TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Brytyjczycy przekraczają Ren

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front zachodni
Data:
12 grudnia 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Wielka Brytania, Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny

12 grudnia 1918 roku wojska brytyjskie przekroczyły Ren. Na ten dzień plan pochodu aliantów wyznaczał wejście na prawy brzeg rzeki. Rozejm w Compiègne dawał sprzymierzonym prawo do zajęcia trzech przyczółków o promieniu 30 kilometrów: wokół Moguncji, Koblencji i Kolonii. Ten ostatni przypadł Brytyjczykom. Pierwsze brytyjskie samochody pancerne stały na mostach w Kolonii już od 6 grudnia, a 11 grudnia urzędował tam brytyjski gubernator wojskowy. Teraz przyszła pora na wojsko.

12 grudnia na prawy brzeg przeszła 1 Dywizja Kawalerii. Jej 9 Brygada przejechała przez Hohenzollernbrücke, most kolejowy i drogowy tuż obok kolońskiej katedry, nazwany na cześć panującej dynastii. 1 Brygada Kawalerii przeszła rzekę w Bonn i obsadziła tam posterunki kontrolne. Następnego dnia kawalerzyści doszli do granicy przyczółka i do strefy neutralnej, która ciągnęła się za nią wzdłuż rzeki.

13 grudnia rano przez Ren ruszyła piechota 2 Armii generała Herberta Plumera: dwie dywizje kanadyjskie i 9 oraz 29 Dywizja z II Korpusu, w czterech kolumnach, każda wielkości dywizji. Cały dzień padał ulewny deszcz. Według kanadyjskiej historii oficjalnej 1 Dywizja Kanadyjska przeszła mostem południowym w Kolonii, defilując przed Plumerem, a tłumy Niemców na ulicach w milczeniu patrzyły na żołnierzy w stalowych hełmach, z bagnetami na karabinach. Na fotografii z tych dni Plumer przyjmuje na Hohenzollernbrücke defiladę 29 Dywizji. W Bonn przejście 2 Dywizji Kanadyjskiej, kolumny długiej na prawie 30 kilometrów, oglądał dowódca Korpusu Kanadyjskiego generał Arthur Currie. Noc spędził w apartamentach cesarza w tamtejszym pałacu i żartował potem, że wyspał się w łóżku Jego Królewskiej Mości. Kanadyjczycy uznawali przejście Renu za ważniejsze niż przekroczenie granicy Niemiec i przez kilka dni wcześniej czyścili mundury i sprzęt, by wypaść jak najlepiej. Kanadyjska historia oficjalna zauważa, że dla nich był to pamiętny dzień, dla Niemców zaś dniem upokorzenia.

Tego samego dnia przez Ren przeszły też dywizje amerykańskie pod Koblencją i francuskie pod Moguncją. W kolejnych trzech dniach brytyjska piechota posuwała się ku obwodowi przyczółka i zmieniała tam kawalerię. Wieczorem 16 grudnia przyczółek kolońsko-boński był już w całości zajęty, a przed Bożym Narodzeniem wszystkie oddziały 2 Armii stanęły na swoich stałych kwaterach. Brytyjczycy zaczęli umacniać przyczółek tak, by w razie potrzeby szybko przerzucić wojsko na wschodni brzeg. Rozejm zawarto na razie tylko na 36 dni, do 17 grudnia, a gdyby walki miały się wznowić, przyczółek byłby punktem wyjścia do marszu w głąb Niemiec.