1917: Flandria
Bitwa pod Messines (1917)
- Daty:
- 7–14 czerwca 1917
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Grzbiet Messines–Wytschaete na południe od Ypres, od St. Yves pod lasem Ploegsteert po Mount Sorrel, oraz jego wschodnie stoki aż po linię Oosttaverne, Flandria Zachodnia (Belgia)
- Strony:
- Wielka Brytania, Australia i Nowa ZelandiaDouglas Haig, Herbert Plumer, Alexander Godley, Alexander Hamilton-Gordon, Thomas MorlandNiemcyRupprecht Bawarski, Friedrich Sixt von Armin, Maximilian von Laffert
- Wynik:
- Zwycięstwo brytyjskie. 2 Armia zdobyła w jeden dzień cały grzbiet Messines–Wytschaete i linię Oosttaverne, a Niemcy wycofali się do linii Warneton. Brytyjczycy odzyskali wzgórza, z których przeciwnik od jesieni 1914 roku obserwował łuk Ypres.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Australia, Nowa Zelandia
Bitwa pod Messines była jednym z najstaranniej przygotowanych i najbardziej udanych natarć armii brytyjskiej w całej wojnie. O 3.10 nad ranem 7 czerwca 1917 roku pod niemieckimi pozycjami na grzbiecie między Messines a Wytschaete, na południe od Ypres, wybuchło w ciągu kilkunastu sekund 19 wielkich min, wydrążonych przez saperów w ciągu półtora roku podziemnej pracy. Zaraz potem dziewięć dywizji 2 Armii generała Herberta Plumera, w tym Australijczycy, Nowozelandczycy oraz Irlandczycy z północy i południa wyspy, ruszyło do szturmu za ogniem ponad dwóch tysięcy dział. Przed południem cały grzbiet był w brytyjskich rękach, a wieczorem także linia Oosttaverne u jego wschodniego podnóża. W kolejnych dniach Niemcy próbowali kontratakować, a w nocy z 10 na 11 czerwca wycofali się dalej na wschód. Bitwa była wstępem do wielkiej ofensywy pod Ypres, którą Brytyjczycy rozpoczęli pod koniec lipca.
Nazwa i daty
Nazwę „bitwa pod Messines” i daty 7–14 czerwca 1917 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Trzymamy się ich na tej stronie: 7 czerwca to dzień wybuchu min i głównego natarcia, a 14 czerwca ostatnie natarcie 2 Armii, które zamknęło operację. Brytyjskie i australijskie historie oficjalne liczą jednak straty od 1 czerwca, bo ciężkie walki artyleryjskie trwały przez cały tydzień poprzedzający szturm, a niemieckie zestawienia obejmują okres od 21 maja.
Tej bitwy nie należy mylić z walkami o grzbiet Messines jesienią 1914 roku, w których Niemcy zdobyli te same wzgórza. W anglojęzycznej literaturze bywa nazywana także bitwą o grzbiet Messines (Messines Ridge).
Tło
1 listopada 1914 roku, pod koniec pierwszej bitwy pod Ypres, Niemcy zdobyli grzbiet Messines–Wytschaete. Ten niski wał wznosi się zaledwie kilkadziesiąt metrów nad flandryjską równiną (Wytschaete, najwyższy punkt, leży według Haiga około 80 metrów nad poziomem morza), ale z jego stoków przez dwa i pół roku niemieccy obserwatorzy zaglądali w brytyjskie okopy i tyły na południe od Ypres. Grzbiet był też południowym skrzydłem łuku wzgórz otaczających miasto. Kto chciał zaatakować z Ypres na wschód, musiał go najpierw zdobyć.
Plumer, który dowodził 2 Armią od 1915 roku, uważał zdobycie grzbietu za najważniejszy cel na swoim odcinku i już wtedy zaczął przygotowywać go pod ziemią. W 1916 roku plan odłożono z powodu bitwy nad Sommą. Naczelny wódz brytyjski, marszałek Douglas Haig, widział w nim tylko wstęp do większego zamysłu: ofensywy z łuku Ypres na wschód i północny wschód, która miała wyprzeć Niemców z wybrzeża belgijskiego i ich baz okrętów podwodnych. Admiralicja, przerażona stratami w żegludze, mocno go w tym popierała.
Wiosną 1917 roku cały plan sojuszników oparto na ofensywie Nivelle’a. Gdy ta się załamała, a w armii francuskiej wybuchły bunty, ciężar walki na froncie zachodnim przeszedł na Brytyjczyków. Na konferencji w Paryżu 4 maja ustalono, że główne uderzenie lata wyprowadzą Brytyjczycy, a 7 maja w Doullens Haig zapowiedział dowódcom armii, że za miesiąc zaatakuje grzbiet Messines, kończąc bitwę pod Arras. Wielką ofensywę spod Ypres powierzył generałowi Hubertowi Goughowi i jego 5 Armii, a Plumerowi zostawił natarcie na grzbiet. Pierwotny plan Plumera i jego szefa sztabu, generała Charlesa Haringtona, zakładał zdobywanie grzbietu przez kilka dni. To Haig zażądał, by cały grzbiet wziąć pierwszego dnia, a potem jeszcze tego samego dnia zejść na wschodnie stoki i zdobyć jak najwięcej niemieckich dział.
Wojna pod ziemią
W styczniu 1916 roku dowództwo brytyjskie zatwierdziło plan głębokiej ofensywy minowej, opracowany przez inżyniera naczelnego Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, generała George’a Fowke’a. Płytkie chodniki, w których od 1915 roku saperzy obu stron walczyli pod okopami Wzgórza 60 i St. Eloi, miały odwrócić uwagę Niemców. Prawdziwe chodniki prowadzono głębiej, na 20–40 metrów, w warstwie niebieskiej gliny pod nasiąkniętymi wodą piaskami. Kopały je kompanie tunelowe Royal Engineers: brytyjskie (m.in. 171, 175 i 250), dwie kanadyjskie (1 i 3) i 1 Australijska Kompania Tunelowa, a o przebiegu chodników doradzali geolodzy, wśród nich australijski profesor Edgeworth David. W swoim raporcie Haig pisał, że wydrążono w sumie około 8 tysięcy jardów (ponad 7 kilometrów) chodników, a w komorach umieszczono ponad milion funtów, czyli około 450 ton amonalu i bawełny strzelniczej.
Niemcy wiedzieli, że Brytyjczycy kopią, i sami prowadzili rozległe prace przeciwminowe. W sierpniu 1916 roku ich kamuflet zniszczył chodnik do załadowanej już miny pod farmą La Petite Douve, a zimą 1917 roku inny wybuch odciął na trzy miesiące chodnik do wielkiej miny pod Spanbroekmolen. Saperzy odzyskali go dopiero w ostatnich dniach przed natarciem. Najdłużej trwała walka pod Wzgórzem 60, gdzie dwie wielkie miny pod szczytem i pod sąsiednią hałdą zwaną Gąsienicą (Caterpillar) założyli Kanadyjczycy, a od listopada 1916 roku pilnowali ich Australijczycy. Według Haiga przez ponad dziesięć miesięcy toczyła się tam nieprzerwana walka pod ziemią, a w chwili ataku niemiecki chodnik był już blisko brytyjskiego. Niemiecki dowódca robót minowych, podpułkownik Füßlein, zameldował jeszcze pod koniec kwietnia, że wielki atak minowy „nie jest już możliwy”, i choć w maju zaczął podejrzewać, że jest inaczej, dowództwo nie wyciągnęło z tego wniosków.
Haig pisał w raporcie o 24 przygotowanych minach. Cztery z nich, pod niemieckim punktem oporu Birdcage koło Le Pelerin na południowym skraju, znalazły się poza odcinkiem natarcia, jedną (La Petite Douve) stracono, a 19 odpalono 7 czerwca. Inne zestawienia podają nieco inne liczby, zależnie od tego, czy osobno liczy się komory w jednym chodniku i miny porzucone przed bitwą. Największe ładunki leżały pod St. Eloi (około 43 ton amonalu, 42 metry pod ziemią), pod Maedelstede Farm (około 43 ton) i pod Spanbroekmolen (około 41 ton). Niewykorzystane ładunki zostały w ziemi. Jedną z min pod Le Pelerin latem 1955 roku zdetonował podczas burzy piorun, zabijając krowę, a mina pod La Petite Douve wciąż leży pod zabudowaniami farmy.
Przygotowania
Do natarcia Plumer dostał trzy korpusy, każdy po trzy dywizje w pierwszej linii i jedną w odwodzie. Na południu II Korpus ANZAC generała Alexandra Godleya miał 3 Dywizję Australijską generała Johna Monasha, Dywizję Nowozelandzką, która miała zdobyć Messines, i brytyjską 25 Dywizję, a w odwodzie 4 Dywizję Australijską. W centrum IX Korpus generała Alexandra Hamiltona-Gordona prowadził na Wytschaete 36 (Ulsterską), 16 (Irlandzką) i 19 Dywizję, z 11 Dywizją w odwodzie. Na północy X Korpus generała Thomasa Morlanda atakował 41, 47 (londyńską) i 23 Dywizją, z 24 Dywizją w odwodzie. Za nimi stał w odwodzie naczelnego dowództwa XIV Korpus. Natarcie wspierały 72 nowe czołgi Mark IV i około 300 samolotów Royal Flying Corps, które zapewniły Brytyjczykom przewagę w powietrzu.
Artylerii było więcej niż kiedykolwiek wcześniej na tak krótkim froncie: według brytyjskiej historii oficjalnej około 2,3 tysiąca dział i haubic, w tym ponad 750 ciężkich, z zapasem ponad 140 tysięcy ton amunicji. Wstępny ostrzał trwał od maja, a od 31 maja przeszedł w siedmiodniowe bombardowanie, w którym ciężkie haubice burzyły umocnienia i wsie, a ostatnie dwa dni poświęcono niemal wyłącznie zwalczaniu niemieckich baterii. Dwukrotnie, 3 i 5 czerwca, artyleria odegrała na całym froncie próbną zaporę ogniową, by zmusić niemieckie działa do odsłonięcia stanowisk. Według australijskiej historii oficjalnej Niemcy stracili w tym czasie połowę ciężkich haubic w łuku Messines, a w odcinku jednej z dywizji 7 czerwca zostało im zdolnych do strzału 7 ciężkich i 12 polowych dział.
Plan szczegółowo określał etapy. Piechota miała wejść na grzbiet w dwóch skokach, za pełzającą zaporą ogniową, w której głębokość z ogniem karabinów maszynowych sięgała około 700 metrów, i okopać się na linii nazwanej czarną. Po kilkugodzinnej przerwie świeże oddziały miały zejść na wschodnie stoki i zdobyć niemiecką linię cięciwy u podstawy łuku, nazwaną przez Brytyjczyków linią Oosttaverne (Niemcy nazywali ją Sehnenstellung). Dywizje ćwiczyły atak na wielkich makietach terenu.
Po stronie niemieckiej grzbietu bronił w ramach 4 Armii generała Friedricha Sixta von Armina zespół „Wytschaete”, czyli dowództwo saskiego XIX Korpusu generała Maximiliana von Lafferta, z pięcioma dywizjami w linii i dwiema dywizjami kontrataku (Eingreifdivisionen) za grzbietem. W kwietniu szef sztabu grupy armii Rupprechta Bawarskiego, generał Hermann von Kuhl, proponował opuścić wystający łuk i wycofać się na linię cięciwy lub dalej, ale dowódcy korpusów i dywizji się sprzeciwili. Uważali, że grzbiet da się utrzymać, a brytyjska wojna minowa została opanowana. Niemcy spodziewali się natarcia, a schwytany pod koniec maja brytyjski żołnierz podał im nawet dzień 7 czerwca. Nie wiedzieli tylko, co leży pod ich okopami.
Przebieg walk
7 czerwca. W nocy niemiecka artyleria zasypała pociskami gazowymi las Ploegsteert, przez który podchodziła 3 Dywizja Australijska, i wyłączyła z walki około 500 jej żołnierzy. Mimo to wszystkie dywizje zdążyły zająć pozycje wyjściowe. O 3.10, o pierwszym brzasku, saperzy odpalili miny, które według oficjalnego pomiaru wybuchały przez około 19 sekund, od Wzgórza 60 na północy po St. Yves na południu. Równocześnie otworzyła ogień cała artyleria. Około 80 tysięcy żołnierzy ruszyło na grzbiet. Ogłuszeni obrońcy w strefie wybuchów prawie nie stawiali oporu, a w dymie i kurzu Brytyjczycy przeszli przez pierwszą niemiecką pozycję w ciągu kilkudziesięciu minut. Nowozelandczycy wdarli się do ufortyfikowanego Messines i do około 7 rano zdobyli miasteczko razem z niemieckim komendantem i jego sztabem, ukrytymi w betonowych schronach pod gmachem Institution Royale. Ulstermeni i Irlandczycy z południa, którzy po raz pierwszy nacierali ramię w ramię, przed południem oczyścili Wytschaete. Pod Wytschaete śmiertelnie ranny został major Willie Redmond, poseł irlandzkich nacjonalistów. Na północy Londyńczycy z 47 Dywizji zdobyli punkt oporu przy Białym Zamku (White Château), ale nie zdołali zająć wielkiej hałdy ziemi przy kanale Ypres–Comines.
Po zdobyciu grzbietu nastąpiła zaplanowana przerwa. Plumer przesunął godzinę drugiego natarcia z 13.10 na 15.10, by dać czas na podciągnięcie artylerii i odwodów. Tymczasem dywizje kontrataku ruszyły na odsiecz z rejonu Gheluvelt i Warneton, ale nowe w tej okolicy i ostrzeliwane w marszu, dotarły na miejsce za późno, a próbę natarcia z rejonu na wschód od Messines rozbiła artyleria. Po 15.10 Australijczycy z 4 Dywizji, brytyjska 11, 19 i 24 Dywizja zeszły na wschodnie stoki. O 15.45 zdobyto wieś Oosttaverne, a do wieczora prawie całą linię Oosttaverne. Na styku Australijczyków i 11 Dywizji, w dolinie strumienia Blauwepoortbeek, Niemcy utrzymali jednak odcinek tej linii. Wieczorem brytyjska zapora ogniowa, wezwana do odparcia niemieckiego kontrataku, spadła na australijską 12 Brygadę, która okopała się dalej, niż przewidywano, i część Australijczyków wycofała się na grzbiet. Do 16.30 do brytyjskich punktów zbornych dotarło ponad 5 tysięcy jeńców.
8–10 czerwca. Kolejne dni upłynęły na umacnianiu zdobyczy i walkach o luki w nowej linii. Rano 8 czerwca Australijczycy odzyskali większość opuszczonego odcinka linii Oosttaverne. Wieczorem Niemcy przeprowadzili kontratak niemal na całym nowym froncie, ale zostali odparci. Tego samego wieczoru pod Blauwepoortbeek obie strony wzięły ruchy własnych wojsk za natarcie przeciwnika i przez dwie godziny artyleria obu stron biła w ten sam skrawek ziemi, zadając ciężkie straty. Niemiecka artyleria, ustawiona poza skrzydłami natarcia, zwłaszcza na południe od rzeki Leie (Lys), zadała w tych dniach więcej strat niż piechota. 9 czerwca z linii wycofano Dywizję Nowozelandzką i obie dywizje irlandzkie. 10 czerwca Rupprecht Bawarski postanowił wycofać wojska z resztek linii Oosttaverne na linię biegnącą od Klein Zillebeke przez Houthem po Bas-Warneton i Deûlémont.
11–14 czerwca. W nocy z 10 na 11 czerwca Niemcy wycofali się niezauważeni, zostawiając tylko patrole. Rano Australijczycy zajęli opuszczoną dolinę Blauwepoortbeek, a w kolejnych dniach wysunęli posterunki w stronę farmy Gapaard i linii Warneton. 12 czerwca okazało się, że Niemcy opuścili także pierwszą linię między St. Yves a Lys, gdzie nie było natarcia. Wieczorem 14 czerwca 2 Armia zaatakowała na południe i wschód od Messines oraz po obu stronach kanału Ypres–Comines. Zdobyła wreszcie umocnienia na hałdzie przy kanale i przesunęła front na całej długości od rzeczki Warnave po Klein Zillebeke. Według Haiga linia została w ten sposób posunięta „tak daleko, jak było wtedy pożądane”.
Straty
Według brytyjskiej historii oficjalnej (James Edmonds) 2 Armia straciła od 1 do 12 czerwca 24 562 zabitych, rannych i zaginionych, z czego ponad połowę II Korpus ANZAC (12 391). Australijska historia oficjalna (Charles Bean) szacuje straty brytyjskie w całej bitwie na około 26 tysięcy. Najwięcej, prawie 5 tysięcy ludzi, straciła Dywizja Nowozelandzka.
Straty niemieckie są sporne. Według danych niemieckiego archiwum wojskowego, które przytaczają Bean i Edmonds, 4 Armia straciła od 21 maja do 10 czerwca 21 886 ludzi, w tym 7548 zaginionych, a niemiecka statystyka sanitarna podaje 26 087 strat w dniach 7–14 czerwca. Edmonds uważał, że do tych liczb trzeba dodać lżej rannych, co inni historycy kwestionują. Haig podał w raporcie, że wzięto 7200 jeńców, 67 dział, 94 moździerze okopowe i 294 karabiny maszynowe. Często powtarzana liczba 10 tysięcy Niemców zabitych przez same miny nie znajduje potwierdzenia: pochodzi z niemieckiej liczby zaginionych, a historyk wojny podziemnej Simon Jones szacuje, że wybuchy zabiły co najwyżej kilkuset ludzi.
Za męstwo w tej bitwie Krzyż Wiktorii otrzymali m.in. Australijczycy, szeregowiec John Carroll i kapitan Robert Grieve, oraz Nowozelandczyk, starszy szeregowy Samuel Frickleton.
Znaczenie
Messines było pierwszym od początku wojny wielkim natarciem brytyjskim, w którym plan wykonano niemal dokładnie według rozkładu i przy stratach mniejszych, niż się spodziewano. Złożyło się na to wiele czynników: miny, które zniszczyły pierwszą linię obrony, ogromna przewaga artylerii i skuteczne zwalczanie niemieckich baterii, panowanie w powietrzu i drobiazgowe przygotowanie piechoty. Niemiecka historia oficjalna przyznała, że łuk Messines został stracony „ze strasznymi stratami”, a Kuhl nazwał bitwę „jedną z najgorszych tragedii wojny”. Według części opracowań Laffert wkrótce po bitwie stracił dowództwo. Dla Australijczyków, którzy kilka tygodni wcześniej przeżyli nieudane natarcia pod Bullecourt, była to, jak pisał Bean, budująca lekcja tego, co potrafi dobrze przygotowany sztab.
Zwycięstwo miało jednak granice. Brytyjczycy nie zdobyli większości niemieckich dział, ustawionych za linią Oosttaverne, a pozycje na wschodnich stokach okazały się kosztowne do utrzymania. Haig chciał od razu wykorzystać sukces i uderzyć na płaskowyż Gheluvelt na wschód od Ypres, ale Plumer potrzebował na przerzucenie artylerii trzech dni, a Gough, któremu Haig przekazał to zadanie, wolał włączyć je do głównej ofensywy. Przygotowania do niej trwały ponad siedem tygodni. Niemcy, którzy po Messines nie mieli już wątpliwości, gdzie Brytyjczycy uderzą, wykorzystali ten czas na umocnienie obrony. Trzecia bitwa pod Ypres, znana jako bitwa pod Passchendaele, rozpoczęła się 31 lipca 1917 roku i w deszczu i błocie zamieniła się w jedną z najkrwawszych bitew wojny. Wielu historyków uważa, że świetny wynik pod Messines rozbudził nadzieje, których metoda ograniczonych natarć nie mogła spełnić w zupełnie innych warunkach.
Kratery po minach widać w okolicy do dziś. Lej pod Spanbroekmolen, wypełniony wodą, nazwano Stawem Pokoju (Pool of Peace), a na grzbiecie pod Messines od 1998 roku stoi Park Pokoju Wyspy Irlandii, upamiętniający żołnierzy z całej Irlandii, którzy walczyli tu razem w czerwcu 1917 roku.