Zatopienie HMS Cornwallis
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 9 stycznia 1917
- Autor:
- Łukasz Skowroń
9 stycznia 1917 roku niemiecki okręt podwodny U-32 storpedował na Morzu Śródziemnym, około 60 mil morskich na wschód od Malty, brytyjski pancernik Cornwallis. Okręt utrzymywał się na wodzie przez ponad półtorej godziny, co pozwoliło uratować prawie całą załogę. Zginęło piętnastu marynarzy. Był to drugi stary okręt liniowy aliantów, który w ciągu niespełna tygodnia zatonął na Morzu Śródziemnym: 4 stycznia pod Port Saidem wszedł na miny i zatonął rosyjski Pierieswiet.
Cornwallis był przeddrednotem typu Duncan, zbudowanym w londyńskiej stoczni Thames Iron Works i spuszczonym na wodę w 1901 roku. Miał około 14 tysięcy ton wyporności i cztery działa kalibru 305 mm, ale w 1917 roku był już przestarzały. Za to jego wojenna historia była bogata. To on oddał 19 lutego 1915 roku pierwszy strzał ataku floty na Dardanele, biorąc na cel turecką baterię Orkanie. Potem wspierał ogniem desant na przylądku Helles i walczące na półwyspie Gallipoli wojska. W nocy z 12 na 13 maja 1915 roku stał na warcie w cieśninie razem z Goliathem, który zatonął wtedy od torped tureckiego niszczyciela. W grudniu osłaniał ewakuację Suvli. W pierwszych miesiącach 1916 roku patrolował Kanał Sueski i eskortował konwoje na Oceanie Indyjskim, a latem przeszedł remont na Malcie.
Według brytyjskich opracowań pierwsza torpeda trafiła w prawą burtę. Zalało kilka kotłowni i okręt przechylił się o około dziesięć stopni. Kontrzalewanie przedziałów po drugiej burcie wyprostowało go, ale Cornwallis stracił napęd i stanął w miejscu. Towarzyszące mu niszczyciele zaatakowały U-32 bombami głębinowymi, ale okręt podwodny się wymknął. Gdy Brytyjczycy szykowali się do wzięcia pancernika na hol, dowódca U-32 wystrzelił z dużej odległości kolejną torpedę. Trafiła ona, również w prawą burtę, mniej więcej 75 minut po pierwszej. Tym razem okręt szybko przewrócił się na bok i po około pół godzinie zatonął. Źródła różnią się co do liczby trafień: według historyka brytyjskiej floty Iana Burta trafiły dwie torpedy, według innych opracowań trzy.
Lista strat brytyjskiej marynarki wymienia piętnastu zabitych, w większości palaczy, którzy zginęli od wybuchów torped pod pokładem. Był wśród nich maltański palacz z rezerwy marynarki Francesco Falzon. Pozostałych członków załogi zabrały niszczyciele eskorty. Tak niewielkie straty przy zatonięciu okrętu liniowego zawdzięczano temu, że Cornwallis tonął powoli i miał przy sobie eskortę, podobnie jak francuski Gaulois dwa tygodnie wcześniej.
U-32 dowodził kapitanlejtnant Kurt Hartwig. Na początku wojny był oficerem torpedowym krążownika Dresden, jedynego okrętu eskadry von Spee, który uszedł z bitwy koło Falklandów. Po zatopieniu Dresdena w marcu 1915 roku został internowany w Chile, skąd z kilkoma innymi oficerami zbiegł i w lipcu 1915 roku dotarł do Niemiec. Przeszedł szkolenie na okrętach podwodnych i od 1916 roku działał na U-32 z austro-węgierskiej bazy w Puli przeciwko żegludze na Morzu Śródziemnym. Cornwallis był jedynym okrętem wojennym zatopionym przez U-32. Zatopienie pancernika na wodach między Maltą a Egiptem, którymi płynęły transporty do Salonik i Egiptu, pokazało, że Royal Navy ma coraz większy kłopot z ochroną nawet dużych, eskortowanych jednostek przed niemieckimi okrętami podwodnymi.