TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Dynastia Windsorów

Kategoria:
Polityka
Data:
17 lipca 1917
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Niemcy, Jerzy V, Ludwik Battenberg

17 lipca 1917 roku król Jerzy V wydał proklamację, w której ogłosił, że jego dom i rodzina będą odtąd nosić nazwę Windsor. Tego samego dnia złożył stosowne oświadczenie przed Tajną Radą, a proklamację wydrukowała jeszcze tego dnia „London Gazette”. Nazwisko Windsor mieli nosić wszyscy potomkowie królowej Wiktorii w linii męskiej, poddani korony brytyjskiej, z wyjątkiem kobiet, które wyszły lub wyjdą za mąż. Król w imieniu swoim i całej rodziny wyrzekł się zarazem tytułów książąt saskich i książąt Saksonii-Coburga-Gothy oraz wszystkich innych niemieckich godności i tytułów.

Niemiecki dom panujący

Od wstąpienia na tron Edwarda VII w 1901 roku w Wielkiej Brytanii panowała linia Saksonii-Coburga-Gothy, gałąź saskiego rodu Wettynów. Wywodziła się od księcia Alberta, męża królowej Wiktorii. Jerzy V był w prostej linii potomkiem niemieckich książąt, a jego żona, królowa Maria, pochodziła z rodu książąt Teck z Wirtembergii. Cesarz Wilhelm II był jego kuzynem, podobnie jak obalony w marcu car Mikołaj II.

W czasie wojny takie pokrewieństwo stało się kłopotem. Nastroje antyniemieckie, które już w 1914 roku zmusiły do odejścia z Admiralicji księcia Ludwika Battenberga, wiosną i latem 1917 roku jeszcze się nasiliły. Od 13 czerwca niemieckie bombowce Gotha G.IV bombardowały Londyn w biały dzień, a pierwszy taki nalot zabił 162 osoby. Nazwa samolotów była ta sama, co nazwa dynastii. Upadek caratu w Rosji ożywił też w Wielkiej Brytanii nastroje republikańskie. Pisarz Herbert George Wells pisał w 1917 roku o „obcym i nieinspirującym dworze”. Według często powtarzanej anegdoty król odpowiedział, że może jest nieinspirujący, ale niech go diabli, jeśli jest obcy.

Wybór nazwy

Dwór długo szukał nowej nazwy. Według biografów króla nie było nawet jasne, jakie właściwie nazwisko nosi rodzina królewska. Heraldycy sugerowali Wettin albo Wipper, co uznano za równie niemieckie i zupełnie nieprzydatne. Rozważano podobno nazwy dawnych angielskich dynastii, takie jak Plantagenet, York czy Lancaster. Ostatecznie przyjęto propozycję prywatnego sekretarza króla, lorda Stamfordhama. Windsor nawiązywał do miasta i zamku w Windsorze, od wieków siedziby angielskich monarchów. Nazwa brzmiała swojsko i dawała się łatwo powiązać z historią Anglii. Wilhelm II miał ponoć zażartować, że wybiera się do teatru na „Wesołe kumoszki z Saksonii-Coburga-Gothy”.

Nowe nazwiska krewnych

Zmiana nazwy dynastii zamykała szerszą akcję. Już 19 czerwca dwór ogłosił, że na życzenie króla jego krewni będący poddanymi brytyjskimi wyrzekają się niemieckich tytułów. Królewskie zezwolenia z 14 lipca pozwoliły im przyjąć angielskie nazwiska. Bracia królowej Marii, książę Adolf Teck i książę Aleksander Teck, przyjęli nazwisko Cambridge, a w zamian za porzucone tytuły otrzymali brytyjskie parostwa: Adolf został markizem Cambridge, a Aleksander hrabią Athlone. Admirał książę Ludwik Battenberg przyjął nazwisko Mountbatten i tytuł markiza Milford Haven, a jego bratanek, książę Aleksander Battenberg, został markizem Carisbrooke. Wnuczki królowej Wiktorii z rodu Schleswig-Holstein przestały używać nazwy tego rodu. Akty nadania nowych tytułów ogłoszono oficjalnie dopiero w listopadzie 1917 roku.

Kilku krewnych króla, którzy w czasie wojny stanęli po stronie Niemiec, miało stracić brytyjskie tytuły wbrew swojej woli. Chodziło przede wszystkim o księcia Albany Karola Edwarda, wnuka królowej Wiktorii i panującego księcia Saksonii-Coburga-Gothy, który był generałem armii niemieckiej, oraz o księcia Cumberland z dynastii hanowerskiej i jego syna. Parlament uchwalił w tej sprawie ustawę jesienią 1917 roku, a pozbawienie tytułów weszło w życie w 1919 roku. Nazwa Windsor przetrwała natomiast wojnę i do dziś pozostaje nazwą brytyjskiego domu panującego.