Koniec pierwszej bitwy nad Scarpe
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 14 kwietnia 1917
- Autor:
- Natalia
14 kwietnia 1917 roku skończył się pierwszy etap bitwy pod Arras. Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew przyjęła po wojnie ten dzień za koniec pierwszej bitwy nad Scarpe, prowadzonej przez 3 Armię generała Edmunda Allenby’ego na wschód od Arras. Do tego dnia liczyła też bitwę o grzbiet Vimy, choć walki Korpusu Kanadyjskiego o sam grzbiet skończyły się już 12 kwietnia. Po świetnym pierwszym dniu Brytyjczycy zdobyli 11 kwietnia dominującą nad okolicą wieś Monchy-le-Preux, a 12 kwietnia zajęli opuszczone przez Niemców Wancourt i Héninel nad rzeczką Cojeul. Natarcia na Guémappe i na Rœux nad Scarpe załamały się jednak w ogniu karabinów maszynowych. Do frontu dotarły już świeże niemieckie dywizje i artyleria, a brytyjskie dywizje pierwszego rzutu były wyczerpane po pięciu dniach walki w śniegu i błocie.
Rankiem 14 kwietnia, w pierwszy pogodny dzień bitwy, 3 Armia zaatakowała jeszcze raz. Na południe od Cojeul dywizje VII Korpusu próbowały się przebić w stronę doliny Sensée, ale zdobyły tylko trochę terenu za cenę ciężkich strat. Batalion Queen Victoria’s Rifles z 56 (Londyńskiej) Dywizji został niemal unicestwiony. Na wschód od Monchy dwa bataliony 29 Dywizji, 1 Royal Newfoundland Regiment i 1 batalion pułku Essex, zaatakowały wzgórze 100 (Infantry Hill). Bez osłony skrzydeł zajęły stok, ale wtedy z pobliskich lasów uderzyła na nie 3 Dywizja Bawarska. Według brytyjskiej historii oficjalnej był to pierwszy przypadek, w którym Niemcy pod Arras zastosowali nową, elastyczną obronę: ustąpili przed atakiem, a potem zamknęli przeciwnika ogniem z trzech stron. Bataliony zostały rozbite niemal doszczętnie i straciły razem ponad tysiąc ludzi. Przez kilka godzin między Niemcami a wsią stało tylko dziesięciu ludzi z dowódcą Nowofundlandczyków, podpułkownikiem Jamesem Forbes-Robertsonem. Ogniem zza niskiego wału na skraju Monchy przygwoździli Niemców do ziemi, aż po południu nadeszły posiłki. Bawarczycy nie wykorzystali okazji i do wieczora front wrócił na dawne miejsce.
Bitwa o grzbiet Vimy skończyła się 12 kwietnia, gdy Kanadyjczycy zdobyli wzgórze zwane Pimple na północnym krańcu grzbietu. W następnych dniach, które brytyjskie nazewnictwo wciąż zalicza do tej bitwy, Niemcy wycofali się 13 kwietnia z podnóża grzbietu na linię Oppy – Méricourt na równinie Douai. Kanadyjczycy i Brytyjczycy zajęli Givenchy-en-Gohelle, Willerval i Angres, a 14 kwietnia brytyjskie oddziały podeszły pod Liévin koło Lens. Cały grzbiet był w rękach sprzymierzonych.
Pierwsza bitwa nad Scarpe przyniosła Brytyjczykom więcej zdobyczy niż jakakolwiek ich wcześniejsza ofensywa na froncie zachodnim. Do 12 kwietnia 3 Armia wzięła ponad 7,5 tysiąca jeńców i ponad 100 dział, a do 11 kwietnia straciła około 8,2 tysiąca ludzi. Już 11 kwietnia pokazał jednak, że przełamania nie będzie. Tego dnia na południowym skrzydle 5 Armia generała Huberta Gougha zaatakowała Linię Hindenburga pod Bullecourt. 4 Dywizja Australijska poszła bez ruchomej zapory ogniowej, za czołgami, które w większości nie dojechały albo zostały szybko trafione. Australijczycy wdarli się do niemieckich okopów, ale zostali odcięci. Stracili ponad trzy tysiące ludzi, a ponad tysiąc z nich trafiło do niewoli.
Wieczorem 14 kwietnia Allenby wydał jeszcze rozkaz dalszego natarcia ku Sensée, ale następnego dnia dowiedział się, że feldmarszałek Douglas Haig postanowił zrobić przerwę i przygotować nowe, skoordynowane uderzenie trzech armii. Tego samego dnia trzej dowódcy dywizji spod Monchy wystąpili ze wspólnym wnioskiem przeciw dalszym odosobnionym atakom, które wystawiały piechotę na ogień z flanek. Allenby się z nimi zgodził. 15 kwietnia Niemcy zaatakowali jeszcze pod Lagnicourt rozciągnięte pozycje dwóch dywizji australijskich i na krótko zdobyli kilka baterii, ale zostali odparci z ciężkimi stratami. Haig nie mógł zakończyć ofensywy, bo obiecał wspierać francuskie natarcie nad Aisne, które miało ruszyć 16 kwietnia. Po ośmiu dniach przerwy 3 Armia uderzyła znowu.