TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Bryan Mahon dowódcą wojsk brytyjskich na Bałkanach

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front bałkański
Data:
28 października 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Grecja, Serbia, Herbert Kitchener

Brytyjska chronologia wojny notuje, że 28 października 1915 roku generał porucznik sir Bryan Mahon został mianowany dowódcą wojsk brytyjskich na Bałkanach. W praktyce dowodził nimi już od trzech tygodni. 8 października przypłynął do Salonik za swoją 10 Dywizją (irlandzką), która wylądowała tam razem z Francuzami. Nominacja zbiegła się w czasie ze zmianą dowództwa na Gallipoli, gdzie tego samego dnia generał Charles Monro, wyznaczony na następcę Iana Hamiltona, przejmował dowództwo Śródziemnomorskich Sił Ekspedycyjnych. Wojska w Salonikach miały odtąd osobnego dowódcę, niezależnego od Gallipoli, choć w sprawach administracyjnych jeszcze w styczniu 1916 roku podlegały kwaterze głównej spod Dardaneli. Brytyjska historia oficjalna kampanii macedońskiej o samej nominacji nie wspomina, za to szczegółowo opisuje, w jak trudnym położeniu Mahon się wtedy znajdował.

Kawalerzysta spod Mafekingu

Bryan Mahon urodził się w 1862 roku w hrabstwie Galway w Irlandii. Służył w kawalerii, a potem w armii egipskiej, z którą walczył w Sudanie pod rozkazami Horatio Kitchenera, obecnego ministra wojny. Rozgłos przyniosła mu II wojna burska. W maju 1900 roku jego lotna kolumna, licząca około 2 tysięcy ludzi, przyszła z odsieczą Mafekingowi, od siedmiu miesięcy oblężonemu przez Burów. W 1912 roku, w wieku 50 lat, został generałem porucznikiem, jednym z najmłodszych w armii.

Jesienią 1914 roku objął dowództwo 10 Dywizji, pierwszej z irlandzkich dywizji złożonych z ochotników lorda Kitchenera. Na Gallipoli nie miał szczęścia. Gdy w sierpniu dywizja lądowała w zatoce Suvla, Hamilton rozdzielił jej bataliony między różne odcinki frontu i Mahon dowodził tylko ich częścią. Po odwołaniu generała Stopforda odmówił służby pod rozkazami młodszego stopniem generała de Lisle’a i opuścił półwysep, ale wkrótce wrócił do swojej dywizji. Pod koniec września to właśnie ona, wycofana z Suvli, została wysłana do Salonik.

Między Londynem a Sarrailem

Mahon nie podlegał francuskiemu dowódcy, generałowi Maurice’owi Sarrailowi, który na własną rękę ruszył w górę Wardaru na pomoc Serbom. Rozkazy dostawał z Londynu, a tam długo trzymano się formuły, że wojska wysłano do Salonik wyłącznie po to, by umożliwić Grecji wypełnienie zobowiązań wobec Serbii. Gdy Grecja odmówiła, rząd brytyjski nie chciał wciągać swoich żołnierzy w kampanię, którą sztab generalny uważał za przegraną. Do 22 października Mahonowi nie wolno było ruszyć się z Salonik, a i później nie mógł przekraczać serbskiej granicy. Sarrail tymczasem nieustannie prosił go o pomoc.

Przełom przyniosły ostatnie dni października. Mahon zamierzał wysłać 30 Brygadę z artylerią koleją ku granicy i rozłożyć ją obozem po greckiej stronie, w pobliżu francuskich pozycji. 25 października, gdy wszystko było już uzgodnione z kolejarzami, grecki rząd, który na czas mobilizacji przejął kontrolę nad koleją w Macedonii, niespodziewanie zabronił Brytyjczykom obozowania przy granicy. Mieli albo ją przekroczyć, albo zostać tam, gdzie byli. Następnego dnia lord Kitchener zatelegrafował do Mahona, że cokolwiek się stanie, nie wolno mu zawieść Francuzów. Jeśli dla ich wsparcia trzeba będzie przekroczyć granicę, ma do tego prawo, a minister ufa, że nie zrobi niczego pochopnego ani donkiszotowskiego. Grecy odmówili jeszcze Brytyjczykom korzystania ze stacji w Dojranie, więc żołnierzy trzeba było wysyłać przeciążoną linią do Gewgeliji. Autor dziennika wojennego sztabu zanotował z irytacją, że „Grecy ciągle robią takie rzeczy” i bardzo trudno się z nimi układać.

Jedna dywizja

Wojska, którymi Mahon dowodził, wciąż ograniczały się do jednej, przetrzebionej na Gallipoli dywizji. Następna brytyjska dywizja, 22, miała zacząć lądować w Salonikach dopiero 5 listopada. 29 października 30 Brygada ruszyła do Gewgeliji, a 31 października dwa jej bataliony zluzowały francuskie oddziały na wzgórzach na północny zachód od jeziora Dojran, już na serbskim terytorium. 29 października do Londynu przyjechał naczelny wódz armii francuskiej Joseph Joffre i następnego dnia uzyskał od Brytyjczyków zgodę, by osłaniali kolej z Salonik aż po Krivolak, gdzie Francuzi walczyli już z Bułgarami.

Pozycja Mahona wcale nie była pewna. W listopadzie w Londynie kilka razy zmieniano zdanie: najpierw dowództwo w Salonikach miał objąć Monro, potem Kitchener postanowił uczynić Monro dowódcą wszystkich wojsk brytyjskich na Morzu Śródziemnym poza Egiptem, a Mahona zostawić w Salonikach. 15 listopada Mahon utworzył w Salonikach kwaterę główną brytyjskiej Armii Salonik i dowodził nią do maja 1916 roku.