TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1917: Arras i ofensywa Nivelle'a

Bitwa pod Bullecourt

Daty:
3–17 maja 1917
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Wieś Bullecourt i odcinek Linii Hindenburga między Bullecourt a Quéant, na południe od Riencourt-lès-Cagnicourt, kilkanaście kilometrów na południowy wschód od Arras, departament Pas-de-Calais (Francja)
Strony:
Wielka Brytania i AustraliaDouglas Haig, Hubert Gough, William Birdwood, Edward Fanshawe
NiemcyRupprecht Bawarski, Otto von Below, Otto von Moser
Wynik:
Taktyczny sukces brytyjski za bardzo wysoką cenę. Australijczycy utrzymali i poszerzyli wyłom w Linii Hindenburga, a Brytyjczycy zajęli ruiny Bullecourt. Przełamania nie było, a straty przekroczyły 14 tysięcy ludzi.
Autor:
Natalia
Tagi:
Australia, Wielka Brytania, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny

Bitwa pod Bullecourt była najdłuższym i najkrwawszym epizodem końcowej fazy bitwy pod Arras. Rankiem 3 maja 1917 roku, równocześnie z trzecią bitwą nad Scarpe, 5 Armia generała Huberta Gougha zaatakowała po raz drugi Linię Hindenburga przy wsi Bullecourt, gdzie 11 kwietnia 4 Dywizja Australijska poniosła ciężką klęskę. Tym razem 2 Dywizja Australijska wdarła się w niemieckie okopy na wschód od wsi i utrzymała tam niewielki przyczółek, ale brytyjska 62 Dywizja nie zdołała zdobyć samego Bullecourt. Natarcie, które miało trwać jeden dzień, zamieniło się w dwutygodniowy bój o kilkaset metrów okopów i kilka hektarów gruzów. Kolejne dywizje australijskie i brytyjskie poszerzały wyłom granatami, a Niemcy raz po raz kontratakowali, także z miotaczami ognia. 17 maja Londyńczycy z 58 Dywizji zajęli ostatni skrawek ruin. Obie strony poniosły ogromne straty, a w pamięci Australijczyków bitwa została jako jedna z najcięższych w całej wojnie.

Nazwa i daty

Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew nazwała walki z 3–17 maja 1917 roku bitwą pod Bullecourt (Battle of Bullecourt) i zaliczyła je do bitew pod Arras. Natarcie z 11 kwietnia liczy osobno jako pierwszy atak na Bullecourt. W Australii mówi się zwykle o pierwszej i drugiej bitwie pod Bullecourt (First i Second Bullecourt), a tę stronę poświęcamy drugiej z nich. Chronologia, na której opiera się nasz kalendarz, podaje jako początek bitwy 2 maja. Wszystkie źródła, w tym brytyjska historia oficjalna (Cyril Falls, Military Operations France and Belgium 1917, tom I) i Australijski Pomnik Wojenny (Australian War Memorial), datują jednak szturm na wczesny ranek 3 maja i tę datę przyjmujemy. Za koniec bitwy uznaje się zdobycie zachodniej części ruin 17 maja, choć drobne starcia trwały jeszcze kilka dni, a później Brytyjczycy kilka razy atakowali Linię Hindenburga w okolicy. Godziny podajemy według historii oficjalnej, czyli według czasu brytyjskiego.

Tło

Po wiosennym odwrocie Niemców na Linię Hindenburga front 5 Armii stanął przed nowymi umocnieniami, które pod Bullecourt i Quéant tworzyły wklęsły łuk. Linia składała się z dwóch równoległych okopów (pierwszego i wspierającego), osłoniętych szerokimi pasami zasieków, z głębokimi schronami. Sama wieś Bullecourt, zamieniona w twierdzę, stanowiła występ tej linii. 11 kwietnia Gough zaatakował tu w pośpiechu, licząc, że 3 Armia pod Arras przełamie front. 4 Dywizja Australijska poszła bez osłony artyleryjskiej, za czołgami, które zawiodły, i straciła ponad trzy tysiące ludzi, z czego ponad tysiąc dostało się do niewoli. Cztery dni później Niemcy uderzyli na rozciągnięte pozycje australijskie pod Lagnicourt i zostali odparci.

Gough od razu zaczął przygotowywać drugie natarcie. Rozkaz wydano 12 kwietnia z terminem na 15 kwietnia, ale datę wielokrotnie przesuwano. Australijczycy po doświadczeniach 11 kwietnia nie ufali czołgom i chcieli atakować bez nich, a to wymagało bardzo starannego przygotowania artyleryjskiego. Gough chciał też poczekać, aż 3 Armia dojdzie do rzeczki Sensée. Ostatecznie, według australijskiego historyka oficjalnego Charlesa Beana, 30 kwietnia potwierdzono termin 3 maja. Cel natarcia zdążył się w tym czasie zmienić. W kwietniu Bullecourt miało być furtką do wyjścia na tyły Niemców po spodziewanym przełamaniu pod Arras. W maju chodziło już tylko o wsparcie prawego skrzydła 3 Armii. Feldmarszałek Douglas Haig był wtedy w zasadzie zdecydowany zakończyć ofensywę pod Arras i przenieść główny wysiłek do Flandrii. Majowe natarcia miały przede wszystkim zatrzymać Niemców na miejscu, pomóc Francuzom po załamaniu się ofensywy Nivelle’a i zachęcić ich do dalszych ataków.

Plan i przygotowania

I Korpus ANZAC generała Williama Birdwooda miał zaatakować na tym samym odcinku co 11 kwietnia, po obu stronach drogi z Noreuil do Hendecourt, zwanej Central Road. Na lewo od niego V Korpus generała Edwarda Fanshawe’a miał jednocześnie zdobyć samo Bullecourt i Linię Hindenburga na odcinku około 1,4 km na północny zachód od wsi. Każdy korpus wystawił do szturmu jedną dywizję: australijską 2 Dywizję generała Nevilla Smytha, z 5 i 6 Brygadą w pierwszej linii, oraz brytyjską 62 Dywizję (2 West Riding) generała Waltera Braithwaite’a, złożoną z oddziałów terytorialnych z Yorkshire, która nigdy jeszcze nie brała udziału w wielkiej bitwie. Tylko Brytyjczyków wspierało dziesięć czołgów. Pierwszym celem był okop wspierający Linii Hindenburga na froncie długości około 3,7 km, drugim droga z Quéant do Fontaine, a trzecim wsie Riencourt i Hendecourt. Historia oficjalna zauważa, że rozchodzące się wachlarzem natarcie trudno było prowadzić, a zdobyty występ dałoby się utrzymać tylko wtedy, gdyby 3 Armia połączyła się z nim od północy.

Tym razem artylerii nie brakowało. Od 12 kwietnia ciężkie baterie ostrzeliwały zasieki, okopy i niemieckie baterie, a resztki domów w Bullecourt zrównano z ziemią. Ocalały jednak wielkie piwnice, w których kryli się obrońcy. Na każde około 20 jardów (18 metrów) frontu przypadało jedno ciężkie działo, a na około 11 jardów jedno działo polowe. Kolejki polowe i odbudowane drogi przez spustoszony przez Niemców pas ziemi pozwoliły dowieźć amunicję. Piechota ćwiczyła natarcie na terenie wyznaczonym na wzór niemieckich okopów. Po drugiej stronie odcinka broniła grupa Quéant, korpus dowodzony według brytyjskiej historii oficjalnej przez generała Otto von Mosera, z wirtemberską 27 Dywizją w Bullecourt i 2 Dywizją Rezerwową Gwardii na wschód od niej. Od 28 kwietnia 6 Armią dowodził generał Otto von Below, a jej szefem sztabu był pułkownik Fritz von Loßberg.

Przebieg: 3 maja

Atak ruszył o 3.45, jeszcze po ciemku, za ruchomą zaporą ogniową. Na prawym skrzydle australijskim 5 Brygada zbiła się w ciemności przed zasiekami, wpadła pod krzyżowy ogień karabinów maszynowych i po czyimś okrzyku do odwrotu cofnęła się do zagłębionej drogi z Bullecourt do Quéant. Do niemieckiego okopu dotarły tylko jej drobne grupki. Na lewym skrzydle 6 Brygada generała Johna Gellibranda znalazła dobrze przecięte zasieki i o 4.18 zdobyła oba okopy Linii Hindenburga. Gellibrand, który ze stanowiska na nasypie kolejowym widział pole walki, przez cały dzień praktycznie kierował całym natarciem i trzeźwo oceniał zbyt optymistyczne meldunki. Część jego ludzi doszła do drugiego celu, ale bez sąsiadów na skrzydłach musiała się wycofać do zdobytych okopów. Po południu batalion z 7 Brygady trzykrotnie próbował oczyścić granatami okopy na wschód od Central Road i trzykrotnie był odpychany. Wieczorem, gdy wycofujących się z lejów żołnierzy 5 Brygady wzięto za Niemców, wydano mu rozkaz odwrotu. 6 Brygada go zignorowała i utrzymała swój przyczółek.

Natarcie 62 Dywizji skończyło się niepowodzeniem. Batalionom prawej brygady udało się wejść do Bullecourt, a nawet przejść przez wieś, ale wsparcie nie nadeszło. Środkowa i lewa brygada utknęły przed nie do końca przeciętymi zasiekami, zmieszały się w ciemności i dymie i w dużej części cofnęły się do nasypu kolejowego. Trzy czołgi wjechały do wsi, inne przekroczyły Linię Hindenburga na północny zachód od niej, ale piechota za nimi nie poszła. Do południa Niemcy wybili lub wzięli do niewoli prawie wszystkie grupy, które wdarły się w ich pozycje. Dywizja straciła tego dnia blisko trzy tysiące ludzi. Wieczorny i nocny atak 7 Dywizji na Bullecourt również się nie powiódł, choć dziesięciu żołnierzy z Honourable Artillery Company przetrwało w ruinach trzy dni i noce.

Przebieg: 4–6 maja

Smyth dostał od Birdwooda brygady 1 Dywizji Australijskiej. W nocy na 4 maja świeże bataliony przeszły na przyczółek wykopanym w ogniu rowem łącznikowym zwanym Pioneer Avenue, a wyczerpane resztki 6 Brygady mogły wreszcie zejść z pozycji. Po południu 4 maja Australijczycy poszerzyli wyłom walką na granaty w obu kierunkach, aż objął on nieco ponad kilometr Linii Hindenburga. Niemcy odpowiadali coraz silniejszym ostrzałem i kontratakami. Najgroźniejszy przyszedł 6 maja. Natarcie od północy rozbił australijski ogień zaporowy, ale wzdłuż pierwszego okopu Niemcy posuwali się szybko z miotaczami ognia i zepchnęli obrońców do Central Road. Sytuację uratował kapral George Howell, który wyskoczył z okopu i biegnąc po jego krawędzi, obrzucał Niemców granatami. Australijczycy kontratakowali i odzyskali utracony okop. Howell został ranny i dostał Krzyż Wiktorii. Według historii oficjalnej do 6 maja Niemcy przeprowadzili pół tuzina dużych kontrataków, a 27 Dywizję zastąpiła w tym czasie 3 Dywizja Gwardii.

Przebieg: 7–17 maja

7 maja o 3.45 batalion Gordon Highlanders z 7 Dywizji zdobył południowo-wschodni róg Bullecourt, a australijscy grenadierzy z 1 Brygady przebili się do niego wzdłuż Linii Hindenburga. Brytyjska historia oficjalna uznaje to australijskie natarcie za wzór walki na granaty w okopach. Odtąd bitwa była serią prób oczyszczenia całej wsi, zwłaszcza górującego nad nią zachodniego skrawka ruin, nazwanego na mapach Red Patch („czerwona plama”), i niemieckich kontrataków. Do walki weszła 5 Dywizja Australijska, którą generał Talbot Hobbs, mimo protestów przeciw tak krótkiemu odpoczynkowi, musiał wysłać pod Bullecourt. 12 maja brytyjska 91 Brygada zajęła większą część wsi, a australijski 58 batalion zdobył umocnienia przy drodze z Riencourt do Bullecourt, biorąc 186 jeńców. Dowodzący natarciem porucznik Rupert Moon, trzykrotnie ranny, również otrzymał Krzyż Wiktorii. Red Patch wciąż pozostawał w rękach Niemców, a kolejne ataki 13 i 14 maja nie dały trwałego wyniku. W nocy z 12 na 13 maja sektor 15 Brygady Australijskiej przejęła świeża 173 Brygada z 58 Dywizji.

15 maja przed świtem Niemcy uderzyli na całej długości wyłomu. Po całonocnym ostrzale, w którym według generała Mosera 31 baterii wystrzeliło około 60 tysięcy pocisków burzących i gazowych, do ataku poszły oddziały szturmowe i specjalnie przeszkolony pułk Lehr z 3 Dywizji Gwardii. Atak przygotowywano od 9 maja, a Loßberg kilka razy go odkładał, by zgromadzić więcej amunicji. Australijczycy z 14 Brygady i Londyńczycy z brygady generała Bernarda Freyberga odparli go z ciężkimi stratami dla Niemców. Tylko w samym Bullecourt Niemcy odzyskali część ruin na zachód od drogi do Longatte. Wyczerpaną po dwunastu dniach walki 7 Dywizję zluzowała 58 Dywizja. 17 maja o drugiej w nocy, po zaledwie dwuminutowym ostrzale, batalion London Rifle Brigade zdobył Red Patch, a kompania Post Office Rifles oczyściła resztę wsi. Wzięto przy tym kilkadziesiąt jeńców. Niemiecki komunikat podał, że Bullecourt opuszczono zgodnie z rozkazem. Jeńcy zeznali jednak, że Londyńczycy zaskoczyli ich w trakcie przygotowań do ewakuacji.

Straty

Według historii oficjalnej, opartej na obliczeniach Beana, I Korpus ANZAC stracił 292 oficerów i 7190 żołnierzy, razem 7482 ludzi, tyle samo podaje Australian War Memorial. Najwięcej, ponad 3,8 tysiąca, straciła 2 Dywizja Australijska. V Korpus stracił około 6,8 tysiąca ludzi, w tym 62 Dywizja ponad 3,4 tysiąca, a 7 Dywizja prawie 2,7 tysiąca. Łącznie straty brytyjskie i australijskie przekroczyły 14 tysięcy, czyli średnio tysiąc ludzi dziennie. Straty niemieckie nie są znane w całości. Do walki weszły w pełni dwie dywizje, 27 i 3 Gwardii, a także pułki czterech innych. Według niemieckich historii pułkowych sama 27 Dywizja straciła ponad 2,5 tysiąca ludzi, a 3 Dywizja Gwardii ponad 2 tysiące, nie licząc lżej rannych.

Znaczenie

Bullecourt miało dla całej ofensywy znaczenie niewielkie. Haig kontynuował walkę, bo nie chciał, by Niemcy po nagłym ustaniu ataków zorientowali się, że bitwa pod Arras się skończyła, ale przede wszystkim dlatego, że Australijczyków w okopach Linii Hindenburga nie dało się zostawić bez zdobycia wsi, która ich osłaniała. Historia oficjalna pisze, że druga bitwa pod Bullecourt zyskała opinię rzeźni, typowej dla wojny okopowej w jej najbardziej morderczej postaci. Pod koniec walk zabici obu stron leżeli stosami na całym polu bitwy i w okopach. Ta sama historia podkreśla jednak także wysokie umiejętności taktyczne: australijskie natarcia z granatami ręcznymi i karabinami Lewisa przy wsparciu bocznego ognia zaporowego, odwagę młodych dywizji brytyjskich i zawziętość niemieckich kontrataków.

Dla Australijczyków dwie bitwy pod Bullecourt, tak jak wcześniej walki pod Pozières, były źródłem goryczy wobec brytyjskiego dowództwa, zwłaszcza wobec Gougha, i nieufności wobec czołgów, utrwalonej w pracach Beana. Po bitwie I Korpus ANZAC wycofano na odpoczynek, a jesienią walczył już we Flandrii, dokąd Haig przeniósł główny ciężar działań, zaczynając w czerwcu od bitwy pod Messines. W Bullecourt istnieje dziś australijski park pamięci z posągiem żołnierza, a w Dniu Anzac odbywają się tam australijskie uroczystości.

Na osi czasu

(02)