Walki pod Bajt Isa
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 18 kwietnia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Rano 18 kwietnia 1916 roku, po całonocnej walce, ostatnie tureckie fale cofnęły się spod brytyjskich okopów pod Bajt Isa, na prawym brzegu Tygrysu, niecałe 20 kilometrów od oblężonego Al-Kutu. Dzień wcześniej brytyjsko-indyjska 3 Dywizja generała Henry’ego Keary’ego zdobyła tę pozycję szybkim natarciem. Wieczorem Turcy uderzyli na nią tak silnie, jak jeszcze nigdy w tej kampanii. Brytyjczycy odparli kontratak, ale stracili część zdobytego terenu i około 1600 ludzi, a ich marsz prawym brzegiem ku Al-Kutowi stanął w miejscu.
Po dwóch nieudanych atakach na Sannajjat, ostatni 9 kwietnia, dowództwo Korpusu Tygrysu przeniosło wysiłek na prawy brzeg. Generał George Gorringe chciał przebić się przez pozycję Es-Sinn, tę samą, o którą w marcu rozbiła się próba zdobycia reduty Dudżajla. Najpierw trzeba było jednak zdobyć Bajt Isa, skąd Turcy, przekopując wały na rzece, zalewali przedpole. Od 12 kwietnia 3 Dywizja posuwała się, często po kolana w wodzie, w ulewach i wichurach, które raz po raz zrywały groble i zalewały okopy. Do 16 kwietnia wyparła Turków z wysuniętych placówek i stanęła kilkaset metrów przed główną linią.
17 kwietnia o 6.45 brytyjska artyleria otworzyła ogień na tureckie okopy, a dziesięć minut później ruszyły 7 i 9 Brygada. Żołnierze 27 Pułku Pendżabskiego doszli do tureckiej linii, zanim ostrzał się skończył. Zobaczyli bagnety karabinów opartych o przedpiersie, podczas gdy obrońcy kryli się na dnie okopu. Nie czekając, aż artyleria przeniesie ogień, wskoczyli do okopu. Za nimi poszły pozostałe bataliony. Według brytyjskiej historii oficjalnej (Moberly, The Campaign in Mesopotamia) w okopach zginęło około 300 Turków, około 180 wzięto do niewoli i zdobyto osiem karabinów maszynowych, przy niewielkich stratach własnych. Turecki kontratak przed południem załamał się w ogniu artylerii. Gorringe zarządził na wieczór zluzowanie 3 Dywizji przez 13 Dywizję generała Fredericka Stanleya Maude’a, a na następny dzień natarcie na pozycję Czahela.
Zanim do tego doszło, około 19.00, w półksiężycowym świetle, z zachodu i południowego zachodu nadeszły długie linie tureckiej piechoty. Według informacji zebranych przez Brytyjczyków na polu walki Turcy rzucili do ataku co najmniej dwanaście batalionów, w tym osiem z doborowej 2 Dywizji. Niektóre opracowania mówią o około 10 tysiącach ludzi pod dowództwem Halila, dowódcy wojsk osmańskich nad Tygrysem. Uderzenie spadło najpierw na dwa bataliony Gurkhów z 9 Brygady, którym zaczynało brakować amunicji. Po kilkunastu minutach ich linia pękła i cała brygada w nieładzie cofnęła się, pociągając za sobą część 7 Brygady. W ciemności trudno było odróżnić swoich od wrogów. Turcy odbili część okopów i zdobyli kilka karabinów maszynowych. Pułk Connaught Rangers utrzymał się jednak na swoim skrzydle, a dowódca 9 Brygady zebrał rozproszonych żołnierzy i zatrzymał Turków. Na południu 8 Brygada, z 1 Batalionem Pułku Manchester, 47 Pułkiem Sikhów i 59 Pułkiem Strzelców, odparła do świtu pięć natarć. Nocą nadeszły bataliony 13 Dywizji. Około 5.30 Turcy cofali się już pod ogniem artylerii i karabinów maszynowych.
Brytyjczycy stracili 17 kwietnia i w nocy na 18 kwietnia około 1600 ludzi, w większości w nocy, oraz 15 karabinów maszynowych. Rano przed samą 8 Brygadą leżało według historii oficjalnej 1200–1500 tureckich ciał. Gorringe ocenił straty tureckie na 4–5 tysięcy, a część opracowań podaje około 4 tysięcy. Moberly zauważa jednak, że choć kontratak był taktyczną porażką Turków, w praktyce zatrzymał brytyjskie postępy na prawym brzegu i mógł mieć rozstrzygające znaczenie. Tureckie opracowania zaliczają te walki do bitew pod Fallahiją (Felahiye) i przedstawiają je jako zwycięstwo obrony. Duża część 3 Dywizji na kilka dni nie nadawała się do natarcia. Wieczorem 18 kwietnia dowodzący w Mezopotamii generał Percy Lake i Gorringe uznali, że Turcy osłabili pozycję Sannajjat, przerzucając wojska na prawy brzeg, i postanowili jeszcze raz na nią uderzyć. Natarcie 13 Dywizji na prawym brzegu następnego dnia ugrzęzło w zalanym przez Turków terenie.