźnym rozkazom Goltza, który wyjechał wtedy w stronę Kermanszahu w Persji. Atak się nie powiódł.
Feldmarszałek nie doczekał końca oblężenia. Zmarł w Bagdadzie 19 kwietnia 1916 roku, oficjalnie na tyfus plamisty, dziesięć dni przed kapitulacją Al-Kutu.