Francuska flota ostrzeliwuje Kotor
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 19 września 1914
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Francja, Austro-Węgry, Czarnogóra, Morze Śródziemne
19 września 1914 roku francuskie okręty ostrzelały umocnienia austro-węgierskiej bazy morskiej w Kotorze, po włosku nazywanym Cattaro. Baza leżała w głębi Zatoki Kotorskiej, na południowym krańcu austro-węgierskiego wybrzeża, tuż przy granicy z Czarnogórą.
Wypad na Adriatyk
Od sierpnia flotą sprzymierzonych na Morzu Śródziemnym dowodził francuski wiceadmirał Augustin Boué de Lapeyrère. Jego pancerniki zatopiły już krążownik Zenta i 1 września po raz pierwszy ostrzelały forty u wejścia do Zatoki Kotorskiej. Francuzi liczyli, że w ten sposób sprowokują austro-węgierską flotę do wyjścia z portów i do bitwy.
18 i 19 września flota francuska znów wpłynęła na Adriatyk, docierając na północ aż w okolice wyspy Vis, wówczas zwanej Lissą. W drodze powrotnej kilka francuskich krążowników znalazło się w zasięgu dział nadbrzeżnych Kotoru. Wtedy pancerniki Patrie i Démocratie otworzyły ogień do baterii, by je uciszyć i osłonić wycofujące się krążowniki. Austro-węgierska flota znów nie wyszła na morze.
Działa na Lovćenie
Równocześnie Francuzi próbowali zaatakować Kotor od strony lądu. 18 i 19 września w czarnogórskim porcie w Barze wyładowano oddział artylerii morskiej z ośmioma działami. Z wielkim trudem wciągnięto je na zbocza góry Lovćen, wznoszącej się nad zatoką. 19 października otworzyły ogień do austro-węgierskich pozycji. Austro-Węgry odpowiedziały, sprowadzając do zatoki pancernik SMS Radetzky, którego ciężkie działa szybko zdobyły przewagę. Po kilku tygodniach Francuzi wycofali ocalałe działa, a Kotor pozostał w rękach austro-węgierskich do końca wojny.