Dymisja Archibalda Murraya
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 22 grudnia 1915 roku, że generał porucznik sir Archibald Murray zrezygnował ze stanowiska szefa Imperialnego Sztabu Generalnego. Następnego dnia zastąpił go generał William Robertson. Część opracowań podaje jako datę odejścia Murraya właśnie 23 grudnia, dzień przejęcia urzędu przez następcę. Murray kierował sztabem w Londynie od 26 września 1915 roku, czyli niespełna trzy miesiące. Nie odchodził z powodu porażki. Padł ofiarą wielkiej zmiany na szczytach armii, którą jesienią przygotował premier Herbert Henry Asquith.
Gdy na początku grudnia zapadła decyzja, że marszałek John French odda dowództwo we Francji generałowi Douglasowi Haigowi, a jego szef sztabu William Robertson obejmie sztab w Londynie, dla Murraya zabrakło miejsca. Minister wojny lord Herbert Kitchener proponował, by wrócił do Francji jako szef sztabu Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, czyli na stanowisko, które zajmował w 1914 roku. Haig się na to nie zgodził. Robertson stawiał zaś warunek, że jako szef sztabu będzie jedynym doradcą rządu w sprawach strategii, czego Murray nigdy nie uzyskał.
Ostatnie tygodnie
Ostatnie tygodnie urzędowania Murray poświęcił planom na 1916 rok. Od 6 do 8 grudnia razem z Frenchem, Robertsonem i generałem Henrym Wilsonem reprezentował Wielką Brytanię na konferencji sojuszniczych sztabów w Chantilly, w kwaterze głównej generała Josepha Joffre’a. Konferencja uznała, że w 1916 roku wszyscy sojusznicy powinni uderzyć jednocześnie na głównych frontach, a na frontach drugorzędnych trzymać tylko niezbędne siły. Opowiedziała się za natychmiastową ewakuacją Gallipoli.
Po powrocie, 16 grudnia, Murray przedstawił rządowemu Komitetowi Wojennemu długi memoriał sztabu generalnego o dalszym prowadzeniu wojny. Brytyjska historia oficjalna uważa go za prawdopodobnie pierwsze tego rodzaju opracowanie sztabu w Londynie. Murray dowodził, że wiosną 1916 roku do Francji trzeba wysłać każdą dywizję, w pełni uzupełnioną i wyposażoną, bo tylko tam można złamać opór Niemców. Wojska z Salonik proponował wycofać, a zaangażowanie na innych frontach ograniczyć do minimum. Następca Murraya, Robertson, już 23 grudnia oświadczył na swoim pierwszym posiedzeniu komitetu, że w całości się z tym memoriałem zgadza, i zażądał decyzji w sprawie zawartych w nim zasad.
Nowe zadanie
Murray nie pozostał bez przydziału. Wyznaczono go na następcę generała Charlesa Monro jako naczelnego dowódcę Śródziemnomorskich Sił Ekspedycyjnych. Siły te po ewakuacji Gallipoli miały się zebrać i uzupełnić w Egipcie. Według brytyjskiej historii oficjalnej Murray dostał od Kitchenera instrukcję, by umieścić kwaterę główną w Egipcie, dowodzić gromadzącymi się tam wojskami i odpowiadać za obronę Kanału Sueskiego, a wojska brytyjskie na froncie salonickim miały podlegać jego ogólnemu nadzorowi. Do Egiptu przybył 9 stycznia 1916 roku, a dzień później przejął dowództwo od Monro. W marcu 1916 roku objął także wojska broniące samego Egiptu i stanął na czele wszystkich sił brytyjskich w tym kraju.