Zatonięcie pancernika Russell
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 27 kwietnia 1916
- Autor:
- Natalia
Wczesnym rankiem 27 kwietnia 1916 roku brytyjski pancernik Russell wszedł na dwie miny kilka kilometrów przed wejściem do Wielkiego Portu w Valletcie, głównej bazy Royal Navy na Morzu Śródziemnym. Okręt zapalił się, przechylił i zatonął. Zginęło około 125 oficerów i marynarzy, ale ponad sześciuset zdołało się uratować. Miny postawił kilka dni wcześniej niemiecki okręt podwodny U-73, który płynął z Niemiec na Adriatyk.
Russell był przeddrednotem typu Duncan, zwodowanym w 1901 roku w stoczni w Jarrow i wcielonym do służby w 1903 roku. Na początku wojny służył w Grand Fleet i ostrzeliwał okupowane przez Niemców wybrzeże Belgii. Jesienią 1915 roku wysłano go na Morze Egejskie. Stacjonował na wyspie Limnos w zatoce Mudros i w styczniu 1916 roku osłaniał ewakuację przylądka Helles. Według części źródeł w kwietniu 1916 roku był okrętem flagowym kontradmirała Sydneya Fremantle’a, zastępcy dowódcy brytyjskich sił we wschodniej części Morza Śródziemnego. Okręt przypłynął pod Maltę w nocy z 26 na 27 kwietnia i o świcie czekał na otwarcie zapory zagradzającej wejście do portu.
Około 5.30 pod rufą okrętu, na lewej burcie, eksplodowała pierwsza mina. W tylnej części okrętu wybuchł pożar i dowódca, komandor William Bowden-Smith, wydał rozkaz opuszczenia okrętu. Wkrótce nastąpił drugi wybuch, w pobliżu tylnej wieży dział kalibru 305 mm, i Russell zaczął się mocno przechylać. Według relacji przytaczanych przez nurków, którzy badają dziś wrak, utrzymywał się na powierzchni jeszcze około dwudziestu minut, zanim się przewrócił i poszedł na dno. To wystarczyło, by większość załogi zeszła z pokładu. Według brytyjskiego historyka R. A. Burta zginęło 27 oficerów i 98 marynarzy, inne źródła podają 124 lub 126 ofiar. Wśród zabitych byli też maltańscy cywilni pracownicy okrętowej kantyny. Uratowali się kontradmirał Fremantle i komandor Bowden-Smith, a także komandor podporucznik John Cunningham, późniejszy pierwszy lord morski. Burt uważał, że zatonięcie przyspieszył niedostateczny podział kadłuba na przedziały wodoszczelne, przez co załoga nie mogła wyrównać przechyłu. Wrak spoczywa na głębokości około 115 metrów, kilka kilometrów od półwyspu Delimara.
Pole minowe postawił U-73, podwodny stawiacz min dowodzony przez kapitanlejtnanta Gustava Sießa. Okręt wyszedł z Niemiec na początku kwietnia, opłynął Wyspy Brytyjskie, przeszedł przez Cieśninę Gibraltarską i przed wejściem do bazy austro-węgierskiej w Kotorze rozstawił przed Wielkim Portem 22 miny. Jednym z jego oficerów był wówczas Martin Niemöller, późniejszy pastor i przeciwnik nazizmu. Miny zebrały jeszcze dalsze ofiary. Wieczorem tego samego dnia wszedł na nie slup Nasturtium, który szukał min i okrętów podwodnych w pobliżu miejsca katastrofy. Zginęło siedmiu ludzi, a okręt zatonął w nocy. Według brytyjskiej listy strat tego samego dnia zginęło sześciu ludzi z uzbrojonego jachtu Aegusa, który także wszedł na minę. W listopadzie 1916 roku na minie postawionej przez U-73 na Morzu Egejskim zatonął statek szpitalny Britannic, siostrzany statek Titanica.