TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Wielki odwrót armii rosyjskiej

Bitwa pod Tarnopolem

Daty:
7–16 września 1915
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Dolina Seretu od Załośców przez Tarnopol po Trembowlę, Budzanów i Czortków oraz międzyrzecze Seretu i Strypy, a także odcinek między Seretem a Ikwą pod Zbarażem, Galicja Wschodnia, Austro-Węgry
Strony:
RosjaNikołaj Iwanow, Dmitrij Szczerbaczow, Płaton Leczycki
Wynik:
Rosyjskie zwycięstwo taktyczne. Kontrnatarcia z przyczółków nad Seretem zatrzymały ofensywę państw centralnych w Galicji Wschodniej. Tarnopol pozostał w rękach rosyjskich, a front ustalił się między Seretem a Strypą.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Austro-Węgry, Niemcy, Galicja

Bitwa pod Tarnopolem była jednym z niewielu rosyjskich sukcesów lata 1915 roku. Pod koniec sierpnia Austro-Węgry rozpoczęły na Wołyniu i w Galicji Wschodniej własną ofensywę, która miała zdobyć rosyjskie twierdze Łuck, Dubno i Równe i ostatecznie złamać rosyjski front południowo-zachodni. W Galicji Wschodniej Rosjanie cofnęli się jednak tylko do rzeki Seret i bronili się w przyczółkach na jej zachodnim brzegu, z których największy osłaniał Tarnopol. Z tych przyczółków 6 i 7 września 1915 roku rosyjska 11 Armia generała Dmitrija Szczerbaczowa i prawe skrzydło 9 Armii generała Płatona Leczyckiego uderzyły na niemiecko-austriacką Armię Południową i lewe skrzydło austro-węgierskiej 7 Armii. Przez dziesięć dni walczono między Seretem a Strypą. Rosjanie wzięli tysiące jeńców, zepchnęli przeciwnika za Strypę i zmusili austro-węgierskie dowództwo do rzucenia do Galicji dywizji przeznaczonych do ataku na Serbię. 16 września, gdy natarcie wygasło, wycofali się na dawne pozycje nad Seretem.

Nazwa i daty

Na tej stronie przyjmujemy daty 7–16 września 1915 roku, za brytyjską chronologią wojny, na której opiera się nasza oś czasu. Zgadzają się one z rosyjskim ujęciem: dziesięciodniowa bitwa trwała według kalendarza juliańskiego od 25 sierpnia do 3 września. Austriacka historia oficjalna dzieli te walki inaczej. „Bitwę nad Seretem” liczy od 6 do 12 września, bo pierwsze rosyjskie natarcie spod Trembowli wyszło już po południu 6 września, a walki od 12 do 17 września opisuje jako dalszy ciąg rosyjskiego natarcia w Galicji Wschodniej. Rozkaz powrotu nad Seret dowódca rosyjskiego frontu południowo-zachodniego wydał 16 września, a wojska państw centralnych zauważyły odwrót rano 17 września.

W niemieckiej i austriackiej literaturze bitwa nosi nazwę „bitwy nad Seretem” albo „bitwy pod Tarnopolem”. Samo miasto przez cały czas walk pozostawało w rękach rosyjskich, tak jak od pierwszych tygodni wojny.

Tło

Po upadku Brześcia Litewskiego pod koniec sierpnia 1915 roku Franz Conrad von Hötzendorf, szef sztabu generalnego armii austro-węgierskiej, chciał zadać Rosjanom cios bez udziału Niemców. Uderzenie, nazywane w literaturze ofensywą czarno-żółtą (od barw monarchii Habsburgów), ruszyło 26 i 27 sierpnia. Na północy armie arcyksięcia Józefa Ferdynanda miały obejść rosyjską 8 Armię generała Aleksieja Brusiłowa od strony Łucka. Na południu austro-węgierska 2 Armia generała Eduarda von Böhm-Ermollego, Armia Południowa niemieckiego generała Felixa von Bothmera i 7 Armia generała Karla Pflanzera-Baltina zaatakowały pozycje, na których Rosjanie stali od początku lipca, po bitwie nad Gniłą Lipą. 31 sierpnia Austriacy zajęli Łuck. W Galicji Wschodniej przełamali rosyjską obronę nad Złotą Lipą i pod Złoczowem, a 2 września Armia Południowa przeszła Strypę i zepchnęła rosyjskie straże tylne do doliny Seretu.

Seret był ostatnią z rzek Podola, na których Rosjanie mogli się bronić przed granicą. Dowódca frontu południowo-zachodniego, generał Nikołaj Iwanow, postanowił utrzymać jego linię. 11 Armia i północne skrzydło 9 Armii zajęły ufortyfikowane przyczółki na zachodnim brzegu, pod Załośćcami, Tarnopolem, Mikulińcami, Strusowem, Trembowlą, Budzanowem i Czortkowem. Ataki 7 Armii z 3–5 września przyniosły jej tylko niewielkie zdobycze pod Budzanowem i Bilczem oraz ciężkie straty. Iwanow nie czuł się na siłach do wielkiej kontrofensywy. Najgroźniejsza była sytuacja na Wołyniu, gdzie Austriacy przełamali 8 Armię pod Podkamieniem i Radziwiłłowem i zbliżali się do Dubna. Iwanow zdjął więc z frontu nad Seretem XXX Korpus i wysłał go koleją do Brusiłowa, a z pozostałych sił 11 i 9 Armii utworzył grupy uderzeniowe. Krótkie wypady z przyczółków miały odciągnąć przeciwnika od 8 Armii.

Bothmer szykował w tym samym czasie własne uderzenie. Niemiecka 3 Dywizja Piechoty Gwardii i 48 Dywizja Rezerwowa z korpusu generała Marschalla miały 7 września przełamać front nad Seretem na południe od Tarnopola. Przygotowania przeciągały się, bo artyleria grzęzła na rozmiękłych od deszczu drogach. Najsłabszy odcinek Armii Południowej trzymał austro-węgierski korpus generała Hofmanna, złożony w dużej części z oddziałów pospolitego ruszenia (Landsturmu). Według austriackiej historii oficjalnej jego 55 Dywizja Piechoty i 131 Brygada Piechoty miały przed Mikulińcami, Strusowem i Trembowlą łącznie 14 słabych batalionów na froncie długim na około 30 kilometrów.

Przebieg bitwy

Przełamanie pod Trembowlą, 6–7 września. Po południu 6 września oddziały rosyjskiego XI Korpusu, poprzedzane przez kawalerię, wyszły z przyczółków pod Trembowlą i wdarły się w płytkie okopy 55 Dywizji Piechoty. Austriackie odwody nie zdołały ich wyrzucić. W nocy Rosjanie z XXII Korpusu przeszli przez tę wyrwę i o świcie 7 września spadli od flanki i od tyłu na brygadę pułkownika Bolzana, która za kilka godzin miała ruszyć do natarcia razem z Niemcami. Austro-węgierskie pułki piechoty nr 81 i 88 zostały rozbite i uciekły za Nastasów, a Rosjanie zdobyli osiem niemieckich dział, ustawionych tuż za pierwszą linią. Przed rozszerzeniem wyłomu uratowały Bothmera dwa pułki niemieckiej Gwardii, które uderzyły na Rosjan od północy i odzyskały część dział. Natarcie XVIII Korpusu z przyczółka tarnopolskiego Niemcy i Austriacy odparli. Gorzej poszło dalej na południe. 55 Dywizja, przełamana w kilku miejscach, cofnęła się po południu na wzgórza nad Strypą koło Burkanowa, 131 Brygadę odcięto od korpusu Hofmanna, a wieczorem 36 Dywizja Piechoty z 7 Armii została zepchnięta znad Seretu pod Budzanowem. Tego samego dnia austro-węgierska kawaleria generała Brudermanna wzięła wprawdzie nad dolnym Seretem ponad 3700 jeńców, ale rosyjski kontratak zmusił ją wieczorem do powrotu na pozycje wyjściowe.

Kryzys Armii Południowej, 8–12 września. 8 września Bothmer kontratakował pod Nastasowem, ale zdołał tylko nieco zepchnąć Rosjan w stronę Seretu. Böhm-Ermolli wysłał na pomoc grupę generała Csicsericsa, która miała przez Załośce uderzyć na Zbaraż, na tyły Rosjan walczących pod Tarnopolem. W deszczu i mgle atak ruszył dopiero 9 września i utknął przed rosyjskim VI Korpusem. Tego samego dnia rosyjski XI Korpus przełamał lewe skrzydło 7 Armii pod Kossowem. Austro-węgierski XIII Korpus, który od przejścia Złotej Lipy stracił 17 tysięcy ludzi, ponad połowę stanu, cofnął się nocą do przyczółka pod Buczaczem. 10 września Szczerbaczow uderzył na korpus Marschalla. Gwardia odparła pod Nastasowem fale fińskich strzelców XXII Korpusu, ale XVIII Korpus wdarł się w pozycje austro-węgierskiej 19 Dywizji Piechoty pod Dołżanką, a 11 września przeszedł za tę wieś. Jednocześnie 9 Armia rozbiła brygadę landsturmu pod Szypowcami i zepchnęła korpus generała Henriqueza do przedmościa Zaleszczyk.

Klęski nad Seretem zaskoczyły Conrada. 6 września w Pszczynie podpisał konwencję wojskową z Bułgarią, w której Austro-Węgry zobowiązały się wystawić przeciw Serbii sześć dywizji. Teraz 10 września musiał skierować przeznaczony do tej wyprawy VI Korpus do Galicji Wschodniej. W ślad za nim pojechały kolejne dywizje z Wołynia i z Królestwa Polskiego. Szef niemieckiego sztabu generalnego Erich von Falkenhayn zgodził się na to, ale w depeszy do Conrada pisał z goryczą o „szkodach politycznych i wojskowych”, które już się dokonały, i o wrażeniu, jakie wywrą w armii rosyjskiej i w Rumunii. 11 września Böhm-Ermolli wstrzymał natarcie na Zbaraż i na linię Ikwy i wysłał korpus generała Czibulki na pomoc Bothmerowi. Złożony naprędce pułk niemiecki i węgierski pułk honwedu wyparły Rosjan spod Dołżanki, ale 12 września Bothmer uznał, że korpus Marschalla może zostać zgnieciony z dwóch stron, i wieczorem cofnął go na zachód, na wzgórza nad Jezierną.

Rosyjskie natarcie ogólne, 13–15 września. Zachęcony sukcesami Iwanow nakazał 11 Armii i prawemu skrzydłu 9 Armii natarcie na całym froncie. 12 i 13 września rosyjski XXXIII Korpus atakował przedmoście Zaleszczyk. 13 września rano, we mgle, Rosjanie przełamali też austro-węgierski V Korpus pod Rydomlem, na odcinku 2 Armii między Ikwą a Horyniem, i zmusili go do odwrotu pod Łopuszno. 14 września rosyjski XI Korpus przerwał linie 55 Dywizji pod Burkanowem i przeszedł na zachodni brzeg Strypy. W dywizji wybuchła panika, a korpus Hofmanna wycofał się za rzekę. Bothmer meldował tego wieczoru, że 75 Brygada Honwedu liczy już tylko 400 karabinów, a z 19 Dywizji, złożonej w większości z Czechów, wielu żołnierzy i oficerów rezerwy oddało się w ręce Rosjan. W austro-węgierskim dowództwie rozważano nawet odwrót aż nad Złotą Lipę. Falkenhayn, który 14 września przyjechał do kwatery głównej w Cieszynie, radził cofnąć całą armię austro-węgierską na krótszą linię. Conrad odmówił, bo tak duży odwrót oddałby Rosjanom wszystkie zdobycze i źle wpłynąłby na postawę Rumunii, i postanowił bronić się nad Strypą i Ikwą.

Rosjanie nie wykorzystali przełamania pod Burkanowem. Jeszcze 14 września czeski pułk piechoty nr 88 z brygady Bolzana zatrzymał ich na zachodnim brzegu Strypy. 15 września grupa generała Tabajdiego z 7 Armii zaatakowała z Buczacza w stronę Dobropola, a 32 Dywizja Piechoty i 38 Dywizja Honwedu z grupy Czibulki odepchnęły rosyjski XVIII Korpus wzdłuż Seretu i wzięły ponad tysiąc jeńców. Rosyjski XXII Korpus jeszcze raz bezskutecznie atakował Gwardię wzdłuż linii kolejowej z Tarnopola do Brzeżan. W nocy z 15 na 16 września Rosjanie wdarli się jeszcze na wzgórze koło Gontowej na odcinku 2 Armii, ale rano zostali z niego wyparci.

Koniec bitwy, 16 września. 16 września walki przeszły w pojedynek artylerii. Rosyjska piechota, wyczerpana, nie wychodziła z okopów, a państwa centralne ściągały do Galicji kolejne dywizje i tysiące uzupełnień. Tego dnia Iwanow uznał, że cel krótkiej ofensywy został osiągnięty, bo 8 Armia na Wołyniu odzyskała oddech, i nakazał wojskom nacierającym na Strypę powrót na dawne pozycje nad Seretem. Rano 17 września Bothmer i Pflanzer-Baltin wysłali za nimi oddziały pościgowe, a korpus Hofmanna znów zajął przyczółki na wschodnim brzegu Strypy.

Straty

Pełnych danych o stratach nie ma. Według austriackiej historii oficjalnej 19 Dywizja Piechoty straciła w walkach pod Dołżanką ponad 6,5 tysiąca ludzi, korpus Henriqueza od 1 września ponad 7 tysięcy, a 2 Armia od 27 sierpnia, łącznie z walkami na Wołyniu, około 45 tysięcy. Jej dywizje liczyły w połowie września po około 5 tysięcy karabinów. Rosyjskie źródła podają, że już 7 września pod Tarnopolem i Trembowlą wzięto ponad 8 tysięcy jeńców i kilkanaście dział. Rosyjski historyk Nieznamow, na którego powołuje się historia austriacka, oceniał, że do połowy września 11 i 9 Armia wzięły około 36 tysięcy jeńców, 34 działa i 126 karabinów maszynowych. Strat rosyjskich w zabitych i rannych nie zestawiono.

Znaczenie

Bitwa pod Tarnopolem zatrzymała austro-węgierską ofensywę w Galicji Wschodniej. Conrad liczył, że po zwycięstwach na Wołyniu i nad Złotą Lipą zepchnie Rosjan za granicę Galicji i sam, bez niemieckiej pomocy, zakończy kampanię zwycięstwem monarchii. Zamiast tego jego wojska ponownie musiały zostać ratowane przez niemieckie dywizje, a on sam musiał ściągnąć do Galicji oddziały przeznaczone przeciw Serbii. Nad Seretem i Strypą front zatrzymał się na długie miesiące. Tarnopol, z którego Rosjanie wychodzili do natarcia, pozostał w ich rękach aż do lata 1917 roku.

Dla Rosji był to pierwszy od wielu miesięcy wyraźny sukces. Przyszedł zaraz po tym, jak 5 września Mikołaj II objął naczelne dowództwo, dlatego rosyjska propaganda chętnie łączyła go z osobą cara. Bitwa nie zmieniła jednak położenia na froncie. Kilka dni później Brusiłow rozpoczął na Wołyniu własne kontrnatarcie i 23 września odbił Łuck, ale zagrożony od północy przez niemieckie dywizje generała Linsingena oddał go już po kilku dniach. Do końca 1915 roku front w Galicji Wschodniej i na Wołyniu zamarł w okopach.

Na osi czasu

(02)