Alianci odbijają Fère-en-Tardenois
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 28 lipca 1918
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa w Tardenois
- Tagi:
- Francja, Niemcy, Stany Zjednoczone
Pod koniec lipca 1918 roku francuskie wojska wróciły do Fère-en-Tardenois, miasteczka nad górnym biegiem rzeki Ourcq, które Niemcy zajęli 29 maja, w trzecim dniu ofensywy nad Aisne. Brytyjska chronologia wojny i wydana w 1920 roku kronika R. P. P. Rowe’a notują odbicie miasta pod 28 lipca, tę datę podają też dziś władze departamentu Aisne. Francuska historia wojenna 62 Dywizji Piechoty, która zajęła miasto, wymienia jednak 27 lipca. Rozbieżność łatwo wyjaśnić: według brytyjskiej historii oficjalnej Niemcy wycofali się w nocy z 26 na 27 lipca, a francuskie patrole ruszyły za nimi dopiero wieczorem 27 lipca, więc Francuzi weszli do Fère na przełomie obu dni.
Przez dwa miesiące Fère-en-Tardenois było jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w niemieckim występie między Soissons a Reims. Przez tutejszą stację i drogi szło zaopatrzenie dla dywizji stojących nad Marną. Nic dziwnego, że od początku francuskiej kontrofensywy miasto było jednym z jej głównych celów. Plan generała Philippe’a Pétaina z 12 lipca zakładał, że uderzenia z zachodu i ze wschodu spotkają się właśnie w okolicach Fère, odcinając Niemców w południowej części występu. Rano 18 lipca, w pierwszych godzinach natarcia Mangina, francuski dowódca kazał kawalerii przebijać się aż do Fère, na tyły Niemców, choć ta nie zdołała się przedrzeć przez pole bitwy. 20 lipca lotnicy sprzymierzonych meldowali o długich kolumnach niemieckich ciągnących na północ i zatorach na drogach w Fère-en-Tardenois i Oulchy-le-Château.
Okrążenie się nie udało, bo Niemcy zaczęli wycofywać się w porę. W nocy z 19 na 20 lipca opuścili przyczółek nad Marną, a 21 lipca sprzymierzeni weszli do Château-Thierry. 26 lipca naczelne dowództwo niemieckie wydało rozkaz odwrotu na tak zwaną pozycję wielkiego przyczółka, biegnącą od Ville-en-Tardenois przez Romigny i dalej wzdłuż górnego biegu Ourcq. Następnej nocy, w deszczu, osłaniane przez karabiny maszynowe niemieckie dywizje odeszły niepostrzeżenie. Artyleria sprzymierzonych jeszcze do późnego popołudnia 27 lipca ostrzeliwała puste okopy. Fère-en-Tardenois, leżące w dolinie, zostało przed nową linią niemiecką, która biegła wzgórzami na północ od rzeki. Do opuszczonego miasta weszła francuska 62 Dywizja Piechoty generała Girarda z 6 Armii generała Jeana Degoutte’a, przewieziona koleją z Wogezów i rzucona do walki właśnie 27 lipca.
28 lipca sprzymierzeni ponowili natarcie na całym obwodzie występu, a francuska 6 Armia doszła według francuskich opracowań do Ourcq na całym swoim froncie i przeszła rzekę. Na wschód od Fère amerykańska 42 Dywizja „Rainbow”, która dwa dni wcześniej zluzowała 26 Dywizję pod farmą La Croix Rouge, sforsowała rzekę i weszła na wzgórza po drugiej stronie. Tam rozgorzały zacięte walki, w których niektóre punkty kilka razy przechodziły z rąk do rąk. Patrole weszły do wsi Sergy, ale Amerykanie zdobyli ją na dobre dopiero następnego dnia, razem z Seringes-et-Nesles. Jeszcze dalej na wschód amerykańska 3 Dywizja przeszła Ourcq i zajęła Ronchères. Na zachodzie francuski XI Korpus zdobył wzgórze Butte de Chalmont nad Oulchy-le-Château, a na wschodnim skrzydle Brytyjczycy z 62 Dywizji zdobyli Bligny i wzgórze nad nim. Według niemieckich relacji wieczorem 28 lipca Niemcy po kontratakach nadal trzymali główną linię oporu.
Odzyskane Fère-en-Tardenois leżało przez kolejne dni w zasięgu niemieckich dział, a 30 lipca w jego okolicy znów toczyły się walki. W nocy z 1 na 2 sierpnia Niemcy rozpoczęli odwrót za Vesle, a od 5 sierpnia w mieście miał kwaterę amerykański I Korpus. Dziś między Fère a Seringes-et-Nesles leży amerykański cmentarz wojskowy Oise-Aisne, jeden z największych cmentarzy amerykańskich żołnierzy poległych w I wojnie światowej w Europie.