TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Admiralicja zaleca neutralne bandery

Kategoria:
Wojsko
Front:
Wojna na morzu
Data:
30 stycznia 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, marynarka handlowa, neutralność, okręty podwodne

Brytyjska chronologia wojny odnotowuje pod 30 stycznia 1915 roku, że Admiralicja ostrzegła brytyjskie statki handlowe, by na wodach wokół Wysp Brytyjskich podnosiły banderę państwa neutralnego albo nie podnosiły żadnej. Zalecenie miało utrudnić niemieckim okrętom podwodnym rozpoznanie, czy mają przed sobą statek brytyjski. Niemcy w swoich późniejszych oświadczeniach datowali tę decyzję na 31 stycznia.

U-Booty u brytyjskich wybrzeży

Zalecenie wydano w chwili, gdy niemieckie okręty podwodne stawały się coraz groźniejsze. Na początku stycznia U-24 zatopił w kanale La Manche pancernik Formidable, a pod koniec miesiąca U-Booty zaczęły śmielej atakować statki handlowe na szlakach prowadzących do brytyjskich portów. 29 stycznia U-21 ostrzelał wyspę Walney na Morzu Irlandzkim, a 30 stycznia zatopił w tamtej okolicy trzy brytyjskie parowce. Tego samego dnia U-20 storpedował bez ostrzeżenia dwa statki u wybrzeży Francji, w pobliżu Hawru. W Berlinie coraz głośniej mówiono o wojnie handlowej prowadzonej okrętami podwodnymi przeciwko całej żegludze zmierzającej do Wielkiej Brytanii.

Stary podstęp wojenny

Podnoszenie obcej bandery, by uniknąć schwytania przez nieprzyjaciela, było od wieków uznawanym podstępem wojennym na morzu. Brytyjska ustawa o żegludze handlowej pozwalała zresztą obcym statkom w czasie wojny używać bandery brytyjskiej w celu ucieczki przed zajęciem. Brytyjczycy mieli później przypominać, że podczas wojny secesyjnej z tej możliwości korzystały statki amerykańskie. Teraz jednak chodziło nie o pojedynczy fortel w chwili pościgu, lecz o zalecenie rządu skierowane do całej floty handlowej i obejmujące rozległe obszary morza.

Niebezpieczny precedens dla neutralnych

Zalecenie Admiralicji szybko stało się przedmiotem sporu dyplomatycznego. Państwa neutralne obawiały się, że jeśli brytyjskie statki zaczną masowo podnosić ich bandery, niemieccy dowódcy przestaną ufać jakiejkolwiek fladze, a ofiarami padną prawdziwe statki neutralne. Obawy te miały się wkrótce potwierdzić. Niemcy powołali się na brytyjskie zalecenie, ostrzegając, że na wodach wokół Wysp Brytyjskich również statki neutralne nie mogą czuć się bezpieczne, a o używanie amerykańskiej bandery przez brytyjskie statki spierały się niebawem rządy w Londynie i Waszyngtonie.