TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Dymisja Sazonowa

Kategoria:
Polityka
Data:
20 lipca 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Siergiej Sazonow, Mikołaj II, Królestwo Polskie

20 lipca 1916 roku (7 lipca według kalendarza juliańskiego) car Mikołaj II podpisał w Kwaterze Głównej w Mohylewie reskrypt, którym odwołał ministra spraw zagranicznych Siergieja Sazonowa. Sazonow kierował rosyjską dyplomacją od 1910 roku, przez cały okres wojny. Jego miejsce zajął premier Boris Stürmer, który zatrzymał również przewodnictwo w Radzie Ministrów. Sazonow, który odpoczywał wtedy w Finlandii, dowiedział się o dymisji następnego dnia, 21 lipca, a prasa ogłosiła ją oficjalnie w niedzielę 23 lipca. Brytyjska chronologia wojny notuje zmianę pod 22 lipca.

Sprawa polska

Bezpośrednim powodem upadku Sazonowa była sprawa polska. Od początku wojny minister przekonywał, że Rosja powinna pozyskać Polaków szerokim samorządem. W sierpniu 1914 roku wielki książę Mikołaj Mikołajewicz w odezwie do Polaków obiecał zjednoczenie ziem polskich pod berłem cara, ale obietnica długo pozostała bez konkretów, a latem 1915 roku Niemcy i Austriacy zajęli całe Królestwo Polskie z Warszawą. Sazonow obawiał się, że państwa centralne same ogłoszą jakąś formę polskiej państwowości i przeciągną Polaków na swoją stronę.

W pierwszej połowie lipca 1916 roku car wezwał ministrów do Kwatery Głównej, by rozstrzygnąć sprawę autonomii Polski. Według francuskiego ambasadora Maurice’a Paléologue’a i brytyjskiego ambasadora George’a Buchanana, którym Sazonow zwierzył się po powrocie 13 lipca, minister wygrał spór na całej linii, mimo sprzeciwu Stürmera i innych konserwatystów. Car polecił mu przygotować manifest. Według planu Sazonowa Królestwo Polskie miało mieć namiestnika cesarza, własną radę ministrów i dwie izby sejmu oraz pełnię władzy administracyjnej, z wyjątkiem wojska, dyplomacji, ceł, wspólnych finansów i kolei strategicznych, które pozostawały w gestii władz cesarstwa. Do Królestwa miały zostać w przyszłości przyłączone ziemie polskie zaboru austriackiego i pruskiego. Zadowolony minister wyjechał na krótki odpoczynek do Finlandii.

Intryga

Pod jego nieobecność Stürmer wrócił do Mohylewa i, jak pisał Buchanan, w rozmowie w cztery oczy łatwiej przekonał cara niż na posiedzeniu rady ministrów. Według obu ambasadorów poparła go caryca Aleksandra Fiodorowna, która nie mogła Sazonowowi wybaczyć, że w 1915 roku sprzeciwiał się objęciu naczelnego dowództwa przez cara i domagał się odwołania premiera Goriemykina. Sazonow nie krył też niechęci do Grigorija Rasputina, który według Paléologue’a powtarzał od kilku tygodni, że „ma dość Sazonowa”. Ministrowi zarzucano również, że nie potrafi współpracować ze Stürmerem, a za dobrze rozumie się z Dumą. Zwolennicy rosyjskiego samowładztwa uważali, że autonomia dla Polaków byłaby niebezpiecznym precedensem.

Gdy 19 i 20 lipca wiceminister spraw zagranicznych Anatolij Nieratow ostrzegł ambasadorów Francji i Wielkiej Brytanii, że ukaz jest już gotowy, obaj podjęli niezwykły krok. Buchanan wysłał osobisty telegram do cara przez brytyjskiego przedstawiciela wojskowego w Kwaterze Głównej, a Paléologue i on poprosili ministra dworu, by przekonał monarchę do zmiany decyzji. Według Buchanana telegram doręczono, ale do Mohylewa przyjechała tymczasem niespodziewanie caryca i los ministra był przesądzony. Car odpowiedział, że Sazonow jest skrajnie wyczerpany, a jego decyzja jest nieodwołalna. W reskrypcie podziękował mu za wieloletnią służbę i wyjaśnił, że minister sam poprosił o zwolnienie z powodu zdrowia nadszarpniętego pracą.

Reakcje

Oficjalnie zmiana nie miała wpływać na politykę zagraniczną. Nieratow zapewnił ambasadorów, z wyraźnego polecenia cara, że kurs Rosji pozostanie ten sam. Mimo to w Piotrogrodzie i w stolicach sojuszniczych dymisja wywołała konsternację. Sazonow uchodził za gwaranta wierności Rosji wobec Ententy, zaledwie 3 lipca podpisał z Japonią układ o Dalekim Wschodzie, a w toku były trudne rokowania z Rumunią. Stürmer, z niemieckim nazwiskiem i opinią człowieka dworskiej kamaryli, budził nieufność. Paléologue zanotował, że pierwszą reakcją była „fala zdumienia i oburzenia”, a przywódcy Bloku Postępowego w Dumie uznali zmianę za wyzwanie rzucone opinii publicznej. Brytyjski minister spraw zagranicznych Edward Grey w pełni zaaprobował samowolny krok Buchanana, a Jerzy V nadał wkrótce Sazonowowi Krzyż Wielki Orderu Łaźni.

Stürmer, który od marca kierował też ministerstwem spraw wewnętrznych, oddał je dotychczasowemu ministrowi sprawiedliwości Aleksandrowi Chwostowowi. Manifest o autonomii Polski nigdy nie został ogłoszony. Kilka miesięcy później, 5 listopada 1916 roku, to właśnie Niemcy i Austro-Węgry proklamowały na okupowanych ziemiach Królestwo Polskie, czego obawiał się Sazonow. Sam Stürmer utrzymał się u władzy tylko do listopada 1916 roku.