TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1914: Walki we Flandrii

Bitwa pod Gheluvelt

Daty:
29–31 października 1914
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Wieś Gheluvelt (Geluveld) i okolice drogi z Menin do Ypres, od lasu Polygon po Zandvoorde i Hollebeke, na wschód i południowy wschód od Ypres, Flandria Zachodnia (Belgia)
Strony:
Wielka BrytaniaJohn French, Douglas Haig, Samuel Lomax, Charles Monro, Thompson Capper
FrancjaFerdinand Foch, Victor d'Urbal, Pierre Dubois
NiemcyErich von Falkenhayn, Rupprecht Bawarski, Max von Fabeck, Berthold von Deimling
Wynik:
Zwycięstwo obronne Brytyjczyków. Niemcy zdobyli Gheluvelt, Zandvoorde i Hollebeke i zbliżyli się do Ypres, ale nie przełamali frontu.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Belgia, Douglas Haig

Bitwa pod Gheluvelt, stoczona od 29 do 31 października 1914 roku na wschód i południowy wschód od Ypres, była najbardziej krytycznym momentem pierwszej bitwy pod Ypres. Po niepowodzeniu natarć nowych korpusów rezerwowych na północ od miasta Niemcy utworzyli świeże zgrupowanie uderzeniowe generała Maxa von Fabecka i rzucili je na najsłabszy odcinek frontu, broniony przez wyczerpane dywizje brytyjskie i spieszoną kawalerię. 29 października zdobyli ważne skrzyżowanie dróg przed wsią Gheluvelt, 30 października zajęli Zandvoorde i Hollebeke, a 31 października, gdy do kwatery 6 Armii przybył cesarz Wilhelm II, przełamali linię brytyjską pod samym Gheluvelt. Kontratak 2 Batalionu Worcestershire zamknął wyrwę. Brytyjska chronologia wojny opisuje ten dzień krótko: linia brytyjska przerwana i odtworzona.

Nazwa i daty

Nazwę i daty bitwy ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Podzieliła ona walki pod Ypres jesienią 1914 roku na bitwy pod Langemarck (21–24 października), pod Gheluvelt (29–31 października) i pod Nonne Bosschen (11 listopada). Już brytyjska historia oficjalna zwróciła uwagę, że ten podział jest sztuczny. Natarcie grupy Fabecka od 30 października szło na froncie od Gheluvelt aż po Messines i St. Yves, obejmowało więc także odcinki, które komisja zaliczyła do bitew pod Messines i pod Armentières. Dlatego historia oficjalna opisuje je razem, jako jedną bitwę pod Gheluvelt. W niemieckich opracowaniach walki te należą do bitwy pod Ypern, którą niemiecki sztab generalny liczył od 30 października.

Bitwa wzięła nazwę od wsi Gheluvelt, dziś Geluveld, części gminy Zonnebeke. W 1914 roku liczyła około 1600 mieszkańców. Leżała na grzbiecie, około 9 kilometrów na wschód od Ypres, przy drodze z Menin (Menen) do Ypres, zwanej przez Brytyjczyków Menin Road. Był to ostatni punkt w rękach brytyjskich, z którego można było obserwować pozycje przeciwnika na wschodzie. Około półtora kilometra na południowy wschód od wsi droga z Menin krzyżowała się z drogą z Kruiseik do Poezelhoek. Brytyjczycy nazywali to miejsce skrzyżowaniem pod Gheluvelt (Gheluvelt cross roads).

Tło

Do 24 października brytyjski I Korpus generała Douglasa Haiga i 7 Dywizja z IV Korpusu odparli natarcia nowych niemieckich korpusów rezerwowych na północ i wschód od Ypres. Francuzi przejęli wtedy północną połowę łuku wokół miasta. Brytyjczycy bronili jego południowej połowy, od Zonnebeke przez las Polygon i Gheluvelt po Zandvoorde, a dalej na południe, po Messines, stał korpus kawalerii generała Edmunda Allenby’ego. Marszałek John French i generał Ferdinand Foch wciąż planowali natarcie. W ostatnich dniach października francuski IX Korpus i brytyjska 2 Dywizja atakowały w stronę Passendale, ale zyskiwały zaledwie po kilkaset metrów. Tymczasem 26 października Niemcy zdobyli wysunięty klin 7 Dywizji pod Kruiseik.

Szef niemieckiego sztabu generalnego, generał Erich von Falkenhayn, zrozumiał, że 4 Armia nie przełamie frontu między Ypres a morzem. Nad Yser Belgowie zaczęli właśnie zalewać nizinę. 27 października Falkenhayn przyjechał do kwatery 6 Armii księcia Ruprechta Bawarskiego i uzgodnił z nią plan nowego natarcia na południowy wschód od Ypres. Do ataku miało ruszyć zgrupowanie nazwane od nazwiska dowódcy, generała Maxa von Fabecka, dowódcy wirtemberskiego XIII Korpusu, grupą armijną Fabecka. Jego celem był grzbiet od Gheluvelt po Messines, a dalej wzgórze Kemmel, skąd Niemcy mogliby odciąć wszystkie wojska sprzymierzone w Ypres i na północ od niego.

Niemcy przywiązywali do tego natarcia ogromną wagę. W rozkazie dziennym z 29 października, znalezionym następnego dnia przy zabitym oficerze XV Korpusu, pisano, że przełamanie będzie miało rozstrzygające znaczenie, zakończy wojnę i zada decydujący cios „najbardziej znienawidzonemu wrogowi”. Brytyjczyków, Hindusów, Kanadyjczyków i Marokańczyków nazywano w nim słabymi przeciwnikami, którzy „poddają się masowo, gdy uderzy się na nich z impetem”. Żołnierzom zapowiedziano, że ich ataki będzie oglądał sam cesarz.

Siły

Niemcy. Grupę Fabecka tworzyły XV Korpus generała Bertholda von Deimlinga (30 i 39 Dywizja), II Korpus Bawarski (3 i 4 Bawarska Dywizja), wirtemberska 26 Dywizja i 6 Bawarska Dywizja Rezerwowa, a także korpus kawalerii i kilka batalionów strzelców. Wspierało ją około 260 ciężkich dział, w tym osiem baterii moździerzy i moździerz nadbrzeżny kalibru 305 mm. Na północ od grupy Fabecka, na Gheluvelt i las Polygon, nacierał XXVII Korpus Rezerwowy z 4 Armii. Według brytyjskiej historii oficjalnej Niemcy mieli na południe od drogi z Menin ponad trzykrotną przewagę liczebną, a naprzeciw 7 Dywizji i brytyjskiej kawalerii około sześciokrotną przewagę w karabinach.

Alianci. Pod Gheluvelt i Zandvoorde broniły się brytyjskie 1, 2 i 7 Dywizja oraz 3 Dywizja Kawalerii generała Juliana Bynga. 7 Dywizja miała już mniej niż połowę etatowego stanu, a szwadrony kawalerii liczyły średnio po 80 karabinów. Brytyjczykom brakowało amunicji artyleryjskiej i ciężkich dział, a okopy były płytkie i bez drutu kolczastego. Na lewo od nich walczył francuski IX Korpus generała Pierre’a Dubois, który wydzielał dla Haiga kolejne bataliony. Od 31 października przybywała francuska 32 Dywizja z XVI Korpusu.

Przebieg walk

29 października. O 5.30, w gęstej mgle, trzy bataliony bawarskiego 16 Rezerwowego Pułku Piechoty, pułku Lista, w którym służył Adolf Hitler, oraz oddziały 54 Dywizji Rezerwowej uderzyły na skrzyżowanie pod Gheluvelt. Broniły go słabe bataliony gwardii i Szkotów. Część naboi okazała się za duża do komór karabinów, a karabiny maszynowe się zacinały. Niemcy wdarli się w linię i rozbili 1 Batalion Coldstream Guards i dwie kompanie Black Watch, a potem zepchnęli z pozycji 1 Batalion Grenadier Guards na południe od drogi. Kontrataki odzyskały większość okopów, ale skrzyżowanie zostało w rękach niemieckich. Wieczorem dowódcy brytyjskiej 1 i 2 Dywizji, generałowie Samuel Lomax i Charles Monro, uzgodnili w zamku Hooge, że jeśli Niemcy przerwą front pod Gheluvelt, 2 Dywizja uderzy na ich skrzydło od północy, z lasu Polygon.

30 października. Ruszyło natarcie grupy Fabecka. Rano, po silnym ostrzale, Niemcy zdobyli wieś Zandvoorde, bronioną przez brygadę kawalerii gwardii przybocznej (Household Cavalry). Dwa szwadrony 1 i 2 Pułku Life Guards zostały w okopach okrążone i wybite niemal do nogi. Po południu Bawarczycy zajęli zamek i wieś Hollebeke i stanęli około pięciu kilometrów od Ypres. Wyrwę na północny zachód od Zandvoorde zamknęły bataliony zebrane przez generałów Edwarda Bulfina i lorda Cavana, a Dubois przysłał do Zillebeke francuskie bataliony pod dowództwem generała Moussy’ego. Niemieckie natarcie na samo Gheluvelt się nie powiodło.

31 października. Od świtu niemiecka artyleria ostrzeliwała pozycje brytyjskie na całym froncie. Przed południem piechota XV Korpusu i 54 Dywizji Rezerwowej ruszyła na Gheluvelt od wschodu i południa. Według brytyjskich szacunków przeciw co najmniej ośmiu niemieckim batalionom broniło się tam najwyżej dwa tysiące ludzi z przetrzebionych batalionów 1 Dywizji. Około 11.30 Niemcy wdarli się do wsi, a do około 13 opanowali ją całą. 1 Batalion Queen’s i 2 Batalion Welch zostały niemal całkowicie zniszczone. Na północ od wsi, w parku przy zamku Gheluvelt, trzymały się jeszcze resztki 1 Batalionu South Wales Borderers i 1 Batalionu Scots Guards.

Około 12.45 Lomax przyjechał do kwatery Monro w zamku Hooge i powiedział krótko: „Moja linia jest przerwana”. Około 13.15 niemieckie pociski trafiły w zamek, gdzie zebrały się sztaby obu dywizji. Zginęło sześciu oficerów sztabu. Lomax został ciężko ranny i zmarł w kwietniu 1915 roku, a Monro był ogłuszony. W tej samej chwili ruszał już kontratak, uzgodniony dwa dni wcześniej. Na rozkaz generała Charlesa FitzClarence’a, dowódcy 1 Brygady Gwardii, około 370 żołnierzy trzech kompanii 2 Batalionu Worcestershire pod dowództwem majora Edwarda Hankeya wyszło z lasu Polygon i przebiegło około kilometra przez otwarte pola pod ogniem artylerii. Ponad stu z nich padło, ale reszta dotarła do parku zamkowego. Bawarczycy z pułku Lista, którzy nie spodziewali się ataku, uciekli. Worcestershire połączył się z obrońcami parku, a po południu jego patrole weszły do wsi. Front został zamknięty. Batalion stracił według różnych danych od 187 do 192 zabitych i rannych.

W najgorszych godzinach Haig nakazał utrzymać za wszelką cenę linię bliżej Ypres, a o 14.40 wyznaczył kolejną, pod samym miastem. W jego kwaterze pojawił się marszałek French, który nie miał już żadnych odwodów i pojechał prosić o pomoc Focha. Spotkał go w Poperinge i otrzymał obietnicę francuskich kontrataków na obu skrzydłach Haiga następnego dnia. Po zmroku, na rozkaz Haiga, Brytyjczycy opuścili zniszczone Gheluvelt i przeszli na nową linię kilkaset metrów na zachód od wsi. Niemcy tego nie zauważyli i weszli do Gheluvelt dopiero rano. Tego samego dnia na południu Niemcy wdarli się do Messines, a w nocy uderzyli na Wytschaete.

Pomoc francuska

Francuzi nie brali udziału w walkach o samo Gheluvelt, ale bez ich pomocy Brytyjczycy nie utrzymaliby frontu. IX Korpus generała Dubois przez cały czas nacierał na lewo od Haiga, w stronę Beselare i Passendale, co wiązało siły niemieckie na północ od drogi z Menin. W nocy z 30 na 31 października Foch przyjechał do kwatery Frencha w Saint-Omer i obiecał wysłać Haigowi pięć batalionów piechoty i trzy baterie. Były to oddziały generała Moussy’ego, które o świcie 31 października razem z brytyjskimi batalionami Bulfina i Cavana próbowały odbić zamek Hollebeke i Zandvoorde. Tego samego dnia na odcinek brytyjskiej kawalerii pod Saint-Éloi i Wijtschate zaczęły przybywać pierwsze bataliony francuskiej 32 Dywizji. W następnych dniach Francuzi przejmowali coraz dłuższe odcinki frontu wokół Ypres.

Straty

Osobnych danych o stratach w bitwie pod Gheluvelt nie ma. Brytyjczycy tracili po kilkaset ludzi w pojedynczych batalionach. 29 października 1 Batalion Grenadier Guards stracił 470 ludzi i wieczorem liczył już tylko 5 oficerów i niespełna 200 żołnierzy. 1 Batalion Coldstream Guards zredukowany został do około 80 ludzi, a 1 Batalion Scots Guards stracił tego dnia 344 ludzi. 31 października zniszczone zostały bataliony Queen’s i Welch, a w zamku Hooge zginęła większa część sztabów dwóch dywizji.

Straty niemieckie także nie zostały policzone osobno, ale były bardzo ciężkie. Natarcia nowych pułków rezerwowych i dywizji grupy Fabecka załamywały się w ogniu brytyjskich karabinów, a niemieckie opracowania podkreślały wysokie straty wśród oficerów. Ranny został generał Deimling, a pod Gheluvelt zginął dowódca bawarskiego pułku, pułkownik Julius List. Niemcy wzięli 31 października pod Gheluvelt według własnych danych około tysiąca jeńców.

Znaczenie

Bitwa pod Gheluvelt była najpoważniejszą próbą przełamania frontu pod Ypres w 1914 roku. 31 października Niemcy byli bliżej zwycięstwa niż kiedykolwiek w tej bitwie. French pisał później, że przeżył wtedy najgorsze pół godziny w życiu. Kontratak jednego batalionu, rzucony w porę przez dowódcę brygady, odwrócił sytuację, bo Niemcy, choć zdobyli wieś, nie mieli pod ręką świeżych sił, by pójść dalej.

Niemcy osiągnęli niewiele. Zdobyli Gheluvelt, Zandvoorde i Hollebeke, a łuk frontu wokół Ypres skurczył się tak, że miasto znalazło się pod ostrzałem niemieckiej artylerii z trzech stron. Nie przełamali jednak frontu, a Brytyjczycy i Francuzi zyskali czas na ściągnięcie posiłków. Wieczorem cesarz przesłał grupie Fabecka gorące podziękowania, ale niemiecka historia oficjalna przyznawała, że celu natarcia nie osiągnięto. Walki pod Ypres trwały dalej.

Na osi czasu

(02)