TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Wojna na morzu

Bitwa w Zatoce Ryskiej

Daty:
8–21 sierpnia 1915
Front:
Wojna na morzu
Miejsce:
Cieśnina Irbe między Kurlandią a wyspą Sarema (Ozylia), Zatoka Ryska z Zatoką Parnawską i okolicami wyspy Kihnu oraz wody Bałtyku na zachód od Saremy, gubernie kurlandzka, inflancka i estlandzka, Imperium Rosyjskie (dziś Łotwa i Estonia)
Strony:
Rosja i Wielka BrytaniaWasilij Kanin, Piotr Truchaczow, Noel Laurence
NiemcyEhrhard Schmidt, Franz von Hipper
Wynik:
Zwycięstwo obronne Rosji. Niemcy przełamali zapory minowe i na krótko weszli do zatoki, ale nie zniszczyli pancernika Sława ani nie zaminowali Moonsundu. Stracili od min dwa torpedowce i trzy trałowce.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Kaiserliche Marine, Morze Bałtyckie, miny morskie

Bitwa w Zatoce Ryskiej była największą operacją niemieckiej floty na Morzu Bałtyckim w 1915 roku. W sierpniu Niemcy przerzucili z Morza Północnego znaczną część Floty Pełnomorskiej i dwa razy próbowali przebić się przez rosyjskie zapory minowe w Cieśninie Irbe, u wejścia do Zatoki Ryskiej. Pierwsza próba, 8 sierpnia, utknęła na minach. Druga, rozpoczęta 16 sierpnia, się powiodła: 19 sierpnia dwa niemieckie drednoty weszły do zatoki i zatopiły rosyjską kanonierkę. Tego samego dnia brytyjski okręt podwodny storpedował na otwartym morzu krążownik liniowy Moltke. Głównych celów, zniszczenia rosyjskich okrętów w zatoce i zaminowania przejścia na północ, Niemcy nie osiągnęli. 21 sierpnia opuścili zatokę, a Rosjanie zachowali nad nią panowanie.

Nazwa i daty

W literaturze polskiej i zachodniej mówi się o bitwie w Zatoce Ryskiej, w rosyjskiej o obronie Zatoki Ryskiej albo o operacji irbeńskiej, a w niemieckiej historii oficjalnej o „wtargnięciu do Zatoki Ryskiej” (Einbruch in den Rigabusen). Datujemy bitwę od 8 sierpnia 1915 roku, gdy niemieckie trałowce zaczęły pierwszy raz oczyszczać Cieśninę Irbe, do 21 sierpnia, gdy ostatnie niemieckie okręty opuściły cieśninę. Tak samo datują ją źródła rosyjskie, w których obowiązywał kalendarz juliański, czyli od 26 lipca do 8 sierpnia. Część opracowań kończy bitwę 19 lub 20 sierpnia. Między obiema próbami, od 10 do 15 sierpnia, toczyły się tylko potyczki i ostrzał wybrzeża.

Tło

Latem 1915 roku niemiecka Armia Niemna, nacierając w Kurlandii, zajęła zachodnią część kraju z wybrzeżem od Lipawy po Windawę, a 1 sierpnia weszła do Mitawy. Lewe skrzydło niemieckiego frontu oparło się o brzeg Zatoki Ryskiej. Rosyjskie kanonierki i niszczyciele ostrzeliwały odtąd z morza pozycje niemieckie na wybrzeżu. Zatoka, osłonięta od zachodu wyspą Saremą, czyli Ozylią, miała tylko dwa wejścia: szeroką, ale płytką i zaminowaną Cieśninę Irbe od strony Kurlandii oraz wąskie przejście przez Moonsund na północy, którym Rosjanie mogli przerzucać okręty z Zatoki Fińskiej. Pierwsze niemieckie próby trałowania cieśniny na początku czerwca zostały odparte.

Dowodzący na Bałtyku książę Henryk Pruski, brat cesarza, chciał wedrzeć się do zatoki, zniszczyć tam rosyjskie okręty i zamknąć Moonsund minami. Pierwotnie operacja miała wspierać natarcie armii na Rygę. Na początku sierpnia było już jednak jasne, że armia na razie Rygi nie zaatakuje. 10 sierpnia szef Sztabu Generalnego Erich von Falkenhayn potwierdził wprost, że atak wojsk lądowych na Rygę nie jest planowany. Wielki admirał Alfred von Tirpitz uważał samodzielny wypad floty za ryzyko bez widoków na prawdziwy sukces. Książę Henryk i cesarz Wilhelm II chcieli jednak operację przeprowadzić, także dla podniesienia ducha floty i z nadzieją, że z Zatoki Fińskiej wyjdą główne siły rosyjskie. Niemcy wiedzieli już też, że do Zatoki Ryskiej przypłynął stary rosyjski pancernik Sława, i jego zniszczenie stało się jednym z celów.

Do operacji wydzielono siły znacznie przewyższające całą rosyjską Flotę Bałtycką. Bezpośrednie wtargnięcie do zatoki prowadził wiceadmirał Ehrhard Schmidt, dowódca IV Eskadry, złożonej ze starszych pancerników. Miał do dyspozycji krążowniki, trzy flotylle torpedowców, kilka dywizjonów trałowców, stawiacz min Deutschland i trzy statki do zatopienia w wejściu do portu w Parnawie. Od strony otwartego morza osłaniał go wiceadmirał Franz von Hipper z ośmioma drednotami I Eskadry i trzema krążownikami liniowymi: Seydlitzem, Moltke i Von der Tannem. Miał on rozbić rosyjską flotę, gdyby wyszła z Zatoki Fińskiej.

Rosjanie bronili zatoki siłami lekkimi pod dowództwem komandora Piotra Truchaczowa. Miał on Sławę, cztery kanonierki, w tym Siwucza i Koriejca, kilkanaście niszczycieli, wśród nich nowoczesny Nowik, stawiacz min Amur, kilka okrętów podwodnych i hydroplany z bazy na Saremie. Najważniejsza była jednak sama pozycja: kilka linii min w Cieśninie Irbe, według rosyjskich danych łącznie do 2,5 tysiąca min, wsparte bateriami nadbrzeżnymi. Na morzu przed zatoką czekały też dwa brytyjskie okręty podwodne, E1 i E9, które przedarły się na Bałtyk jesienią 1914 roku, a od lipca budziły u Niemców respekt po storpedowaniu krążownika Prinz Adalbert.

Przebieg

Pierwsza próba, 8 sierpnia

8 sierpnia około 4 rano niemieckie trałowce zaczęły oczyszczać środkowe przejście przez Cieśninę Irbe. Osłaniały je pancerniki Braunschweig i Elsass oraz krążowniki. Kwadrans po piątej na minie wyleciał w powietrze trałowiec T 52, a niedługo później miny uszkodziły krążownik Thetis i torpedowiec S 144, które trzeba było odprowadzić do Lipawy. Rosyjskie kanonierki, niszczyciele i hydroplany kilka razy próbowały przeszkodzić w trałowaniu, ale odchodziły pod ogniem niemieckich pancerników. Około 10.30 nadpłynęła Sława. Pancerniki niemieckie otworzyły do niej ogień z odległości około 16 kilometrów i rosyjski okręt szybko się wycofał. Przejście przez pierwszą zaporę było gotowe dopiero po 11, po sześciu godzinach pracy, a dwie mile dalej trałowce trafiły na następną. Po 13 zatonął na niej trałowiec T 58.

Wiceadmirał Schmidt uznał, że nie zdąży przed zmrokiem wejść do zatoki i postawić min w Moonsundzie, a czekanie do rana nie pozwalały zapasy węgla. Około 13.45 przerwał operację. W meldunku napisał, że obrona minowa jest „bardzo silna”, a ponowna próba ma sens tylko przy dużo większej liczbie trałowców. 10 sierpnia krążowniki niemieckie ostrzelały rosyjskie niszczyciele i hangary hydroplanów na półwyspie Sõrve, a Von der Tann wymienił ogień z bateriami na fińskiej wyspie Utö. Po kilku dniach sporów między dowództwem na Bałtyku, Admiralicją w Berlinie a Tirpitzem cesarz zgodził się na drugą próbę. Rosjanie wykorzystali przerwę: stawiacz min Amur i niszczyciele postawili w cieśninie kilkaset nowych min.

Druga próba, 16–18 sierpnia

Do drugiej próby Schmidt wziął zamiast starych pancerników dwa drednoty, Posena i Nassau, które lepiej znosiły wybuchy min i torped, oraz więcej trałowców. 16 sierpnia rano trałowce weszły tym razem południowym przejściem, wzdłuż wybrzeża Kurlandii. Około 13.30 na minie przełamał się i zatonął trałowiec T 46, a z jego 25-osobowej załogi uratowano tylko ośmiu ludzi. Po południu Sława dwa razy podchodziła, by ostrzelać trałowce. Rosjanie sztucznie przechylili ją, zalewając przedziały po jednej burcie, by zwiększyć donośność dział, ale niemieckie drednoty miały i tak większy zasięg i zmuszały ją do odwrotu.

Wieczorem Schmidt wysłał do zatoki dwa nowoczesne torpedowce, V 99 i V 100, które miały w nocy odnaleźć i storpedować Sławę. Nie znalazły jej. Po kilku krótkich potyczkach z rosyjskimi niszczycielami, nad ranem 17 sierpnia, natknęły się na Nowik. Rosyjski niszczyciel, silniej uzbrojony, szybko zdobył przewagę ogniową. Płonący V 99 próbował uciec przez pola minowe, wpadł na dwie miny i trzeba go było osadzić na mieliźnie na wybrzeżu Kurlandii koło Michajłowska (Pissen), gdzie załoga go porzuciła. Zginęło 21 ludzi. Rano 17 sierpnia Sława znów podeszła do trałowców i dostała od Posena i Nassau trzy ciężkie trafienia. Nie straciła zdolności bojowej, ale Truchaczow wycofał ją i większość okrętów ku Moonsundowi. 17 i 18 sierpnia trałowce przecięły ostatnie zapory, w tym sieć przeciw okrętom podwodnym naszpikowaną małymi minami.

W zatoce, 19–20 sierpnia

19 sierpnia rano niemiecki zespół wszedł do Zatoki Ryskiej. Tego samego ranka na otwartym morzu na zachód od Saremy brytyjski okręt podwodny E1 Noela Laurence’a storpedował osłaniający operację krążownik liniowy Moltke. Okręt nie zatonął, ale Hipper odesłał go do Gdańska. Niemieckie krążowniki rozpoznały zatokę aż po Arensburg na Saremie i Parnawę, ale rosyjskich okrętów prawie nie znalazły. Wieczorem, u wyspy Kihnu, krążownik Augsburg z dwoma torpedowcami przechwycił dwie rosyjskie kanonierki, Siwucz i Koriejec, które płynęły od ujścia Dźwiny, gdzie stawiały miny, w stronę Moonsundu. Siwucz, dowodzony przez komandora porucznika Piotra Czerkasowa, walczył do końca, aż dobiły go Posen i Nassau. Zatonął przewrócony, płonąc. Niemcy wyłowili dwóch oficerów i 48 marynarzy, z których kilku zmarło z ran. Koriejec uciekł w ciemnościach, osiadł na płyciźnie i następnego dnia został wysadzony przez własną załogę. W nocy na minie zatonął niemiecki torpedowiec S 31.

20 sierpnia rano niemieckie torpedowce wprowadziły do portu w Parnawie trzy stare statki i zatopiły je w kanale wejściowym pod ogniem rosyjskich baterii polowych. Rosjanie spodziewali się desantu i sami podpalili część magazynów w mieście. W Rosji i w krajach Ententy rozeszła się wtedy wiadomość o odparciu niemieckiego desantu pod Parnawą, którą powtórzyła jeszcze brytyjska historia oficjalna. Niemieckie źródła nie potwierdzają, by jakakolwiek próba lądowania miała miejsce.

Odwrót, 20–21 sierpnia

Tego samego ranka Schmidt zrezygnował z zaminowania Moonsundu. Jego okręty miały w ciasnych, zaminowanych wodach przy słabej widoczności niewiele swobody ruchu, a jeden z torpedowców zameldował okręt podwodny na drodze pancerników. Schmidt uznał, że niestrzeżona zapora zatrzymałaby Rosjan najwyżej na kilka dni, skoro Niemcy i tak mieli zatokę opuścić. Trałowce były wyczerpane, a osłonie Hippera brakowało węgla. Po południu 20 sierpnia niemieckie okręty wyszły z zatoki, a 21 sierpnia, po zabraniu boi znaczących przejście i wysadzeniu wraku V 99, opuściły Cieśninę Irbe. Wieczorem tego dnia rozwiązano też siły osłony. Okręty Floty Pełnomorskiej wróciły na Morze Północne.

Straty

Według niemieckiej historii oficjalnej Niemcy stracili od min dwa torpedowce, V 99 i S 31, oraz trzy trałowce, T 46, T 52 i T 58. Krążownik Thetis, torpedowiec S 144 i trałowiec T 77 zostały uszkodzone na minach, a Moltke torpedą. Zginęło lub zaginęło 65 ludzi. Rosjanie stracili kanonierki Siwucz i Koriejec. Uszkodzone zostały Sława, kanonierka Groziaszczij i kilka niszczycieli. Rosyjski historyk Dmitrij Kozłow ocenia straty rosyjskie w zabitych, rannych i wziętych do niewoli na około 150 ludzi, w większości z załogi Siwucza.

Znaczenie

Rosjanie i ich sojusznicy uznali obronę Zatoki Ryskiej za zwycięstwo. Niemiecka flota przełamała wprawdzie zapory, które uchodziły za nie do przebycia, ale nie zniszczyła Sławy, nie zaminowała Moonsundu, a dwa tygodnie wysiłku połowy floty niemieckiej przyniosły zatopienie dwóch starych kanonierek. Większość niemieckich strat spowodowały miny. Rosyjskie okręty powróciły do zatoki niemal natychmiast i dalej wspierały ogniem obronę Rygi, którą broniła nowo utworzona 12 Armia. Niemiecki Sztab Admiralicji przyznał we wrześniu, że operacji jako całości nie można uznać za udaną.

Wypad miał jednak skutki pośrednie. Rosyjska kwatera główna, zaniepokojona pogłoskami o desancie pod Parnawą, kazała wzmocnić obronę wybrzeża Inflant i Estonii i zwiększyć liczbę dział u ujścia Dźwiny. Flota Bałtycka zużyła ogromne ilości min na odbudowę zapór i w kolejnych miesiącach jeszcze bardziej skupiła się na obronie. Niemcy wrócili do Zatoki Ryskiej dopiero w październiku 1917 roku, w czasie operacji Albion, gdy razem z armią zajęli wyspy u jej wejścia. Ryga pozostała w rękach rosyjskich do września 1917 roku.

Na osi czasu

(03)