Niemcy zajmują Rewel i Psków
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 25 lutego 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Operacja Faustschlag
25 lutego 1918 roku, w ósmym dniu niemieckiej ofensywy na wschodzie, padły dwa miasta, które otwierały drogę na Piotrogród. Tego dnia wojska niemieckie weszły do Rewla (Tallinna), stolicy guberni estońskiej i głównej bazy rosyjskiej Floty Bałtyckiej. Wcześniej, około drugiej w nocy, Niemcy opanowali Psków, w którym mieścił się sztab rosyjskiego Frontu Północnego. Brytyjska chronologia wojny notuje pod 25 lutego także zajęcie Parnawy, ale według źródeł estońskich Niemcy weszli tam już 24 lutego, podobnie jak do Dorpatu.
Rewel
Na Rewel szły oddziały, które z zajętych w październiku 1917 roku wysp archipelagu zachodnioestońskiego przeprawiły się na stały ląd. Według źródeł estońskich wylądowały one około 20 lutego w Virtsu, a 21 lutego były w Haapsalu. Opór stawiały im tylko nieliczne oddziały estońskiej Czerwonej Gwardii, które 23 lutego starły się z Niemcami pod Keilą. Bolszewicy w pośpiechu ewakuowali miasto. Rosyjscy marynarze wysadzili baterie nadbrzeżne na wyspach Naissaar i Aegna, a ostatnie okręty Floty Bałtyckiej odpłynęły do Helsinek. Holowany okręt podwodny Jedinorog zatonął po drodze.
W lukę między odchodzącymi bolszewikami a nadchodzącymi Niemcami wszedł estoński Komitet Ocalenia. 24 lutego ogłosił w Tallinnie niepodległość Republiki Estońskiej i powołał rząd tymczasowy. Gdy następnego dnia wkroczyli Niemcy, nie uznali ani nowego państwa, ani jego rządu. Miasto podporządkowano administracji wojskowej, a 28 lutego przyjechał do Tallinna generał Adolf von Seckendorff, który dotąd zarządzał wyspami.
Psków
Psków był przed niemiecką ofensywą zapleczem rosyjskiego frontu. To tu, w pociągu na stacji, car Mikołaj II podpisał w marcu 1917 roku akt abdykacji. 21 lutego 1918 roku miasto ogłoszono w stanie oblężenia, ale osłaniająca je rosyjska 12 Armia była zdolna już tylko do ucieczki. Jej żołnierze tłumnie opuszczali miasto szosą na Ługę. Niemcy nadciągali od Ostrowa i od Walk małymi oddziałami. Pociągiem zdobytym w Dźwińsku, opancerzonym workami z piaskiem, i samochodami pancernymi jechali wzdłuż kolei i szosy. Borys Pozern z kierownictwa wojsk Frontu Północnego meldował, że nieprzyjaciel liczy „chyba ledwie kompanie”, ale ma artylerię i kawalerię. Wieczorem 23 lutego na naradzie bolszewików w miejscowym teatrze mówcy wyliczali, że robotnicy nie chcą bronić władzy radzieckiej, kolejarze sabotują ewakuację, a działa są bezużyteczne, bo żołnierze powyrzucali z nich zamki.
Miasta broniły kompania pskowskich czerwonogwardzistów, strzelcy łotewscy z 2 Ryskiego Pułku, ochotniczy 2 pułk Armii Czerwonej i kilka mniejszych oddziałów. Według badaczy pskowskich główne starcie nad rzeką Czeriochą, kilkanaście kilometrów od miasta, rozegrało się 24 lutego, a nie wieczorem 23 lutego, jak pisano później w radzieckich wspomnieniach. W mieście zaczęły się rabunki, a zastępcę przewodniczącego miejscowej rady zabiła grupa plądrujących żołnierzy. Wieczorem 24 lutego Niemcy obeszli obrońców bocznymi drogami i około 18.00 zajęli dworzec. Około północy na ulicach prowadzących do dworca rozegrała się ostatnia walka z małymi grupami czerwonogwardzistów. Około drugiej w nocy 25 lutego Niemcy mieli w rękach całe miasto, choć na przedmieściach jeszcze się strzelano. Według radzieckich relacji wycofujący się czerwonogwardziści wysadzili przy dawnych składach piroksyliny dwa wagony z materiałami wybuchowymi akurat wtedy, gdy przechodził tamtędy niemiecki batalion, i zabili ponad dwustu Niemców. Niezależne źródła tej liczby nie potwierdzają. „Miasto zostało wzięte małymi siłami Niemców” – meldował 26 lutego Pozern do Piotrogrodu. – „Nasze nieszczęście w braku przygotowania, a także w tym, że żadnymi rozkazami nie da się zmienić z góry przygotowanego nastroju: nie prowadzić wojny”.
Piotrogród w niebezpieczeństwie
Od Pskowa do Piotrogrodu jest około 280 kilometrów, a 25 lutego Niemcy ruszyli też z Estonii na Narwę. W stolicy od 21 lutego działał Komitet Obrony Rewolucyjnej, a ochotników do Armii Czerwonej zaczęto zapisywać masowo. Rząd Włodzimierza Lenina przyjął już nowe niemieckie ultimatum, ale Niemcy zapowiedzieli, że będą nacierać aż do podpisania pokoju. 25 lutego Lenin pisał w „Prawdzie”, że tydzień od zajęcia Dźwińska do zajęcia Pskowa, który według krążącej wtedy wiadomości miał zostać potem odbity, był „gorzką, obraźliwą, ciężką, ale konieczną” lekcją. Pogłoska o odbiciu Pskowa się nie potwierdziła. Miasto pozostało w rękach niemieckich do listopada 1918 roku. 26 lutego Rada Komisarzy Ludowych postanowiła przenieść rząd do Moskwy.
Później walki pod Pskowem stały się podstawą legendy. Od 1938 roku propaganda stalinowska twierdziła, że 23 lutego 1918 roku młoda Armia Czerwona „dała odpór” Niemcom pod Pskowem i Narwą, i dlatego dzień ten obchodzono jako jej święto, dziś Dzień Obrońcy Ojczyzny. W rzeczywistości Psków padł w nocy z 24 na 25 lutego, a Narwę wieczorem 3 marca, po nieudanym porannym natarciu, porzucili marynarze Pawła Dybienki, choć Niemcy wcale ich nie naciskali. Uciekli aż do Gatczyny. Niemcy weszli do niej rano 4 marca, już po podpisaniu pokoju w Brześciu.