TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1917: Front zachodni

Bitwa o wzgórze 70

Daty:
15–25 sierpnia 1917
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Wzgórze 70 na północ od Lens, między Loos-en-Gohelle a górniczymi osiedlami północnych przedmieść miasta (Cité St. Édouard, St. Laurent, St. Émile, Ste. Élisabeth i St. Auguste), oraz zachodnie przedmieścia Lens, departament Pas-de-Calais (Francja)
Strony:
Kanada i Wielka BrytaniaDouglas Haig, Henry Horne, Arthur Currie
Wynik:
Zwycięstwo kanadyjskie. Kanadyjczycy zdobyli i utrzymali wzgórze 70, zadając Niemcom ciężkie straty i wiążąc ich odwody, ale nie zdobyli Lens, które pozostało w rękach niemieckich do jesieni 1918 roku.
Autor:
Natalia
Tagi:
Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, broń chemiczna

Bitwa o wzgórze 70 była pierwszą bitwą Korpusu Kanadyjskiego pod dowództwem Kanadyjczyka, generała Arthura Curriego. Miała odciągnąć uwagę i odwody Niemców od Flandrii, gdzie od 31 lipca trwała trzecia bitwa pod Ypres. Dowództwo brytyjskiej 1 Armii chciało, by Kanadyjczycy uderzyli wprost na zrujnowane górnicze miasto Lens. Currie przekonał przełożonych, że ważniejsze jest panujące nad miastem od północy wzgórze 70: Niemcy nie zniosą utraty tak cennego punktu obserwacyjnego, będą musieli je odbijać, a wtedy kanadyjska artyleria zada im straty, jakich nie zadałoby żadne natarcie. 15 sierpnia 1917 roku o świcie dwie dywizje kanadyjskie w kilkadziesiąt minut zdobyły szczyt, a w ciągu następnych trzech dni odparły według Curriego 21 niemieckich kontrataków, prowadzonych także z miotaczami ognia i pod osłoną nowego gazu, iperytu. Plan się powiódł. Gorzej poszło 21–25 sierpnia, gdy Kanadyjczycy próbowali wedrzeć się do samego Lens: natarcia w ruinach miasta przyniosły duże straty i niewiele zdobyczy. W ciągu jedenastu dni walk Korpus Kanadyjski stracił ponad 8,5 tysiąca ludzi, a Niemcy według różnych szacunków od 10 do 20 tysięcy.

Nazwa i daty

Nazwę „bitwa o wzgórze 70” (ang. Battle of Hill 70) i daty 15–25 sierpnia 1917 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Obejmują one zdobycie wzgórza 15 sierpnia, odpieranie kontrataków do 18 sierpnia i natarcia na zachodnie przedmieścia Lens od 21 do 25 sierpnia, zakończone zajęciem okopu Aloof. Tak też datuje bitwę kanadyjska historia oficjalna (G.W.L. Nicholson, Canadian Expeditionary Force 1914–1919), na której opiera się głównie ta strona. Niemiecka historia oficjalna pisze, że walki z przerwami trwały do 24 sierpnia. Wzgórze, zwane przez Francuzów cote 70, wzięło nazwę od wysokości 70 metrów zaznaczonej na mapach. Godziny podajemy według czasu brytyjskiego.

Tło

Lens, środek najgęściej zabudowanego zagłębia węglowego Francji, było w rękach niemieckich od października 1914 roku. Po zdobyciu grzbietu Vimy w kwietniu 1917 roku Niemcy cofnęli się na równinę i miasto znalazło się w wysuniętym występie ich frontu, pod ogniem brytyjskiej artylerii, która zamieniła je w ruiny. Wzgórze 70, bezdrzewny, kredowy garb na północnych przedmieściach, znali już Brytyjczycy: we wrześniu 1915 roku, w bitwie pod Loos, szkocka 15 Dywizja przeszła przez jego szczyt, ale nie zdołała go utrzymać. Ze wzgórza widać było całe Lens i równinę Douai daleko za liniami niemieckimi.

Wiosną 1917 roku, po klęsce francuskiej ofensywy nad Aisne, naczelny wódz brytyjski Douglas Haig przygotowywał wielką ofensywę we Flandrii. Pozostałe armie miały w tym czasie wiązać Niemców na swoich odcinkach. 1 Armia generała Henry’ego Horne’a planowała natarcie na Lens siłami trzech korpusów na froncie od Gavrelle po wzgórze 70, ale gdy ciężka artyleria odjeżdżała na północ, musiała ograniczyć zamiary. W czerwcu Kanadyjczycy i brytyjski I Korpus prowadzili walki po obu stronach rzeczki Souchez na południowy zachód od Lens i zajęli większą część wsi Avion, ale natarcie na wzgórze 70, które miał przeprowadzić I Korpus, odłożono z braku dział.

Tymczasem 9 czerwca dowództwo Korpusu Kanadyjskiego objął Currie, dotychczasowy dowódca 1 Dywizji. 7 lipca 1 Armia przekazała mu rozkaz Haiga: zdobyć Lens, by zagrozić natarciem na Lille od południa. Kanadyjczycy mieli przełamać okop Méricourt na południe od miasta i dojść do linii kolejowej za nim. Od 10 lipca korpus przejmował od I Korpusu front naprzeciw Lens i wzgórza 70, a do 16 lipca 1 i 2 Dywizja Kanadyjska trzymały około pięciu kilometrów linii od Souchez na północ, do lasu Bois Hugo na północny wschód od Loos.

Plan Curriego

Currie uważał rozkaz za błędny. Lens było zdominowane od północy przez wzgórze 70, a od południowego wschodu przez wzgórze pod Sallaumines. Gdyby Kanadyjczycy zajęli samo miasto, a Niemcy zostali na wzgórzach, nacierający znaleźliby się niżej i w gorszym położeniu niż dotąd. Na naradzie dowódców korpusów 10 lipca przekonał Horne’a, by głównym, bezpośrednim celem uczynić wzgórze 70. Liczył, że Niemcy nie pogodzą się z jego utratą, bo ze szczytu kanadyjscy obserwatorzy widzieliby głęboko ich tyły. Będą kontratakować, a kontrataki prowadzone na oczach obserwatorów artylerii można rozbić ogniem. Jak ujęto to w kanadyjskich planach, wzgórze miało być miejscem „zabijania artylerią”.

Currie chciał uderzyć 30 lipca, ale ulewne deszcze opóźniły natarcie do połowy sierpnia. W tym czasie Kanadyjczycy urządzali wypady, a kanadyjska artyleria cięła zasieki i ostrzeliwała niemieckie baterie. Kompanie specjalne brytyjskich saperów wystrzeliwały na Lens z wyrzutni Livensa beczki z gazem: do 15 sierpnia spadło na miasto ponad 3500 takich beczek i 900 pocisków gazowych. Według Nicholsona artyleria obezwładniła do tego czasu około 40 ze 102 rozpoznanych niemieckich baterii. Po raz pierwszy kanadyjskie działa wstrzeliwano, utrzymując łączność radiową z obserwatorami na ziemi. 9 sierpnia lotnicy Royal Flying Corps zestrzelili sześć niemieckich balonów obserwacyjnych nad Lens. Przygotowań nie dało się ukryć i Niemcy spodziewali się natarcia, a nawet poznali jego datę. Można było tylko zmylić ich co do miejsca i godziny: 14 sierpnia brytyjski I Korpus pozorował natarcie z makietami czołgów na zachód od Lens.

Natarcie miały przeprowadzić 1 Dywizja generała Archibalda Macdonella na lewym skrzydle i 2 Dywizja generała Henry’ego Burstalla na prawym, każda dwiema brygadami w pierwszym rzucie, razem dziesięcioma batalionami. 4 Dywizja generała Davida Watsona miała pozorować natarcie na Lens od zachodu. Cel wyznaczono w trzech etapach: pierwsze okopy niemieckie, Niebieska Linia na grzbiecie wzgórza i Zielona Linia, stara trzecia linia niemiecka na tylnym, wschodnim stoku, około 1,4 kilometra od pozycji wyjściowych. Każda brygada miała zaraz po zdobyciu celu wkopać 48 karabinów maszynowych Vickers, z których każdy stawał się ośrodkiem punktu oporu obsadzonego przez co najmniej 25 piechurów. Natarcie wspierało dziewięć brygad artylerii polowej, po 102 armaty 18-funtowe na dywizję, i 160 karabinów maszynowych strzelających ponad głowami piechoty. Ciężkich dział było jednak mało: po odejściu wielu baterii do Flandrii korpusowi zostały 164, w dużej części mocno zużyte. Bataliony ćwiczyły natarcie na terenie podobnym do pola bitwy, według metod wypróbowanych w maju pod Fresnoy.

Obrona niemiecka

Odcinek należał do niemieckiej 6 Armii generała Ottona von Belowa, wchodzącej w skład grupy armii następcy tronu Bawarii Rupprechta. Wzgórze 70 trzymała 7 Dywizja Piechoty z grupy „Loos” (sztabu IV Korpusu), a samo Lens 11 Dywizja Rezerwowa. Spodziewając się natarcia, Niemcy ściągnęli w pobliże dwie dywizje odwodowe, 4 Dywizję Gwardii i 220 Dywizję, które ćwiczyły kontrataki razem z dywizjami frontowymi. Zgodnie z nowymi zasadami obrony w głąb Niemcy mieli przyjąć utratę słabo obsadzonej strefy przedniej, bronić się z gniazd karabinów maszynowych i lejów w głębi, a natychmiastowymi przeciwuderzeniami świeżych oddziałów wyrzucić nacierających, zanim ci zdążą się okopać. Gruzy górniczych osiedli wokół wzgórza, z głębokimi piwnicami, dawały obrońcom dobrą osłonę.

Przebieg: 15 sierpnia

W nocy z 14 na 15 sierpnia Niemcy, spodziewając się natarcia, przesunęli bataliony odwodowe bliżej frontu, a o 3.00 wykryli zbieranie się kanadyjskiej piechoty. O 4.25, gdy świtało, ruszyła kanadyjska zapora ogniowa. Saperzy wystrzelili beczki z płonącą ropą na osiedle Cité Ste. Élisabeth i inne cele, by wzmocnić ogień i postawić zasłonę dymną. Niemiecka artyleria odpowiedziała po trzech minutach, ale kanadyjskie działa szybko ją obezwładniły. W dymie Kanadyjczycy szybko szli naprzód. 2 Dywizja przeszła przez ruiny osiedli St. Édouard i St. Laurent, a w ciągu dwudziestu minut obie dywizje stały na Niebieskiej Linii, na grzbiecie wzgórza. Do 6.00 Zielona Linia była w rękach kanadyjskich wszędzie z wyjątkiem odcinka 2 Brygady Kanadyjskiej w środku. Tam po przerwie przewidzianej harmonogramem dym się rozwiał, a ogień karabinów maszynowych z osiedla St. Auguste i z wielkiego kamieniołomu kredy zatrzymał 7 i 8 Batalion. Tylko część 7 Batalionu wdarła się do kamieniołomu i utrzymała się w nim do popołudnia.

Pierwsze niemieckie kontrataki przyszły między 7.00 a 9.00. Kanadyjczycy zdążyli już wkopać karabiny maszynowe, a obserwatorzy artylerii na szczycie widzieli przygotowania przeciwnika jak na dłoni. Każdy atak rozbito, zanim się na dobre zaczął. Około południa i po południu do walki weszło siedem batalionów 4 Dywizji Gwardii i 185 Dywizji. Zamiast skoordynowanego przeciwuderzenia była to seria nieskładnych ataków. Fale niemieckiej piechoty szły przez otwarte pole pod ogniem ciężkich dział, szrapneli i karabinów maszynowych i ginęły, zanim dotarły do kanadyjskich okopów. Lotnicy kierowali ogień artylerii na zgrupowania wojsk na tyłach i ostrzeliwali je z karabinów maszynowych. Niemcy wdarli się tylko do okopu Chicory na prawym skrzydle, skąd wieczorem ich wyparto. W pewnym momencie wszystkie działa korpusu kanadyjskiego i sąsiedniego I Korpusu strzelały jednocześnie przed frontem trzech dywizji kanadyjskich. Pierwszego dnia Kanadyjczycy stracili 1056 zabitych, 2432 rannych i 39 jeńców, a wzięli do wieczora około 350 jeńców.

Przebieg: kontrataki 16–18 sierpnia

16 sierpnia o 16.00 świeże 5 i 10 Batalion zdobyły w ciągu godziny resztę Zielonej Linii, w tym kamieniołom, gdzie 10 Batalion zabił około stu Niemców i wziął 130 jeńców. 5 Batalion, któremu skończyła się amunicja, musiał się jednak częściowo cofnąć. Szeregowiec Harry Brown z 10 Batalionu, goniec, z roztrzaskaną ręką przeniósł przez zaporę ogniową pilny meldunek i zmarł z ran. Dostał pośmiertnie Krzyż Wiktorii. Tym samym odznaczeniem wyróżniono noszowego 7 Batalionu, szeregowca Michaela O’Rourke’a, który od 15 do 17 sierpnia pod ogniem wynosił rannych. Do wieczora 16 sierpnia liczba jeńców wzrosła do 970.

Niemcy nie ustawali. W nocy z 17 na 18 sierpnia zaczęli nową serię ataków, głównie na kamieniołom, i próbowali wyczerpać kanadyjską artylerię fałszywymi sygnałami alarmowymi. Jednocześnie ostrzelali kanadyjskie baterie pociskami z nowym gazem, oznaczanymi żółtym krzyżem, czyli iperytem, którego po raz pierwszy użyli w lipcu pod Ypres. Iperyt parzył skórę i oczy, a jego skutki ujawniały się często dopiero po wielu godzinach. Artylerzyści, którym krople gazu zaparowywały gogle masek, zdejmowali je, by celnie strzelać, i padali ofiarą gazu. Do 21 sierpnia same dwie brygady artylerii polowej straciły od gazu 183 ludzi. 18 sierpnia nad ranem Niemcy zaatakowali okop Chicory i pozycje przy lesie Bois Hugo, gdzie użyli miotaczy ognia. Sierżant Frederick Hobson z 20 Batalionu, gdy zaciął się karabin maszynowy Lewis, rzucił się sam na Niemców z bagnetem i zginął, a major Okill Learmonth z 2 Batalionu, ciężko ranny, stał na przedpiersiu, odrzucał niemieckie granaty i kierował obroną, a gdy nie mógł już walczyć, instruował młodszych oficerów. Zmarł z ran. Obaj dostali pośmiertnie Krzyż Wiktorii. Wszystkie ataki odparto. Currie zapisał w dzienniku, że była to „najcięższa bitwa, w jakiej uczestniczył korpus”, z 21 kontratakami, a straty niemieckie ocenił na blisko 20 tysięcy.

Przebieg: natarcie na Lens, 21–25 sierpnia

18 sierpnia Currie postanowił poprawić położenie na południowym stoku wzgórza, przed Lens. 21 sierpnia o 4.35, jeszcze po ciemku, 6 Brygada 2 Dywizji i 10 Brygada 4 Dywizji miały zająć około 2,7 kilometra niemieckich okopów od Eleu-dit-Leauvette na południowym zachodzie po osiedle St. Émile. Niemcy jakby przewidzieli natarcie: tuż przed godziną zero batalion 4 Dywizji Gwardii sam zaatakował i obie strony starły się na bagnety na ziemi niczyjej. Kanadyjczycy zdobyli tylko część celów. Starszy sierżant kompanii Robert Hanna z 29 Batalionu, gdy polegli wszyscy oficerowie, poprowadził atak na niemieckie gniazdo karabinu maszynowego i je zdobył, za co dostał Krzyż Wiktorii. W ruinach i piwnicach Lens obrońcy mieli przewagę, a w gruzach trudno było się okopać. Po południu kontrataki Gwardii zmusiły 27 i 29 Batalion do powrotu na pozycje wyjściowe. Na prawym skrzydle 47 Batalion po całodziennej walce doszedł do drogi Lens–Arras. Kapral Filip Konowal z tego batalionu, Ukrainiec, przed wojną instruktor walki na bagnety w armii rosyjskiej, w kolejnych dniach walk o Lens zlikwidował kilka niemieckich gniazd karabinów maszynowych i dostał szósty Krzyż Wiktorii tej bitwy. 21 sierpnia kosztował Kanadyjczyków 1154 ludzi.

W nocy z 22 na 23 sierpnia 44 Batalion zaatakował Zieloną Hałdę (Green Crassier), wielką hałdę kopalnianą między dworcem w Lens a kanałem. Jej zdobycie miało objąć miasto z trzech stron, ale klin wbity w niemieckie pozycje miał odsłonięte skrzydła. O 3.00 kompania czołowa wspięła się na hałdę, ale sąsiednia kopalnia Fosse St. Louis, rzekomo pusta, była pełna Niemców, którzy wychodzili z podziemnych tuneli. Przez cały 23 sierpnia kopalnia przechodziła z rąk do rąk, a 24 sierpnia Kanadyjczycy na hałdzie zostali odcięci i do późnego popołudnia wszyscy zginęli albo dostali się do niewoli. 44 Batalion stracił 257 ludzi. 25 sierpnia o 2.00 50 Batalion przy wsparciu moździerzy i granatników zdobył okop Aloof, tracąc tylko kilku rannych. Na tym walki pod Lens praktycznie się skończyły. Już 23 sierpnia 3 Dywizja zluzowała na wzgórzu 1 i 2 Dywizję.

Straty

Kanadyjska historia oficjalna podaje, że walki od 15 do 25 sierpnia kosztowały Kanadyjczyków 9198 ludzi. Późniejsi badacze, m.in. Tim Cook, zwrócili uwagę, że liczba ta obejmuje także straty poza polem bitwy, i podają 8677 zabitych, rannych i zaginionych pod wzgórzem 70 i Lens. Brytyjska historia oficjalna podaje dla 15–23 sierpnia 8418 ludzi. Najkrwawszy był pierwszy dzień, z 3527 stratami, a natarcia na Lens od 21 sierpnia kosztowały blisko 4 tysiące ludzi. Wiele z nich spowodował gaz.

Strat niemieckich nie da się dokładnie ustalić, bo, jak przyznaje niemiecka historia oficjalna, pełne dane się nie zachowały. Currie szacował je 18 sierpnia na blisko 20 tysięcy, wywiad 1 Armii około 22 sierpnia na 12–15 tysięcy, a brytyjski historyk Robert Foley na około 10 tysięcy. Starsze opracowania podają nawet 25 tysięcy. Sama 7 Dywizja straciła około 2 tysięcy ludzi, zanim 17 sierpnia ją wycofano. Kanadyjczycy wzięli według różnych źródeł od 1100 do blisko 1400 jeńców. Kanadyjscy historycy zwracają uwagę, że nawet najniższe szacunki strat niemieckich przewyższają straty nacierających, co na froncie zachodnim zdarzało się rzadko.

Znaczenie

Zdobycie wzgórza 70 było wzorem natarcia o ograniczonym celu. Kanadyjczycy szybko zajęli teren, który pozwalał im widzieć pozycje przeciwnika, i pozwolili Niemcom wykrwawić się w kontratakach. Haig zapisał, że natarcie poszło „bardzo dobrze”, a Horne nazwał je „bezwarunkowym sukcesem”. Kanadyjski historyk Tim Cook uznał bitwę za najbardziej jednostronną niemiecką klęskę obok Messines. Natarcia na Lens 21–23 sierpnia były natomiast pośpieszne i źle przygotowane i pokazały, że Currie wciąż uczył się dowodzenia korpusem.

Cel dywersji osiągnięto. Niemcy uznali walki pod Lens za próbę odciągnięcia ich sił od Flandrii i kazali 6 Armii bronić się własnymi odwodami. Musiała ona jednak zużyć dywizje, które mogły zluzować wyczerpane oddziały we Flandrii: od 15 do 25 sierpnia nie wysłała tam ani jednej, a plan wymiany wyczerpanych dywizji na świeże został pokrzyżowany. Jak napisał niemiecki historyk cytowany przez Nicholsona, Kanadyjczycy osiągnęli swój cel, a Rupprecht zrezygnował z odbicia wzgórza, bo wymagałoby to nowych, silnych sił. Wzgórze 70 nie zmieniło już właściciela do końca wojny. Lens, zrujnowane do fundamentów, Niemcy opuścili dopiero w październiku 1918 roku.

1 Armia planowała jeszcze okrążyć Lens natarciem na wzgórze pod Sallaumines, ale zabrakło jej sił. W październiku Korpus Kanadyjski przeniesiono do Flandrii, gdzie stoczył ostatnią fazę bitwy pod Passchendaele. Bitwa o wzgórze 70 długo pozostawała w cieniu Vimy i Passchendaele. Dopiero w XXI wieku, z okazji stulecia, w Loos-en-Gohelle urządzono poświęcony jej kanadyjski park pamięci.

Na osi czasu

(02)