TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Churchill odchodzi z Admiralicji

Kategoria:
Polityka
Data:
27 maja 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Winston Churchill, Royal Navy, Dardanele

Pod koniec maja 1915 roku Winston Churchill opuścił Admiralicję, którą kierował jako pierwszy lord od października 1911 roku. Brytyjska chronologia wojny notuje jego odejście pod 27 maja. Oficjalne zestawienia kończą jego urzędowanie 25 maja, w dniu utworzenia rządu koalicyjnego, a sam Churchill wspominał, że jego ostatnim dniem w Admiralicji był 26 maja, gdy pojechał do Pałacu Buckingham oddać urząd. 40-letni polityk, jeszcze niedawno jeden z najbardziej wpływowych ludzi w rządzie, został kanclerzem Księstwa Lancaster, na stanowisku niemal pozbawionym obowiązków.

„Co mamy dla pana zrobić?”

Churchill długo nie zdawał sobie sprawy, że kryzys po dymisji lorda Fishera uderzy właśnie w niego. 17 maja przyszedł do premiera Herberta Asquitha z listą członków nowej Rady Admiralicji, gotów bronić jej w Izbie Gmin. Usłyszał, że premier postanowił utworzyć rząd koalicyjny, a potem pytanie: „Co mamy dla pana zrobić?”. Zrozumiał, że musi odejść. Konserwatyści, bez których koalicja nie mogła powstać, uważali go za głównego winowajcę niepowodzenia w Dardanelach i nie wybaczyli mu, że w 1904 roku porzucił ich partię dla liberałów. Churchill sam wskazał na swojego następcę Arthura Balfoura, którego od miesięcy wtajemniczał w sprawy floty. Odrzucił propozycję objęcia ministerstwa kolonii.

Przez kilka dni próbował jeszcze ocalić swoją pozycję. Admirał Arthur Wilson, który tymczasowo przejął obowiązki Fishera, napisał 19 maja do premiera, że nie będzie służył pod żadnym innym pierwszym lordem niż Churchill. Nic to nie zmieniło. Odwiedził go natomiast minister wojny lord Kitchener, z którym Churchill spierał się od tygodni. Wychodząc, powiedział mu według wspomnień Churchilla: „Jednej rzeczy w każdym razie nie mogą panu odebrać. Flota była gotowa”. Nawiązywał do lipca 1914 roku, gdy kierowana przez niego Admiralicja zatrzymała flotę po próbnej mobilizacji i wysłała ją do baz wojennych, zanim jeszcze Wielka Brytania przystąpiła do wojny.

Strażnik Dardaneli

Do 21 maja ustalono, że Admiralicję obejmie Balfour. Churchill przyjął Księstwo Lancaster, bo Asquith obiecał mu miejsce w gabinecie i w komitecie, który miał kierować wojną. „Przyjąłem urząd kanclerza Księstwa Lancaster z miejscem w gabinecie i w Radzie Wojennej. To pozwoli mi czuwać nad Dardanelami. Choć jestem na dnie, polityka trwa i będzie dobrze wspierana” – pisał 23 maja do brata Johna.

Ostatnie dni w Admiralicji przyniosły złe wiadomości. Według wspomnień Churchilla rankiem 26 maja dotarła do niego wieść, że niemiecki okręt podwodny zatopił pod Gallipoli pancernik Triumph. Przed wyjazdem do pałacu napisał do Balfoura list. Ostrzegał w nim, że najpilniejszym zadaniem jest ochrona floty pod Dardanelami przed okrętami podwodnymi, i doradzał, by do czasu wznowienia działań na lądzie trzymać pancerniki w bezpiecznym porcie Mudros. 27 maja ten sam U-Boot zatopił pancernik Majestic.

Odejście z Admiralicji było najcięższym ciosem w dotychczasowej karierze Churchilla. Jego żona Clementine wspominała po latach, że Dardanele prześladowały go do końca życia i że obawiała się, iż umrze ze zgryzoty. Z rządu odszedł jesienią 1915 roku, gdy nie znalazł się w nowym, ściślejszym komitecie wojennym, a potem wyjechał na front zachodni, gdzie wkrótce objął dowództwo batalionu.