TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Początek powstania arabskiego

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
5 czerwca 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Imperium Osmańskie, Wielka Brytania, powstanie arabskie

O wschodzie słońca 5 czerwca 1916 roku dwaj synowie Husajna ibn Alego, szarifa i emira Mekki, wyjechali konno z Medyny do grobowca Hamzy, stryja Proroka, leżącego tuż pod miastem. Obozowało tam około 1500 ochotników, których szarif wystawił na żądanie władz osmańskich, oficjalnie dla armii walczącej z Brytyjczykami. Najstarszy syn szarifa, Ali, i trzeci z kolei, Fajsal, ogłosili przed nimi w imieniu ojca niezależność Arabów od panowania tureckiego. Potem odjechali razem z ochotnikami na południowy wschód od miasta, gdzie czekali na nich wojownicy okolicznych plemion. Tak, według libańskiego historyka George’a Antoniusa, autora klasycznej historii arabskiego ruchu narodowego, zaczęło się powstanie arabskie.

Fortel Fajsala

Jeszcze trzy tygodnie wcześniej Fajsal przebywał w Damaszku, praktycznie jako gość, a zarazem zakładnik dowódcy osmańskiego w Syrii, Dżemala Paszy. Kilka dni po egzekucjach arabskich działaczy z 6 maja dostał od ojca umówionym szyfrem wiadomość, że powstanie jest bliskie, i musiał wyjechać, nie budząc podejrzeń. Antonius opisuje, jak tego dokonał. Fajsal sam poprosił Dżemala o rozmowę i powiedział mu, że w Medynie czekają już gotowi do wymarszu do Damaszku ochotnicy z Hidżazu, więc wypadałoby, by na ich czele przybył jeden z synów szarifa. Dżemal nie tylko się zgodził, ale nalegał, by pojechał właśnie Fajsal. 16 maja Fajsal wyruszył do Medyny, gdzie czekał już jego brat Ali. 24 maja szarif polecił Alemu wyznaczyć dzień wystąpienia, a bracia wybrali poniedziałek 5 czerwca.

Pośpiech miał jeszcze jedną przyczynę. Do Medyny dotarł właśnie doborowy oddział osmański Chajriego Beja, który miał przejść przez Hidżaz do Jemenu razem z niemiecką misją barona Othmara von Stotzingena. Szarif obawiał się, że wzmocni on tureckie garnizony w Arabii, i kazał Alemu za wszelką cenę nie dopuścić, by ruszył na Mekkę. Turcy także się niepokoili. Według tureckiego historyka Mustafy Bostancıego 28 maja Dżemal mianował dowódcą w Medynie energicznego generała Fahreddina Paszę (w źródłach brytyjskich Fakhri Pasza).

5 czy 10 czerwca

Data początku powstania bywa podawana różnie. Brytyjska chronologia wojny, na której opiera się nasza oś czasu, oraz brytyjska historia oficjalna (MacMunn i Falls, Military Operations: Egypt and Palestine) zaczynają je 5 czerwca, od wystąpienia pod Medyną. W samej Mekce walki wybuchły dopiero o świcie w sobotę 10 czerwca, czyli 9 dnia miesiąca szaban 1334 roku według kalendarza muzułmańskiego. Według tradycji haszymidzkiej, powtarzanej w wielu opracowaniach, sygnałem był strzał, który szarif oddał z okna swojego pałacu. Ten dzień wiele prac, zwłaszcza arabskich, uważa za właściwy początek powstania, a w Jordanii, którą rządzą potomkowie Husajna, właśnie 10 czerwca obchodzi się rocznicę Wielkiej Rewolty Arabskiej. Brytyjska historia oficjalna przesuwa pierwsze walki w Mekce i atak na port Dżudda na 9 czerwca, a tureckie opracowania piszą, że 9 czerwca przecięto kolej z Damaszku do Medyny, a 10 czerwca o wschodzie słońca zaczął się bunt szarifa. Różnica wynika więc przede wszystkim z tego, czy za początek uznaje się proklamację synów szarifa pod Medyną, czy wystąpienie samego Husajna w Mekce.

Przyczyny

Husajn był szarifem od 1908 roku i od początku źle układał się z rządzącym w Konstantynopolu Komitetem Jedności i Postępu. Młodoturcy chcieli scentralizować państwo i ograniczyć tradycyjną autonomię Hidżazu. Brytyjska historia oficjalna zwraca uwagę, że szarif sprzeciwiał się przedłużeniu Kolei Hidżaskiej z Medyny do Mekki, bo rozumiał, że kolej ułatwi Turkom zaopatrywanie i wzmacnianie garnizonów, a jego samego podda ściślejszej kontroli. Krążyły też pogłoski, że rząd zamierza go usunąć i oddać godność szarifa jego rywalowi z innej gałęzi rodu, Alemu Hajdarowi.

Jednocześnie szarif od lipca 1915 roku prowadził tajną korespondencję z brytyjskim wysokim komisarzem w Egipcie, sir Henrym McMahonem. W liście z 24 października 1915 roku Brytyjczycy obiecali, z kilkoma zastrzeżeniami, uznać i wspierać niepodległość Arabów. Wiosną 1916 roku zaczęli dostarczać broń, a na prośbę szarifa ich okręty zablokowały porty Hidżazu. McMahon radził zwlekać, aż Arabowie będą lepiej uzbrojeni. Przeważyły jednak wydarzenia w Syrii. Dżemal Pasza rozprawiał się tam z arabskimi działaczami narodowymi, a 6 maja w Damaszku i Bejrucie powieszono 21 z nich. Antonius pisze, że Fajsal, gdy przeczytano mu ich nazwiska, zerwał z głowy chustę, zdeptał ją i krzyknął „Tab al-maut ja Arab!”. Słowa te, wezwanie do Arabów, by z narażeniem życia pomścili zabitych, stały się okrzykiem bojowym powstania.

Cele i siły

Szarif chciał niepodległego państwa arabskiego, które miało objąć Półwysep Arabski, Syrię i Mezopotamię, pod rządami swojej dynastii. Takich granic żądał w korespondencji z McMahonem. Część historyków podkreśla jednak, że w 1916 roku powstanie było nie tyle ruchem narodowym w nowoczesnym sensie, ile obroną dawnych praw szarifatu i dynastii przed centralizacją, a swoje wystąpienie Husajn uzasadniał przede wszystkim religijnie, oskarżając młodoturków o odejście od islamu. Arabowie z Syrii i Mezopotamii, wbrew nadziejom szarifa, w 1916 roku nie powstali.

Siły były bardzo nierówne. Według brytyjskiej historii oficjalnej Turcy mieli w Hidżazie ponad 15 000 żołnierzy, głównie z 22 Dywizji, z artylerią i karabinami maszynowymi. Szarif mógł liczyć na wojowników plemiennych, którzy przychodzili i odchodzili, kiedy chcieli. Pod koniec czerwca mogło ich być nawet 50 000, ale tylko niewielka część miała nowoczesne karabiny, a artylerii i karabinów maszynowych nie mieli wcale. Pod Medyną zebrało się podobno około 30 000 ludzi, którzy mieli tylko 6000 karabinów.

Co było dalej

Następnego dnia Fajsal zaatakował Medynę, ale silny garnizon odparł natarcie, a Ali ruszył na północ, by przeciąć kolej. 8 czerwca wysłannicy brytyjskiego Biura Arabskiego w Kairze, którzy przypłynęli w pobliże Dżuddy na rozmowę z synem szarifa Abd Allahem, zastali tam najmłodszego z braci, Zajda. Od niego dowiedzieli się, że powstanie trwa już od trzech dni. 10 czerwca do walki ruszyła Mekka, a drugi syn szarifa, Abd Allah, zaczął oblegać letnią siedzibę tureckiego gubernatora, At-Ta’if. Medyna, połączona koleją z Damaszkiem, przetrwała jednak całą wojnę. Na jesieni 1916 roku do Hidżazu przybył młody oficer brytyjskiego wywiadu Thomas Edward Lawrence, który miał się stać najsłynniejszym doradcą Fajsala.