1915: Dardanele
Morska operacja w Dardanelach
- Daty:
- 19 lutego – 18 marca 1915
- Front:
- Bliski Wschód
- Miejsce:
- Cieśnina Dardanele i jej wejście, między półwyspem Gallipoli a azjatyckim brzegiem Turcji
- Strony:
- Wielka Brytania i FrancjaSackville Carden, John de Robeck, Émile Guépratte, Roger KeyesImperium OsmańskieCevat Pasza, Guido von Usedom
- Wynik:
- Zwycięstwo Imperium Osmańskiego. Alianci zniszczyli forty u wejścia do cieśniny, ale nie przełamali pól minowych. 18 marca stracili trzy pancerniki, a trzy inne zostały ciężko uszkodzone.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Francja, Royal Navy, Dardanele
Morska operacja w Dardanelach była próbą sforsowania cieśniny przez flotę brytyjską i francuską bez udziału wojsk lądowych. Okręty miały zniszczyć tureckie forty, oczyścić cieśninę z min, wpłynąć na Morze Marmara i stanąć pod Konstantynopolem. Brytyjczycy liczyli, że widok pancerników pod stolicą wywoła przewrót w Turcji albo zmusi ją do wyjścia z wojny, a cieśniny otworzą drogę morską do Rosji. Przez cztery tygodnie flota stopniowo posuwała się w głąb Dardaneli, ale utknęła przed polami minowymi w najwęższym miejscu cieśniny. Wielki atak 18 marca zakończył się zatopieniem trzech pancerników i przesądził o tym, że o Dardanele trzeba będzie walczyć na lądzie.
Nazwa i daty
Na tej stronie przyjmujemy daty 19 lutego – 18 marca 1915 roku, od pierwszego dnia ostrzału fortów u wejścia do cieśniny do nieudanej próby przełamania jej obrony. Po 18 marca flota nie wznowiła już samodzielnego ataku. Okręty działały dalej pod Dardanelami, ale jako wsparcie desantu, który nastąpił 25 kwietnia. Wcześniejszy ostrzał z 3 listopada 1914 roku był jednorazową demonstracją i nie należał do tej operacji. Godziny podajemy według czasu miejscowego, przyjętego w brytyjskiej historii oficjalnej, czyli wschodnioeuropejskiego.
Tło
Pomysł uderzenia na Dardanele odżył na początku 1915 roku, gdy wielki książę Mikołaj poprosił Brytyjczyków o akcję, która odciążyłaby Rosjan na Kaukazie. 13 stycznia brytyjska Rada Wojenna poleciła Admiralicji przygotować wyprawę, a 28 stycznia ostatecznie ją zatwierdziła, mimo sprzeciwu pierwszego lorda morskiego, admirała Johna Fishera. Głównym orędownikiem operacji był pierwszy lord Admiralicji Winston Churchill.
Plan przygotował wiceadmirał Sackville Carden, dowódca eskadry, która od sierpnia 1914 roku pilnowała wyjścia z cieśniny, gdzie schroniły się Goeben i Breslau. Pod jego rozkazami zebrało się szesnaście okrętów liniowych, w tym cztery francuskie pod dowództwem kontradmirała Émile’a Guépratte’a. Były wśród nich najnowszy brytyjski drednot Queen Elizabeth z działami kalibru 381 mm i krążownik liniowy Inflexible, ale większość stanowiły stare pancerniki sprzed epoki drednotów. Flocie towarzyszyły krążowniki, niszczyciele, okręty podwodne, transportowiec wodnosamolotów Ark Royal i trałowce. Te ostatnie były przerobionymi kutrami rybackimi z cywilnymi załogami.
Obrona cieśniny składała się z trzech części. U wejścia stały cztery forty: Sedd el Bahr i Helles na europejskim brzegu, Kum Kale i Orkanie na azjatyckim. Dalej, do Przesmyku pod Çanakkale, ciągnęły się linie min, osłaniane przez ruchome haubice i baterie polowe ukryte na zboczach. W samym Przesmyku stały najsilniejsze forty. Obroną dowodził komendant umocnień Dardaneli Cevat Pasza, a w jej organizacji duży udział mieli Niemcy, przede wszystkim admirał Guido von Usedom. Turkom brakowało jednak amunicji, a ostrzał z listopada 1914 roku ostrzegł ich przed atakiem. Kilka tygodni później brytyjski okręt podwodny B11 zatopił w cieśninie stary pancernik Mesudiye.
Forty u wejścia
Ostrzał zaczął się 19 lutego o 9.51. Przez cały dzień okręty strzelały do fortów z dużej odległości, a po południu podeszły bliżej. Wieczorem, gdy forty wydawały się zniszczone, baterie Helles i Orkanie niespodziewanie otworzyły ogień do zbliżającego się pancernika Vengeance kontradmirała Johna de Robecka. O zmroku Carden przerwał akcję. Pierwszy dzień pokazał, że działo w ziemnym forcie można unieszkodliwić tylko bezpośrednim trafieniem.
Potem na prawie tydzień zerwał się sztorm. Okręty wróciły 25 lutego. Bateria Helles trafiła siedem razy pancernik Agamemnon, zabijając trzech marynarzy, ale wspólnie z Queen Elizabeth unieszkodliwił oba działa tej baterii. Potem pancerniki podeszły blisko wejścia i ostrzelały forty z niewielkiej odległości. Po południu wszystkie cztery forty zamilkły, a Turcy wycofali się z nich. Trałowce zaczęły przeczesywać wejście do cieśniny.
26 lutego i w kolejnych dniach na brzeg wychodziły oddziały marynarzy i piechoty morskiej, które wysadzały w powietrze opuszczone działa. Pod Kum Kale komandor podporucznik Eric Robinson samotnie dotarł z ładunkiem wybuchowym do baterii Orkanie i zniszczył jej ostatnie działo, za co otrzymał Krzyż Wiktorii. Opór jednak rósł. 4 marca dwie kompanie piechoty morskiej, które wylądowały pod Kum Kale i Sedd el Bahr, natrafiły na silny ogień i musiały wycofać się na okręty, tracąc kilkudziesięciu zabitych i rannych.
Utknięcie przed minami
Druga faza, oczyszczenie cieśniny z min aż do Przesmyku, okazała się znacznie trudniejsza. Trałowce, słabe i powolne, z trudem płynęły pod prąd spływający z Dardaneli. Za dnia nie mogły pracować pod ogniem baterii, a nocą oślepiały je reflektory i ostrzeliwały ukryte działa. Cywilni rybacy nie chcieli pracować pod ostrzałem. Pancerniki nie potrafiły zlokalizować ruchomych haubic, które zmieniały stanowiska. Na początku marca Queen Elizabeth ostrzeliwał forty w Przesmyku ogniem pośrednim ponad półwyspem, z Morza Egejskiego, ale bez większych skutków. Nie przyniosły rozstrzygnięcia także ostrzał tureckich umocnień nad zatoką Saros ani działania brytyjskich okrętów pod Smyrną.
W połowie marca trałowce, obsadzone teraz częściowo przez ochotników z marynarki wojennej, podjęły kolejną próbę pod osłoną lekkiego krążownika Amethyst. Krążownik został ciężko trafiony i stracił około 20 zabitych, a z trałowców tylko nieliczne zdołały rozłożyć trały. Admiralicja, naciskana przez Churchilla, domagała się większej stanowczości. Carden przygotował plan wielkiego ataku, ale w połowie marca zachorował i musiał oddać dowództwo de Robeckowi.
Tymczasem coraz wyraźniej było widać, że sama flota nie wystarczy. Już 16 lutego brytyjscy ministrowie postanowili wysłać wojska na wyspę Lemnos, gdzie w zatoce Mudros powstawała baza wyprawy. Na początku marca przybyła tam 3 Brygada australijska z Egiptu, a do połowy miesiąca Dywizja Marynarki (Royal Naval Division) i francuska dywizja. Minister wojny lord Herbert Kitchener zgodził się 10 marca wysłać 29 Dywizję i powierzył dowództwo wojsk lądowych generałowi Ianowi Hamiltonowi, który przybył pod Dardanele 17 marca.
18 marca
Rano 18 marca do cieśniny weszła cała flota. Pierwsza linia, złożona z Queen Elizabeth, Agamemnona, Lorda Nelsona i Inflexible, otworzyła ogień do fortów w Przesmyku około 11.30. Później dołączyły francuskie pancerniki Guépratte’a, które podeszły bliżej. Około 13.25 ogień tureckich fortów wyraźnie osłabł i de Robeck kazał zmienić Francuzów kolejną linią brytyjskich pancerników.
Wycofujące się okręty francuskie przepłynęły przez zatokę Eren Köy przy azjatyckim brzegu. W nocy z 7 na 8 marca turecki stawiacz min Nusret postawił tam potajemnie linię 20 min (według niektórych źródeł 26), równolegle do brzegu, w miejscu, gdzie alianckie okręty zawracały po ostrzale. Brytyjczycy go nie wykryli. Około 13.54 pancernik Bouvet wszedł na minę, przewrócił się i w ciągu kilku minut zatonął. Zginęło ponad 600 marynarzy, uratowano kilkudziesięciu. Po 16.00 na minach w tym samym rejonie wyleciały Inflexible i pancernik Irresistible. Inflexible, z ponad 30 zabitymi i dziobem pełnym wody, z trudem dopłynął na Tenedos. Irresistible stracił napęd i dryfował pod ogniem tureckich baterii. Pancernik Ocean, który miał go wziąć na hol, około 18.05 także wszedł na minę. Załogi obu okrętów zdjęły niszczyciele, a same okręty zatonęły w nocy. Ciężko uszkodzone zostały też francuskie pancerniki Gaulois i Suffren. Gaulois trzeba było osadzić na mieliźnie.
Turcy stracili, według najczęściej podawanych danych, około 120 zabitych i rannych, a większość ich dział przetrwała. Do zmroku de Robeck odwołał flotę. Spośród szesnastu okrętów liniowych trzy zatonęły, a trzy kolejne wyłączono na dłużej z walki.
Znaczenie
18 marca zakończył próbę sforsowania Dardaneli samą flotą. De Robeck początkowo zamierzał ponowić atak, ale 22 marca, po naradzie z Hamiltonem, uznali obaj, że trzeba najpierw wysadzić wojska na półwyspie Gallipoli. Desant, który nastąpił 25 kwietnia 1915 roku, rozpoczął wielomiesięczną bitwę o Gallipoli, zakończoną w styczniu 1916 roku ewakuacją aliantów.
Historycy do dziś spierają się, czy kolejny atak floty mógł się powieść. Turcy zużyli 18 marca dużą część amunicji do ciężkich dział, a niektórzy uczestnicy, jak szef sztabu Cardena, komodor Roger Keyes, byli przekonani, że flota była o krok od zwycięstwa. Inni zwracają uwagę, że pola minowe w Przesmyku pozostały nienaruszone, a trałowce nie potrafiły ich oczyścić pod ogniem. Pewne jest, że stare pancerniki okazały się bezradne wobec połączenia min, ruchomych baterii i ognia z umocnień. W Turcji obrona Dardaneli stała się jednym z najważniejszych symboli narodowych, a 18 marca obchodzony jest jako dzień zwycięstwa pod Çanakkale.