Doniesienia o pożyczce Ententy dla Grecji
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 8 listopada 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Grecja, Francja, Wielka Brytania, neutralność
Brytyjska chronologia wojny odnotowuje pod 8 listopada 1915 roku zawarcie pożyczki państw Ententy dla Grecji na sumę 1 600 000 funtów szterlingów, czyli około 40 milionów franków, i odsyła do następnej, zawartej w lipcu 1916 roku na 800 000 funtów. W dostępnych opracowaniach i dokumentach dyplomatycznych nie udało się jednak potwierdzić, że w tym dniu podpisano jakąkolwiek umowę. Pewne jest natomiast, że Grecja pilnie potrzebowała pieniędzy i że właśnie w listopadzie Londyn i Paryż zaczęły je jej wydzielać jako środek nacisku.
Źródłem kłopotów była mobilizacja. Od końca września pod bronią pozostawały 24 roczniki rezerwistów, a ich utrzymanie pochłaniało wszystkie dochody państwa. Francja wspierała Grecję pieniędzmi już wcześniej: według brytyjskiego rocznika „Annual Register” do marca 1915 roku wypłaciła jej zaliczki na 800 000 funtów. Na początku października francuski poseł w Atenach Jean Guillemin oświadczył nowemu premierowi Aleksandrosowi Zaimisowi, że obiecana subwencja będzie wypłacana tylko pod warunkiem, że armia pozostanie zmobilizowana. Sprzymierzeni chcieli bowiem, by grecka armia w razie potrzeby mogła stawić czoło Bułgarom, choć Ateny ogłosiły zbrojną neutralność i nie zamierzały pomagać Serbii.
Sytuacja zmieniła się po upadku rządu Zaimisa. Jego następca Stefanos Skuludis zapewniał wprawdzie o życzliwej neutralności, ale 10 listopada oświadczył posłom Ententy, że wojska sprzymierzone, które wycofają się z Serbii na terytorium greckie, trzeba będzie rozbroić i internować. Dwa dni później francuski ambasador w Rzymie Camille Barrère informował włoskiego ministra spraw zagranicznych Sidneya Sonnina, że Paryż zaproponował Londynowi demonstrację floty oraz spowolnienie wszelkich dostaw i przekazów pieniężnych dla Grecji. Tego samego dnia Edward Grey mówił włoskiemu ambasadorowi, że do czasu otrzymania od Aten wyraźnych zapewnień wstrzymuje się dostawy. Według historyka Stavrosa Stavridisa Grey uprzedził greckiego posła w Londynie, że bez jasnego zobowiązania co do traktowania wycofujących się wojsk nie będzie mowy o żadnej pożyczce. Brytyjska historia oficjalna kampanii macedońskiej dodaje, że zatrzymano statki z zaopatrzeniem dla Grecji na Malcie i w portach egipskich i cofnięto licencje eksportowe.
Grecy szukali pieniędzy dalej. 20 listopada Niemcy zaproponowali im pożyczkę 40 milionów marek, jak twierdził później Skuludis, bez warunków politycznych. Rząd Skuludisa negocjował ją w tajemnicy, a pieniądze dotarły do Aten w marcu 1916 roku. Ententy też jednak nie przestano prosić. W grudniu Skuludis zabiegał w Paryżu i Londynie o 40 milionów, a premier Francji Aristide Briand, jak donosił 14 grudnia włoski ambasador w Londynie, proponował sojusznikom zaliczkę rzędu 8–10 milionów z tej sumy. Na początku 1916 roku Ateny prosiły już o 150 milionów franków, ale Francja i Wielka Brytania stawiały warunki, których Skuludis nie chciał przyjąć, i pożyczki nie udzieliły.
Kwota z chronologii, około 40 milionów franków, odpowiada więc sumie, o którą Grecy zabiegali w następnych tygodniach. Nic nie wskazuje, by w listopadzie 1915 roku Paryż i Londyn taką kwotę im wypłaciły. Możliwe, że 8 listopada uzgodniono zaliczkę, której wypłatę zaraz potem wstrzymano, ale dostępne źródła tego nie potwierdzają.