Początek walk nad Rawką i Bzurą
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 18 grudnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Walki nad Rawką i Bzurą
- Tagi:
- Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, wojna pozycyjna
Brytyjska chronologia wojny notuje pod datą 18 grudnia 1914 roku początek bitwy nad Rawką i Bzurą, dodając od razu, że nie miała ona wyraźnego końca, bo działania stopniowo przeszły w wojnę okopową. Od tego dnia „bitwę nad Rawką i Bzurą” liczą też kalendarze bojowe części niemieckich dywizji. Dzień wcześniej skończyła się bitwa pod Łowiczem i Sannikami. Rosyjskie armie zajęły wtedy nowe pozycje na wschodnich brzegach dolnej Bzury i Rawki, zaledwie 50–60 kilometrów od Warszawy. Niemiecka 9 Armia generała Augusta von Mackensena od razu spróbowała je przełamać.
Nowa linia
Front biegł od ujścia Bzury do Wisły, przez zrujnowany wkrótce Sochaczew, w górę Bzury do ujścia Rawki, a dalej wzdłuż Rawki na południe, na wschód od Skierniewic, w stronę Pilicy. Na północnym odcinku, nad dolną Bzurą, stała rosyjska 1 Armia generała Aleksandra Litwinowa, a nad Rawką 2 Armia generała Władimira Smirnowa. Rzeki nie były szerokie, ale ich podmokłe doliny i lasy Puszczy Bolimowskiej ułatwiały obronę. Według polskiej Wikipedii od 18 grudnia front przebiegał pod Bolimowem, a według miejscowych opracowań tego dnia do miasteczka weszły wojska niemieckie. Bolimów miał pozostać na linii frontu przez następne siedem miesięcy.
Pierwsze ataki
Niemcy liczyli, że wyczerpani odwrotem Rosjanie nie zdążą się okopać. 20 grudnia niemiecki komunikat podawał, że armie rosyjskie próbują utrzymać się na nowych, przygotowanych pozycjach nad Rawką i Nidą i są wszędzie atakowane. Dwa dni później Berlin donosił o ciężkich walkach o odcinki Bzury i Rawki i o tym, że w wielu miejscach udało się już przejść przez rzeki. 24 grudnia komunikat wspominał o zaciętych walkach na bagnety, toczonych przy złej widoczności, gdy artyleria niewiele mogła zdziałać. W tych dniach Niemcy zajęli Skierniewice, które znalazły się tuż za ich linią.
Postępy były jednak niewielkie. Niemcy zdobyli kilka przyczółków na wschodnim brzegu Rawki, zwłaszcza pod Bolimowem, ale nie zdołali przerwać rosyjskiej obrony. Rosjanie kontratakowali, a pojedyncze wsie, takie jak Borzymów, przechodziły z rąk do rąk po kilka razy. Obie strony kopały coraz głębsze okopy, budowały zasieki i schrony. Żołnierze rosyjscy pisali w listach o tygodniach spędzonych w rowach, w których woda sięgała do kolan, i o nieustannym ostrzale artyleryjskim, który „ostatecznie rozbija nerwy”.
Wojna okopowa
Tak zaczęła się jedna z najdłuższych bitew pozycyjnych frontu wschodniego. Nad Rawką i Bzurą front zastygł na siedem miesięcy, aż do połowy lipca 1915 roku. Na tym odcinku, zimą i wiosną 1915 roku, Niemcy po raz pierwszy na dużą skalę użyli przeciwko Rosjanom broni chemicznej. Dla mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek, między Sochaczewem a Skierniewicami, oznaczało to długie miesiące życia na linii frontu, wśród zniszczonych domów, rekwizycji i ostrzału.