TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zajęcie Péronne i Noyon

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
18 marca 1917
Autor:
Natalia
Bitwa:
Odwrót na Linię Hindenburga
Tagi:
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Francja, Niemcy, okupacja niemiecka

18 marca 1917 roku sprzymierzeni zajęli dwa miasta, które od jesieni 1914 roku leżały tuż za niemieckim frontem. Na północy brytyjska 48 Dywizja weszła do Péronne nad Sommą, a na południu Francuzi wkroczyli do Noyon nad Oise. Był to trzeci dzień niemieckiego odwrotu na Linię Hindenburga, a dla dużej części cofających się wojsk ostatni „dzień marszowy”. Wieczorem główne siły niemieckie naprzeciw brytyjskiej 4 Armii stały już za nową pozycją, zostawiając przed nią tylko straże tylne.

Péronne

Przed Péronne leżała najtrudniejsza przeszkoda całego pościgu: dolina Sommy z kanałem, główną rzeką i bagnami pomiędzy nimi. Niemcy wysadzili wszystkie mosty. Saperzy 48 Dywizji przygotowali się zawczasu. W bardzo ciemną i mroźną noc z 16 na 17 marca przeholowali po kanale sześć pontonów, piłując zatopione pnie i rozbijając lód grubości prawie czterech centymetrów, a niemieckie posterunki były o kilkaset metrów od nich. Przebycie półtora kilometra zajęło im cztery godziny. 17 marca w południe most pływający przez kanał był gotowy. Wieczorem kompania z batalionu Royal Warwickshire przeszła po nim, przeprawiła się przez rzekę na pontonowych tratwach i jako pierwsza weszła do miasta.

Według depeszy marszałka polnego Douglasa Haiga wojska 48 Dywizji weszły do Péronne 18 marca o 7.00 rano i zajęły wzgórze Mont-Saint-Quentin na północ od miasta. Mniej więcej w tym samym czasie na tratwach przeprawiła się pierwsza bateria polowa, a o 15.30 saperzy skończyli nowy most na palach starego. Brytyjska historia oficjalna opisuje Péronne, „niegdyś piękne miasteczko”, jako żałosny widok: fasady prawie wszystkich starych domów były wysadzone. Niemcy zostawili na jednym z budynków tablicę z napisem „Nicht ärgern, nur wundern!” („Nie złośćcie się, tylko się dziwcie!”), w której historyk Cyril Falls widział raczej brawurę niespokojnego sumienia niż żart. Na południe od miasta Brytyjczycy doszli do zachodniego brzegu Sommy, a o 22.00 most w Brie, na głównej drodze z Amiens do Saint-Quentin, był na tyle naprawiony, że piechota mogła po nim przejść gęsiego.

Noyon

Noyon, stare biskupie miasto z gotycką katedrą, miejsce urodzenia Jana Kalwina, było od września 1914 roku najdalej wysuniętym ku Paryżowi punktem frontu niemieckiego, oddalonym od stolicy o niecałe sto kilometrów. Georges Clemenceau miał o tym przypominać czytelnikom swojego dziennika krótkim zdaniem: „Niemcy są w Noyon”. Na odcinku francuskiej 1 Armii generała Émile’a Fayolle’a Niemcy od kilku dni zalewali drogi wokół miasta i wysadzali mosty. 17 marca Francuzi ruszyli w pościg, a 18 marca rano kawaleria i lekkie oddziały wkroczyły do Noyon. Około 10.00 była już w nim 26 Dywizja Piechoty. Przez miasto przechodziły już następne oddziały, 61 Dywizja Piechoty i 3 Dywizja Kawalerii, które 19 marca zajęły Chauny.

W przeciwieństwie do Péronne Noyon nie zostało zburzone. Było jednym z kilku miejsc, obok Nesle i Ham, które Niemcy oszczędzili i w których zebrali ludność cywilną z okolicy. Według brytyjskiej historii oficjalnej nie kierowali się przy tym ludzkimi pobudkami, lecz chcieli się pozbyć „zbędnych gąb”. W tych miejscowościach zostawiono od 10 do 15 tysięcy osób, prawie samych dzieci, matek i starców. Mniej więcej dziesięć razy więcej ludzi, w tym niemal wszystkich zdolnych do pracy, wywieziono za Linię Hindenburga. Mieszkańcy Noyon, przeludnionego i głodnego, po trzydziestu miesiącach okupacji witali francuskich żołnierzy. 24 marca miasto odwiedził prezydent Raymond Poincaré.

18 marca francuska i brytyjska kawaleria spotkały się w Nesle, a francuskie patrole stwierdziły, że Niemcy opuścili też okopy na północ od Soissons. Odwrót objął już cały łuk frontu od Arras po Aisne. W nocy z 18 na 19 marca Niemcy wysadzili w powietrze średniowieczny zamek w Ham.